PLN - Polski złoty
CHF
4,53
czwartek, 1 stycznia, 2026

Unieważnienie kredytu z WIBOR-em w 2026? Co czeka kredytobiorców w sądach

Rok 2026 może być przełomowy dla posiadaczy kredytów złotowych z oprocentowaniem zmiennym na bazie WIBOR-u. Już 12 lutego 2026 r. ogłoszony zostanie wyrok TSUE do sprawy C-471/24, który może otworzyć Złotówkowiczom drogę do unieważniania albo „odwiborowywania” umów. Zaprezentowana we wrześniu br. opinia Rzecznik Generalnej TSUE do tej sprawy była prokonsumencka – dopuściła ona możliwość badania postanowień z WIBOR-em pod kątem abuzywności. Od tego czasu w sądach zapadło sporo korzystnych dla kredytobiorców wyroków. Posiadacze kredytów z WIBOR-em mogą liczyć na to, że w roku 2026 polskie sądy będą kierować kolejne pytania prejudycjalne do TSUE. Być może zapadną następne wyroki do spraw, które już wpłynęły do Trybunału (oprócz sprawy z Częstochowy, są to sprawy zainicjowane pytaniami zadanymi przez sądy okręgowe Warszawa i Warszawa-Praga, a także przez SO w Krakowie). WIBOR nie zniknie z umów w 2026 roku, choć w toku jest reforma wskaźników. Na końcu artykułu podpowiemy co powinni zrobić posiadacze umów z WIBOR-em, jak się przygotować do ewentualnego procesu sądowego i do jakich opinii podchodzić krytycznie.

  • Na koniec września 2025 r. w sądach toczyło się już ponad 5 tys. spraw dotyczących kredytów WIBOR-owych. Wyroków jest jeszcze stosunkowo niewiele, ale powoli przybywa wygranych kredytobiorców (są już też wygrane prawomocne).
  • Jeszcze nie ma danych za ostatni kwartał, ale należy się spodziewać skokowego przyrostu liczby pozwów po zaprezentowaniu w dniu 11 września br. opinii Rzecznik Generalnej TSUE do sprawy C-471/24.
  • Niewykluczone że w 2026 roku zapadną też wyroki TSUE w innych sprawach dotyczących kredytów z WIBOR-em. Przedmiotem pytań prejudycjalnych są m.in. starsze umowy, kiedy WIBOR-em administrowało jeszcze stowarzyszenie stworzone przez banki (ACI Polska).
  • W 2026 roku kontynuowana będzie reforma wskaźników referencyjnych. WIBOR ma stopniowo być zastępowany nowym wskaźnikiem POLSTR. Na razie rząd przygotowuje przepisy pozwalające na wprowadzenie go do obowiązujących już umów, co zaczyna budzić coraz większe kontrowersje.
  • W internecie trwa akcja zniechęcania kredytobiorców do składania pozwów, w którą angażują się osoby podające się za niezależnych ekspertów, a de facto regularnie współpracujące z bankami.
  • W 2026 roku warto sprawdzić czy umowa z WIBOR-em zawiera nieuczciwe postanowienia, czy bank odpowiednio poinformował kredytobiorcę o ryzyku zmiennej stopy procentowej i jakie są realne szanse na unieważnienie umowy lub usunięcie z niej WIBOR-u (obniżenie oprocentowania do poziomu marży).

Co się dzieje w polskich sądach w sprawach o WIBOR? Stan na koniec grudnia 2025

Według danych, do których dotarł portal Money.pl wynika, że na koniec września 2025 roku w sądach toczyło się 5.090 spraw dotyczących kredytów z WIBOR-em, przy czym w 2024 roku sądy zarejestrowały wpływ 1.941 spraw a w trzech kwartałach 2025 było ich już o 62 procent więcej tj. 3.149.

W porównaniu ze 180 tys. spraw frankowych liczba 5 tys. spraw WIBOR-owych wydaje się stosunkowo niewielka, ale widać dużą dynamikę napływu nowych pozwów. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że przytoczone wyżej dane nie obejmują trzech ostatnich miesięcy bieżącego roku, a więc okresu po zaprezentowaniu korzystnej dla kredytobiorców opinii Rzecznik Generalnej TSUE do sprawy C-471/24, która mogła być dodatkowym katalizatorem do pozywania banków o WIBOR.

Sektor bankowy (ZBP) stara się umniejszać zagrożenie związane z pozwami o WIBOR, dlatego często prezentuje zaniżone liczby. Podobnie jest z informacjami na temat wyroków. Bankowi eksperci oraz influencerzy, YouTuberzy powiązani z bankami podają nieprawdziwe dane sugerujące, że banki wygrały dotąd prawomocnie wszystkie sprawy o WIBOR. My wiemy o kilku prawomocnych wygranych kredytobiorców w sprawach WIBOR-owych. Oto kilka szczegółów na ich temat:

W dniu 24 lutego 2025 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił w całości powództwo Santander Banku m.in. w oparciu o wskaźnik WIBOR (sprawa o sygn. I ACa 535/23, wyrok jest prawomocny).

Sąd Okręgowy w Warszawie w dniu 14 marca 2025 r. (sygn. akt XXIII Ga 763/24) oddalił apelację spółki Siemens Finance sp. z o.o. i utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy (sygn. akt IX GC 3239/21), który ustalił nieważność umowy pożyczki leasingowej z oprocentowaniem zmiennym opartym o stawkę referencyjną WIBOR 1M. Wyrok jest prawomocny.

Po zaprezentowaniu w dniu 11 września 2025 r. opinii Rzecznik Generalnej TSUE do sprawy C-471/24 część sądów wstrzymała się z orzekaniem do czasu wydania wyroku w tej sprawie, co nastąpi już 12 lutego 2026 r. Natomiast inne sądy potraktowały tę opinię jako wiążącą wskazówkę jak badać umowy WIBOR-owe pod kątem abuzywności i na tej podstawie wydały korzystne dla kredytobiorców wyroki, które na razie w większości są nieprawomocne.

Warto wspomnieć o wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 20 listopada 2025 w sprawie o sygn. I C 383/24 dotyczącej umowy z WIBOR-em banku PEKAO S.A., gdzie sąd zobligował bank do zwrotu kredytobiorcy nadpłaconych rat.

Kolejna sprawa warta odnotowania toczyła się przed Sądem Okręgowym w Olsztynie (sygn. I C 207/25). Sąd ten w dniu 13 października 2025 r. wydał wyrok, na mocy którego klauzule umowne dotyczące WIBOR 3M zostały uznane za niedozwolone, w wyniku czego kredytobiorcy będą spłacać kredyt oprocentowany na poziomie stałej marży (po usunięciu WIBOR-u) a bank ma im dodatkowo zwrócić 154 tys. zł tytułem nadpłaconych rat.

Kolejna sprawa I C 1283/24 zakończyła się wygraną kredytobiorców w Bielsku-Białej. Sąd Okręgowy w B-B w dniu 20 listopada 2025 roku unieważnił w całości umowę z WIBOR-em zawartą w 2015 roku i zasądził na rzecz kredytobiorców kwotę 171.889,11 zł wraz z odsetkami za opóźnienie, które wyniosły ponad 23 tys. zł.

Korzystnych dla kredytobiorców, prawomocnych i nieprawomocnych wyroków w sprawach WIBOR-owych jest zapewne sporo więcej. Zaprezentowaliśmy tylko kilka orzeczeń, którymi pochwaliły się kancelarie. Niestety banki nie prowadzą rzetelnych statystyk jak rozkładają się wyroki w sprawach o WIBOR, a dane przedstawiane nawet w oficjalnych komunikatach są niepełne lub wręcz zmanipulowane.

Jakie wyroki TSUE w sprawach o WIBOR czekają nas w 2026? Co mogą one zmienić?

Jak wspomnieliśmy wcześniej, już 12 lutego 2026 roku zaprezentowany zostanie wyrok do sprawy C-471/24 zainicjowanej czterema pytaniami prejudycjalnymi zadanymi TSUE przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. Wyrok ten może być przełomem na miarę wyroku do sprawy Dziubak w sprawach frankowych, który otworzył drogę do masowego unieważniania kredytów we franku.

W opinii do sprawy C-471/24 Rzecznik Generalna TSUE udzieliła odpowiedzi na trzy pierwsze pytania zadane przez częstochowski sąd. Najważniejszy wniosek płynący z tej opinii to możliwość badania przez sądy postanowień umownych opartych na wskaźniku WIBOR na gruncie unijnej Dyrektywy 93/13 tj. pod kątem abuzywności. Postanowienia te powinny spełniać wymóg przejrzystości tj. zawierać precyzyjne informacje na temat nazwy wskaźnika referencyjnego, nazwy jego administratora oraz potencjalnych konsekwencji ekonomicznych dla konsumenta. Informacje te muszą w pełni (bez zniekształcania obrazu) ujawniać metodę wyliczania wskaźnika oraz główne elementy wpływające na jego wahania. Krajowy sąd jest zobowiązany zbadać czy nie doszło do nierównowagi stron ze szkodą dla konsumenta oraz czy konsument wyraził świadomą zgodę na ryzyko zmiennej stopy procentowej.

Historia pokazuje, że w 90 procentach wyroki TSUE pokrywają się z wcześniejszymi opiniami Rzecznika Generalnego TSUE, co pozwala z optymizmem czekać na dzień 12 lutego 2026 r. Eksperci zakładają, że wyrok TSUE w pełnym składzie będzie tożsamy z opinią zaprezentowaną w dniu 11 września br. Niewykluczone, że TSUE odpowie także na pytanie czwarte zadane przez sąd w Częstochowie dotyczące możliwości utrzymania umowy w mocy po usunięciu z niej WIBOR-u tj. obniżenia oprocentowania do poziomu stałej marży. Istnieje też możliwość, że TSUE pozostawi sądom krajowym decyzje w zakresie konsekwencji uznania postanowień z WIBOR-em za nieuczciwe. Jak widać, niektóre polskie sądy już same decydują o tym – albo unieważniają umowy w całości albo je „odwiborowują”. Oba rozstrzygnięcia są dla konsumentów korzystne.

Choć sprawa C-471/24 jest najgłośniejsza i znamy już datę ogłoszenia wyroku, nie można wykluczyć, że w 2026 roku zapadną też inne wyroki TSUE w sprawach dotyczących WIBOR-u. Polskie sądy zadały już kilka kompletów pytań w sprawie kredytów z WIBOR-em. Niestety część z tych spraw została wykreślona, na skutek tego, że strony zawarły ugodę (m.in. tak stało się w sprawie C–243/25, zainicjowanej pytaniami zadanymi przez sąd w Przemyślu). Jakimś dziwnym trafem banki są w stanie zaoferować korzystne ugody tylko tym kredytobiorcom, których sprawy zostały skierowane do TSUE. W przypadku zawarcia ugody sądy krajowe są zmuszone zakończyć sprawę i skierować do TSUE wniosek o jej wykreślenie. Determinacja banków pokazuje jak bardzo obawiają się prokonsumenckiego orzecznictwa TSUE w sprawach o WIBOR.

Należy mieć nadzieję, że dojdzie do wydania wyroków TSUE w trzech innych sprawach zainicjowanych pytaniami prejudycjalnymi zadanymi przez dwa warszawskie sądy okręgowe oraz przez sąd okręgowy w Krakowie.

Sprawa C-630/25 zainicjowana przez Sąd Okręgowy w Warszawie dotyczy umów WIBOR-owych sprzed 2018 roku, a więc zawartych przed wejściem w życie unijnego rozporządzenia BMR, kiedy administratorem wskaźnika nie była jeszcze spółka GPW Benchmark. Dwa pytania prejudycjalne koncentrują się na tym czy banki miały obowiązek poinformowania kredytobiorców, że wskaźnik WIBOR jest wyliczany przez stowarzyszenie utworzone przez banki (ACI Polska), na podstawie deklaracji banków a nie rzeczywistych transakcji, w sytuacji braku krajowych oraz unijnych uregulowań oraz braku nadzoru ze strony organów państwa.

Postanowieniem z dnia 28 lipca 2025 r. do sprawy VIII C 5360/25 Sąd Okręgowy w Krakowie zadał TSUE pytanie czy zgodna z wymogiem Dyrektywy 93/13, dotyczącym równowagi kontraktowej stron, jest regulacja zawarta w ustawie o kredycie hipotecznym z 2017 r., gdzie oprocentowanie zmienne jest ustalane jako suma wskaźnika referencyjnego i marży, w sytuacji braku maksymalnych dopuszczalnych limitów wzrostu wysokości wskaźnika i marży oraz w związku z możliwą zmianą wysokości ustawowych odsetek maksymalnych w okresie obowiązywania umowy. Jest to fundamentalne pytanie obrazujące, że w świetle krajowych przepisów przerzucane na kredytobiorców ryzyko zmiennej stopy procentowej jest nieograniczone.

Na mocy postanowienia z dnia 30 czerwca 2025 r. Sąd Okręgowy Warszawa–Praga zadał TSUE cztery pytania prejudycjalne w ramach sprawy o sygn. II C 1440/24, która dotyczy umowy z WIBOR-em sprzed rozporządzenia BMR. Sąd zapytał TSUE czy umowa może zostać uznana za transparentną, jeśli bank nie podał informacji jak jest wyliczany WIBOR, dane historyczne były niedostępne a ponadto umowa odsyłała do serwisu, który nie był ogólnodostępny. Ponadto sąd poprosił TSUE o opinię czy nie dochodzi do nierównowagi kontraktowej stron, jeśli bank ma wpływ na wysokość WIBOR-u poprzez udział w systemie fixingu. Przypomnijmy, że WIBOR jest ustalany w wyniku wyliczania średniej z danych podawanych w ramach fixingu przez 10 największych banków. Dane te opierają się nie tylko na rzeczywistych transakcjach ale bardzo często na szacunkach banków.

Jedno z pytań prejudycjalnych dotyczy też potencjalnych konsekwencji uznania klauzuli z WIBOR-em za niedozwoloną (nieważność całej umowy czy utrzymanie jej w mocy przy zastosowaniu samej marży banku).

Reforma wskaźników – czy WIBOR zniknie już w 2026 roku?

Od kilku lat mówi się o reformie wskaźników WIBOR i ich zastąpieniu nowocześniejszymi indeksami typu Risk Free Rate (RFR). Wiadomo, że następcą WIBOR-u będzie wskaźnik POLSTR, który oparty jest o rzeczywiste transakcje jednodniowe (O/N) zawierane pomiędzy instytucjami finansowymi. WIBOR w 2026 roku jeszcze nie zniknie – ma się to stać dopiero z końcem 2027 roku.

POLSTR jest już oficjalnie notowany od września 2025 r. (jego administratorem jest spółka GPW Benchmark, czyli ta sama, która wylicza WIBOR). Ponadto bank PEKAO uruchomił pierwszą linię kredytów opartych o ten wskaźnik a resort finansów wypuścił obligacje skarbowe oprocentowane na bazie POLSTR.

Nowy wskaźnik – według zapowiedzi rządzących – miał być bardziej korzystny dla kredytobiorców. Na razie wskaźniki POLSTR 3M i POLSTR 6M mają wyższą wartość niż ich odpowiedniki WIBOR 3M i WIBOR 6M, co jest niekorzystne dla kredytobiorców (oznacza jeszcze wyższe raty).

Ministerstwo Finansów chce do końca 2027 roku zastąpić w dotychczasowych umowach wskaźniki WIBOR wskaźnikami POLSTR i zastosować spread korygujący, tak aby zrównać wysokość tych indeksów. Jest to pomysł dosyć kontrowersyjny, bo do umów wprowadzony zostałby trzeci składnik oprocentowania – oprócz wskaźnika referencyjnego i marży, także spread. Co więcej rząd chce wprowadzić tę zmianę na mocy rozporządzenia, chociaż eksperci podkreślają, że wymaga to zmiany ustawy o kredycie hipotecznym oraz innych ustaw. Może to być podstawą przyszłych sporów i powodem kwestionowania takich umów przez kredytobiorców. Zwłaszcza chodzi o umowy, które nie zawierają klauzul awaryjnych na wypadek zaprzestania publikacji WIBOR-u.

Na razie jest jeszcze daleko do zastąpienia WIBOR-u innym wskaźnikiem. Jeżeli rządowi nie uda się przepchnąć ustawy i uzyskać pod nią podpisu Prezydenta, prawdopodobnie spróbuje wprowadzić zmianę rozporządzeniem, co może wywołać lawinę nowych pozwów.

Dla posiadaczy kredytów z WIBOR-em kluczowe jest jednak pytanie, czy zastąpienie WIBOR-u nowym wskaźnikiem, bardziej oddającym realia rynkowe, pogrzebie ich szanse na odzyskanie od banku nadpłaconych rat.

W świetle orzecznictwa TSUE i polskich sądów umowy są badane pod kątem abuzywności na dzień ich zawarcia. Ewentualne późniejsze aneksy nie mają na to wpływu. Tak było w przypadku kredytów frankowych, gdzie aneksy umożliwiające spłatę rat w walucie nie miały wpływu na to, że umowa i tak została uznana przez sąd za nieuczciwą, i z tego powodu nieważną. Przy badaniu potencjalnej abuzywności umów z WIBOR-em kluczowe znaczenie będzie miało dopełnienie przez bank obowiązków informacyjnych na etapie przedkontraktowym. Jeśli sąd na podstawie dokumentów i zeznań stron oraz świadków dojdzie do wniosku, że bank nie wywiązał się z obowiązków informacyjnych dotyczących ryzyka zmiennej stopy procentowej, może uznać umowę za nieważną, bo konsument nie zdecydowałby się na jej podpisanie gdyby dysponował rzetelnymi informacjami. Wydaje się zatem, że zastąpienie WIBOR-u innym wskaźnikiem nie będzie miało wpływu na możliwość odzyskania nadpłat. Oczywiście wszystko będzie zależało od indywidualnej sytuacji kredytobiorcy oraz oceny sądu.

Uwaga na „niezależnych” influencerów i doradców. Będą Cię zniechęcać do składania pozwów o WIBOR

Już nie tylko eksperci prawni związani z bankami ale także celebryci, influencerzy i inni – rzekomo niezależni – doradcy zaangażowali się w kampanię banków w obronie WIBOR-u. Na kanale YouTube zamieszczane są filmiki, w których eksperci finansowi mówiący otwarcie o swoich powiązaniach z bankami, jak i osoby prowadzące „niezależne portale” dotyczące inwestowania, straszą kredytobiorców olbrzymimi kosztami procesów WIBOR-owych oraz mówią o zerowych szansach na wygraną.

Przyjrzeliśmy się bliżej jednemu z takich „niezależnych ekspertów” i okazało się, że współpracuje on z jednym z największym banków w ramach cyklu szkoleń dla doradców. Jego niezależność jest więc mocno dyskusyjna.

Kredytobiorcy muszą liczyć się z tym, że w 2026 roku nastąpi wzmożenie aktywności probankowych ekspertów, którzy będą próbowali zniechęcać do składania pozwów o WIBOR, często prezentując zmanipulowane lub całkiem nieprawdziwe dane.

Czekać na wyrok TSUE czy iść już do sądu?

Każdy kredytobiorca powinien rozważyć samodzielnie co jest dla niego lepsze – czekać na wyrok TSUE i ryzykować, że sądy zostaną zapchane pozwami a kancelarie podwyższą stawki wynagrodzenia za prowadzenie spraw, czy już złożyć pozew albo przynajmniej zacząć się do tego przygotowywać. Po lutowym wyroku TSUE może nastąpić boom na kwestionowanie umów złotowych i wówczas trudniej będzie znaleźć dobrą ofertę cenową renomowanej kancelarii, a w sądach zaczną się kolejki do rozpoznawania spraw.

Oczywiście bardzo ważna przy podejmowaniu decyzji jest indywidualna sytuacja. Jeżeli ktoś mocno odczuwa w budżecie domowym wzrost rat kredytu, to złożenie pozwu wraz z wnioskiem o zabezpieczenie roszczenia może być dla niego szansą na wstrzymanie spłaty rat kredytu lub ich obniżenie na czas trwania procesu. Warto też zorientować się czy bank nie byłby skłonny zawrzeć ugodę.

Jeżeli natomiast ktoś nie czuje się na siłach aby już skonfrontować się z bankiem, może przynajmniej sprawdzić swoją umowę pod kątem niedozwolonych postanowień oraz szans na wygraną, zlecając bezpłatną analizę kancelarii prawnej specjalizującej się w sporach z bankami lub przy pomocy darmowej aplikacji wiboromat.com.

Co powinien zrobić kredytobiorca WIBOR-owy w 2026 roku

  • zlecić kancelarii prawnej analizę umowy kredytowej
  • zgromadzić dokumentację potrzebną do prowadzenia sporu z bankiem (umowa kredytowa, regulamin, formularze informacyjne, symulacje rat, korespondencja z bankiem)
  • złożyć w banku reklamację
  • wezwać bank do zwrotu nadpłaconych rat wraz z odsetkami za opóźnienie
  • złożyć pozew do sądu z żądaniem unieważnienia umowy lub jej „odwiborowania”

Podsumowanie

Rok 2026 zapowiada się bardzo obiecująco dla posiadaczy kredytów z WIBOR-em. 12 lutego poznamy treść wyroku TSUE w pierwszej polskiej sprawie dotyczącej tych kredytów. Opinia Rzecznika Generalnego do tej sprawy oraz cały dotychczasowy dorobek orzeczniczy TSUE pozwala kredytobiorcom w spokoju oczekiwać na rozstrzygnięcie.

Sprawa C-471/24 to dopiero początek. Do TSUE trafiły już co najmniej trzy inne komplety pytań dotyczących kredytów z WIBOR-em, w tym odnoszące się do starszych umów zawieranych przed rokiem 2018.

Wbrew temu co twierdzą probankowi eksperci, systematycznie przybywa wyroków korzystnych dla kredytobiorców. Sądy unieważniają umowy z WIBOR-em w całości albo usuwają z nich WIBOR i pozostawiają oprocentowanie na poziomie marży. Są już prawomocne wygrane kredytobiorców w sprawach o WIBOR.

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl to portal informacyjny poświęcony tematyce rynku kredytowego oraz sporów konsumentów z bankami. Redakcja serwisu od 2014 roku śledzi rozwój orzecznictwa sądowego, zmiany w przepisach prawa oraz zjawiska wpływające na sytuację kredytobiorców w Polsce. Doświadczenia zebrane przy tworzeniu materiałów publikowanych wcześniej w mediach i portalach internetowych stały się podstawą do uruchomienia w 2020 roku serwisu FrankNews.pl — miejsca, w którym informacje dotyczące tej tematyki są gromadzone i prezentowane w formie bieżących wiadomości oraz analiz. Materiały publikowane na FrankNews.pl nie stanowią porady prawnej ani finansowej. Treści odzwierciedlają stanowisko ich autorów i służą przedstawieniu faktów, orzeczeń oraz kontekstu opisywanych wydarzeń. Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze