Frankowicze w Krakowie mają powody do optymizmu? Sąd Okręgowy przyspiesza, ale nie każdy dostanie szybki wyrok! [ Statystyki z sądu ]

Czas czytania: 10 minut

Dwa tygodnie temu informowaliśmy, jak wygląda sytuacja frankowiczów sądzących się w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie. Dziś zajmiemy się statystykami krakowskiego Sądu Okręgowego, do którego sprawy przeciwko bankom wciąż płyną szerokim strumieniem. Kredytobiorcy, którzy sądzą się z instytucjami finansowymi w tej jednostce (bądź dopiero planują złożyć pozew), mają pewne powody do zadowolenia: opanowanie wpływu w Sądzie Okręgowym w Krakowie rośnie, co może się przełożyć na tempo wydawania orzeczeń w poszczególnych sprawach. Ale uwaga, bo miesięczny indywidualny wskaźnik opanowania wpływu u sędziów jest bardzo różny, zatem dwóch frankowiczów, których sprawy trafiły do tego sądu w tym samym czasie, może otrzymać wyroki w odległych od siebie terminach. Sprawdźmy, którzy frankowicze mają szansę na szybkie rozpatrzenie sporu z bankiem, a który powinni uzbroić się w cierpliwość.

Z tekstu dowiesz się:

  • Jak wyglądał wpływ spraw frankowych u poszczególnych sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie w miesiącach listopad i grudzień 2025 roku
  • Jak bardzo różni się wskaźnik opanowania frankowego wpływu u sędziów krakowskiej jednostki I instancji
  • Ile jeszcze może potrwać frankowy kryzys w krakowskim okręgu, przy założeniu, że sąd będzie w stanie utrzymać podobne tempo orzecznicze jak teraz
  • Czego bardziej potrzebują dziś frankowicze: dobrze napisanej ustawy frankowej czy jednolitego orzecznictwa w kwestii wzajemnych rozliczeń z bankiem.

Sąd Okręgowy w Krakowie przyśpiesza: sprawy frankowe znikają ze statystyk jedna po drugiej. Jest jednak pewne ale…

Do niedawna Kraków kojarzył się frankowiczom przede wszystkim z przewlekłością postępowań i długim oczekiwaniem na wyznaczenie terminu rozprawy. Brak wyspecjalizowanego wydziału frankowego w połączeniu z masowym wpływem spraw o symbolu 049 cf zrobiły swoje: jeszcze w 2023 roku wskaźnik opanowania wpływu w tej jednostce wynosił 54,6 proc., a zaległość w zaledwie 12 miesięcy wzrosła o prawie 60 proc. Wydaje się jednak, że szczyt frankowego kryzysu ta jednostka ma już za sobą, o czym zdają się świadczyć najnowsze statystyki. Liczba nowych pozwów składanych przeciwko bankom w związku z abuzywnymi umowami frankowymi systematycznie maleje (choć franki wciąż stanowią 24 proc. rejestrowanych tam spraw cywilnych procesowych), a sędziowie, między innymi dzięki kolejnym wyrokom TSUE, są w stanie coraz sprawniej rozsądzać spory z tej kategorii, co znajduje odzwierciedlenie w zeszłorocznych danych orzeczniczych.

W 2025 rok Sąd Okręgowy w Krakowie wchodził z 5268 sprawami o symbolu 049 cf czekającymi na rozpatrzenie. Roczny wpływ wyniósł 3677 spraw, natomiast załatwialność była na poziomie 6119 spraw. Wskaźnik opanowania wpływu wyniósł więc 166,4 proc., a zaległość na koniec grudnia 2025 roku wynosiła już tylko 2826 (spadek o ponad 46 proc. rok do roku). Trzeba przyznać, że jest to spektakularny skok, wykonany bez rządowego wsparcia (w postaci ustawy i zapowiadanych przez resort udogodnień, na przykład w postaci Digitalnego Asystenta Sędziego).

Ale sprawy frankowe w tym sądzie to nie tylko te rejestrowane pod symbolem 049 cf: nie zapominajmy, że banki, chcąc wstrzymać bieg terminu przedawnienia swoich roszczeń, wciąż pozywają swoich klientów o zwrot kapitału. W tym przypadku frankowa zaległość sądu niestety rośnie: na początku 2025 roku jednostka miała do rozpatrzenia 2053 takie sprawy, a na końcu już 2348. Co ciekawe w sprawach o symbolu 057 cf (o bezpodstawne wzbogacenie się ze względu na nieważność umowy kredytu frankowego) Sąd Okręgowy w Krakowie nie był w stanie opanować wpływu: ten w 2025 roku wyniósł 2312 spraw, podczas gdy załatwialność była na poziomie 2017 spraw. Wskaźnik pokrycia wyniósł zatem 87,2 proc.

Krakowskie sądy nie radzą sobie z kontrpowództwami banków. To dlatego rząd chce wprowadzić ustawę frankową?

Zestawmy te dane z sytuacją Sądu Apelacyjnego w Krakowie, w którym zaległość stale rośnie: na koniec 2024 roku była na poziomie 4914 spraw (mowa o sprawach o symbolu 049 cf), podczas gdy na koniec 2025 wzrosła do 5938 spraw (wzrost o 20,8 proc. rdr). Mimo to wskaźnik opanowania wpływu w krakowskiej apelacji rośnie: w I półroczu 2025 roku wyniósł 46,2 proc., a na koniec 2025 roku 63,1 proc. Sprawozdanie sądu za miniony rok zawiera również dane dotyczące spraw 057 cf toczących się w tej jednostce. W całym 2025 roku do krakowskiej jednostki apelacyjnej wpłynęło 185 apelacji we frankowych sprawach o bezpodstawne wzbogacenie się. W omawianym okresie sąd załatwił 10 takich spraw, zatem wskaźnik opanowania wpływu w kategorii 057 cf wyniósł nieco ponad 5 proc.

W kontekście tych statystyk jasne staje się, dlaczego Ministerstwu Sprawiedliwości tak bardzo zależy na wprowadzeniu ustawy frankowej, dzięki której roszczenia banków mogłyby zostać przeniesione, również na etapie II instancji, do postępowań zainicjowanych przez kredytobiorców (i rozliczone saldem). Frankowicze buntują się przeciwko tym planom, z oczywistych względów. Mimo korzystnego dla nich orzecznictwa TSUE (o czym więcej w dalszej części tekstu) obawiają się, że następstwem rozliczenia nieważnej umowy według teorii salda będzie skasowanie należnych im odsetek ustawowych za opóźnienie, co może w znaczący sposób wpłynąć na łączną korzyść z wyroku, zwłaszcza w sprawach, które ciągną się latami.

Statystyki orzecznicze sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie: nie każdy frankowicz może liczyć na szybkie rozpatrzenie swojej sprawy

Sprawy frankowe w I instancji są rozpatrywane w Sądzie Okręgowym w Krakowie przez dwa wydziały: I i VIII Wydział Cywilny. W pierwszym frankami zajmuje się 16 sędziów, natomiast w ósmym jest ich 19. Zapytaliśmy sąd o zaległość w sprawach frankowych za ostatnie 2 miesiące 2025 roku. Jak się okazało, w obu wydziałach znacząco się zmniejszyła:

  • pomiędzy 1 listopada a 31 grudnia 2025 roku pozostałość spraw frankowych w I Wydziale Cywilnym SO w Krakowie spadła z 1338 do 1127 (o 15,8 proc.)
  • pomiędzy 1 listopada a 31 grudnia 2025 roku zaległość spraw frankowych w VIII Wydziale Cywilnym SO w Krakowie spadła z 1909 do 1699 (o 11 proc.)

Oczywiście należy podkreślić, że sędziowie tych wydziałów, prócz spraw kredytobiorców przeciwko bankom i banków przeciwko kredytobiorcom, rozpatrują także inne spory cywilne. Analizując dane orzecznicze poszczególnych sędziów musimy mieć ten fakt na uwadze, podobnie jak to, że niektórzy orzecznicy pełnią w sądzie dodatkowe funkcje (przewodniczący wydziału, sędzia wizytator etc.), co wiąże się z obniżonym współczynnikiem przydziału. Rzecz jasna dla frankowicza, którego sprawa trwa już kilka lat i końca nie widać, nie stanowi to żadnej pociechy, zwłaszcza jeśli realnie boi się, że sąd odmówi mu prawa do odsetek ustawowych za opóźnienie.

Jak prezentują się zatem statystyki orzecznicze poszczególnych sędziów obu wydziałów cywilnych I instancji? Pełną listę wraz z nazwiskami prezentujemy poniżej.

Aktywność orzecznicza i wpływ spraw (XI–XII 2025)

Sędzia Wyroki XI Wyroki XII Pozostałe sprawy (31.12.2025) Nowe sprawy XI Nowe sprawy XII
SSR (del.) Łukasz Bobek 8 9 121 1 2
SSO Anna Chmielarz 1 5 11 1 0
SSO Łukasz Felisiak 0 1 110 3 0
SSR (del.) Marcin Hałgas 11 4 68 1 1
SSR (del.) Paweł Krystyniecki 8 8 129 1 1
SSO Krzysztof Lisek 9 14 6 0 1
SSO Piotr Maziarz 7 9 67 4 1
SSO Magdalena Nagaduś (10%) 0 0 6 0 0
SSO Piotr Pilarczyk 12 14 82 0 0
SSR (del.) Ewelina Stecko-Slopek 0 0 59 38 20
SSR (del.) Michał Siemieniec 10 10 55 3 0
SSO Magdalena Soboń 1 1 13 0 1
SSR (del.) Magdalena Sojka 10 11 84 1 1
SSO Marta Woźniak 4 7 176 3 1
SSR (del.) Dominika Wszołek-Lech 9 7 50 0 0
SSR (del.) Agnieszka Zwęglińska-Wójcik 6 4 90 0 0
Pozostałe sprawy – 1 XI 2025 – 1338 Pozostałe sprawy – 31 XII 2025 – 1127

Pierwsze, co zwraca uwagę, to relatywnie niewielkie obciążenie sędziowskich referatów sprawami o symbolu 049 cf. Celowo piszemy, że relatywnie niewielkie, bo jako punkt odniesienia przyjmujemy sytuację Sądu Okręgowego w Warszawie (w którym niektórzy sędziowie wciąż mają w referatach ponad 1000 spraw frankowych) czy nawet Sądu Okręgowego we Wrocławiu, gdzie przeciętny sędzia cywilista ma do rozpatrzenia kilkaset takich sporów.

W przypadku I Wydziału SO w Krakowie przeciętny sędzia miał na koniec 2025 roku do rozpatrzenia ok. 70 spraw frankowych, stan referatów jest jednak bardzo różny, w związku z czym jedni sędziowie mają frankową zaległość na poziomie kilku takich spraw, podczas gdy u innych jest ona trzycyfrowa.

Pracę I Wydziału Cywilnego wspiera kilku sędziów delegowanych, których statystyka orzecznicza jest niezbitym dowodem na to, że stanowią oni w tej jednostce ogromną wartość dodaną. Najlepsze tempo orzecznicze w tym wydziale mają:

  • SSO Piotr Pilarczyk – łącznie 26 frankowych wyroków w okresie listopad-grudzień ur. (referat sędziego liczył na koniec roku 82 sprawy frankowe – zachowując bieżące tempo orzecznicze, sędzia może je rozsądzić jeszcze w tym roku)
  • SSO Krzysztof Lisek – łącznie 23 frankowe wyroki w okresie listopad-grudzień ur. (w referacie sędziego na koniec 2025 roku było zaledwie 6 spraw z tej kategorii i wygląda na to, że powodowie w tych sprawach nie muszą obawiać się przewlekłości)
  • SSR (del.) Magdalena Sojka – łącznie 21 wyroków frankowych od listopada do końca grudnia (sędzia ma 84 sprawy frankowe w referacie, a zatem przy utrzymaniu dotychczasowego tempa orzeczniczego może „wyzerować” referat ze spraw z tej kategorii jeszcze w bieżącym roku).

Zdecydowanie mniej korzystnie prezentują się statystyki orzecznicze sędziego Łukasza Felisiaka – zero wyroków frankowych w listopadzie i tylko 1 w grudniu vs. 110 spraw 049 cf w referacie. Nie da się ukryć: to brzmi jak przepis na przewlekłość postępowań. Przy zachowaniu tego tempa orzeczniczego (i jednocześnie przy założeniu, że sędzia nie będzie otrzymywał kolejnych spraw 049 cf) ostatnia frankowa sprawa zniknie z referatu sędziego za… 18 lat.

Przeciętny sędzia VIII Wydziału Cywilnego SO w Krakowie miał na koniec grudnia 2025 roku 89 spraw frankowych w swoim referacie. Także i tu różnice w stopniu obciążenia poszczególnych referatów są ogromne: najmniej ufrankowiony referat należy do sędzi Barbary Baran, która na koniec grudnia ur. miała do załatwienia 5 spraw o symbolu 049 cf. Z kolei najwięcej, bo aż 209 sporów z tej kategorii, ma do rozpatrzenia sędzia Justyna Sieklicka-Pawlak.

W VIII Wydziale Cywilnym SO w Krakowie jest kilku sędziów, którzy od listopada do grudnia 2025 roku nie wydali w sprawach frankowych ani jednego wyroku bądź tych orzeczeń było bardzo niewiele. Szczególnie niepokojąca wydaje się sytuacja u następujących sędziów:

  • sędzia Anna Zgud – zero frankowych wyroków w listopadzie i grudniu, stan referatu na koniec grudnia ur. to 58 spraw o symbolu 049