PLN - Polski złoty
CHF
4,35
wtorek, 23 kwietnia, 2024

Ge Money Bank (BPH SA) trudne umowy o kredyty we frankach a FRANKOWICZE WYGRYWAJĄ coraz szybciej i sprawniej

Kilka lat temu, posiadacze kredytów frankowych mieli obawy przed podejmowaniem działań prawnych przeciwko GE Money Bank, obecnie znanemu jako BPH S.A., który jest prawnym spadkobiercą tych umów kredytowych. Te obawy wynikały z obawianej wysokiej możliwości porażki w sądzie, co było spowodowane specyficznymi wzorcami umownymi banku, odróżniającymi się znacząco od tych stosowanych przez inne instytucje finansowe. Te różnice sprawiały, że potencjalny spór sądowy był bardziej skomplikowany.

W 2024 roku, po serii precedensowych wyroków wydanych przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), sytuacja ta uległa diametralnej zmianie. Krajowe sądy nie mają już żadnych wątpliwości co do tego, że umowy frankowe zawierane przez GE Money Bank, mimo ich niestandardowej natury, są obarczone tymi samymi wadami, co umowy oferowane przez inne banki. W rezultacie, uznaje się, że zasługują one na całkowite wyeliminowanie z obrotu prawnego, wraz ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami.

W niniejszym artykule eksplorujemy, co dokładnie odróżniało te specyficzne umowy od innych dostępnych na rynku i jak zmiany w orzecznictwie umożliwiły ich skuteczne kwestionowanie przed sądem.

 

  • GE Money Bank udzielał kredytów indeksowanych kursem franka w oparciu o kilka wzorców umownych. Za najtrudniejszy do podważenia uchodzi ten z 2005 roku, za nieco łatwiejszy – ten z lat 2006-2008
  • W sprawie umów GE Money Banku negatywnie wypowiedział się TSUE. Wpierw w wyroku C-19/20 z dnia 29 kwietnia 2021 roku, a następnie w sprawie C-80/21 zakończonej dnia 8 września 2022 roku
  • Z dotychczasowych orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE wynika, że umowy frankowe GE Money Banku należy unieważniać w całości, do czego dostosowują się krajowe sądy
  • Prezentujemy kilka wyroków, które zapadły niedawno w sprawach o kredyty frankowe przeciwko BPH S.A. z siedzibą w Gdańsku, czyli następcy prawnemu GE Money Banku.

Umowy frankowe GE Money Banku – co je wyróżnia?

Dlaczego umowy frankowe GE Money Banku (obecnie wchodzące w skład portfela BPH S.A. z siedzibą w Gdańsku) przez długie lata były tak trudne do podważenia w sądach? Wynika to z różnic w konstrukcji wzorców umownych względem tych standardowych, jakie proponowała swoim klientom konkurencja. GE Money Bank, w odróżnieniu od innych kredytodawców, konstruując swoje umowy, nie postawił na pełną dowolność w ustalaniu kursu wymiany walut.

Bank miał dwa popularne wzorce umowne, pierwszy z 2005 roku (uchodzący za trudniejszy do podważenia) oraz drugi z lat 2006-2008 (mający opinię łatwiejszego do zakwestionowania w sądzie). W przypadku pierwszego wzorca GE Money Bank nie tylko ustalił, że kursy kupna i sprzedaży opracowywane są w oparciu o średni kurs NBP powiększony o marżę, ale i precyzyjnie określił sposób ustalania owej marży (jest to średnia arytmetyczna kursów kupna i sprzedaży wyliczana na podstawie danych z 5 największych banków funkcjonujących w tamtym czasie w Polsce). Średni kurs skorygowany o marżę, wyliczoną w oparciu o jasno określone kryteria, decydował o sposobie, w jaki przeliczany był kredyt.

Pozywany bank w przypadku takiego wzorca broni się tym, że, po pierwsze, precyzyjnie wskazał, w oparciu o jakie dane wyliczane są kursy kupna i sprzedaży, po drugie, że nie miał wpływu na te dane. Wzorzec umowny GE Money Banku z 2005 roku jest więc trudny do zakwestionowania, choć nie jest to niemożliwe.

Z kolei wzorzec stosowany później, w latach 2006-2008, łatwiej już podważyć w sądzie. Ów wzorzec różni się tym od wcześniejszego, że nie zawiera precyzyjnej informacji dotyczącej tego, w oparciu o jakie dane ustalana jest marża dodawana do średniego kursu NBP. Potencjalnie więc bank mógł arbitralnie i jednostronnie ustalać taką marżę w sposób nieprzewidywalny dla klienta, kreując wysokość jego zobowiązania bez ograniczeń. Przy tym dla sądu nie będzie miało znaczenia, czy bank korzystał z możliwości, jakie dał mu tego rodzaju nietransparentny zapis. Ważne będzie tylko to, że ów zapis został do umowy wprowadzony, wpływając na nierównowagę stron kontraktu.

TSUE uznaje umowy frankowe GE Money Banku za wadliwe i otwiera frankowiczom drogę do unieważnień tych kontraktów

W sprawie umów frankowych GE Money Banku kilkukrotnie wypowiedział się TSUE. Wpierw dnia 29 kwietnia 2021 roku Trybunał odniósł się do 5 pytań prejudycjalnych zadanych przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, dotyczących sprawy kredytobiorców, którzy w 2008 roku zawarli umowę kredytu indeksowanego do CHF właśnie z GE Money Bankiem. Sprawa została zarejestrowana w Luksemburgu pod sygnaturą C-19/20. Unijny skład sędziowski uznał, że w przypadku wystąpienia w umowie kredytowej klauzuli abuzywnej eliminacji podlega cała klauzula, a nie tylko jej fragment odpowiedzialny za abuzywny charakter.

Następny wyrok TSUE dotyczący wzorca GE Money Banku zapadł 8 września 2022 roku w sprawie C-80/21. Trybunał niejako potwierdził ustalenia z poprzedniego orzeczenia i dał jasny sygnał, że krajowe sądy nie mogą „na siłę” utrzymywać wadliwych umów w mocy poprzez eliminację tylko części warunku umownego dotkniętego abuzywnością.

Wyroki unijnych sędziów wpłynęły na linię orzeczniczą krajowych sądów i dały w końcu bodziec do śmielszego unieważniania tych wadliwych kontraktów. Przykłady wyroków wydanych już po orzeczeniach TSUE, które jednoznacznie wskazują na to, że racja w sporze z GE Money Bankiem jest po stronie frankowiczów, publikujemy poniżej.

Prawomocne unieważnienie umowy frankowej GE Money Banku po I instancji. Bank nie składa apelacji

Do bardzo niecodziennej sytuacji doszło w sprawie, której sygnatura to III C 1342/21. Wyrok w niej, korzystny dla frankowiczki pozywającej BPH S.A. w związku z umową GE Money Banku, zapadł 28 lipca 2023 roku. Bank nie wystąpił o pisemne uzasadnienie wyroku, a zatem zamknął sobie drogę do apelacji. W ten sposób wyrok Sądu Okręgowego dla Warszawy-Pragi stał się prawomocny, a umowę kredytu indeksowanego kursem CHF, którą sporządził GE Money Bank, uznano za nieważną.

Zgodnie z wyrokiem pozwany BPH S.A. musi oddać frankowiczce kwotę 224 190,85 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie (liczonymi od 1 grudnia 2021 roku), a także pokryć koszty postępowania sądowego. Postępowanie trwało 22 miesiące.

W opinii sądu w kwestionowanej umowie znalazły się zapisy o charakterze abuzywnym, kształtujące prawa i obowiązki frankowiczki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, jak również rażąco naruszający jej interesy. W związku z tym, że umowę oparto o wzorzec banku, brak jest podstaw do uznania, że zawarte w niej klauzule waloryzacyjne były w jakikolwiek sposób negocjowane z klientką. Bank naruszył zasady współżycia społecznego poprzez niepoinformowanie klientki o rzeczywistym ryzyku walutowym występującym w umowie. Sprawę prowadzili adw. Jacek Sosnowski, adw. Michalina Kasjaniuk – Kancelaria Adwokacka Adwokat Jacek Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni

Wyrok w I instancji przeciwko BPH S.A. (GE Money Bank) w 6 miesięcy. Frankowicze zyskują 400 tys. zł

Po 6 miesiącach i jednej rozprawie sądowej doszło do unieważnienia umowy indeksowanej kursem CHF, zawartej przez powodów w 2008 roku z GE Money Bankiem. Kredytobiorcy pozwali BPH S.A. z siedzibą w Gdańsku w związku z ową umową – i wygrali. Na razie nieprawomocnie, ale jeśli wyrok zostanie potwierdzony w apelacji, frankowicze na unieważnieniu umowy zyskają 400 tys. zł.

Sprawę w I instancji rozpatrzył Sąd Okręgowy w Częstochowie – sygnatura akt sprawy to I C 202/23. Dnia 20 września 2023 roku sędzia SO w Częstochowie uznała, że umowa zawarta między stronami jest nieważna oraz zasądziła od pozwanego BPH S.A. na rzecz kredytobiorców kwotę 293.955,15 zł wraz z ustawowymi odsetkami za zwłokę, ponadto obciążyła bank kosztami sądowymi.

Częstochowski Sąd Okręgowy wychodzi z założenia, że zarówno umowy kredytów indeksowanych, jak i denominowanych kursem CHF zawierające niedozwolone zapisy przeliczeniowe należy uznawać za nieważne. Sama eliminacja owych klauzul przeliczeniowych prowadzi do sytuacji, w której umowa taka nie może być dalej wykonywana. Sprawę kredytobiorców prowadził adwokat Paweł Borowski.

BPH S.A. prawomocnie przegrywa w Łodzi. Umowa GE Money Banku upada

Dnia 12 września 2023 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpatrzył sprawę I ACa 1249/22, która trafiła przed jego oblicze w wyniku odwołania, złożonego przez pozwany BPH S.A. od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu, wydanego 12 kwietnia 2022 roku (sygnatura I C 401/21). Kaliski sąd uznał, że umowa kwestionowana przez kredytobiorczynię, indeksowana kursem CHF, jest nieważna, a także zasądził od pozwanego w sprawie BPH S.A. (następcy prawnego GE Money Banku, z którym zawarto ową umowę) na rzecz kredytobiorczyni kwotę 281.018,73 zł z ustawowymi odsetkami za zwłokę, ponadto obciążył pozwanego kosztami sądowymi.

Apelacja banku na niewiele się zdała: Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił ją w całości i nakazał bankowi zapłatę kosztów sądowych za II instancję. Zdaniem sądów obu instancji bankowi nie udało się dowieść, że przedstawił swojej klientce jasne informacje na temat ryzyka kursowego zaciąganego kredytu. W toku postępowania przesłuchano świadków – pracowników banku, którzy nie byli w stanie przypomnieć sobie ani samej klientki, ani okoliczności zawierania z nią umowy.

Całe postępowanie (obie instancje) trwało 30 miesięcy. Wyrok jest już prawomocny. Zysk kredytobiorczyni z wyroku to 276 tys. zł. Sprawę frankowiczki prowadził adwokat Paweł Borowski.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

publikacja 15 listopad 2021 / ostatnia aktualizacja 1 kwietnia 2024

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze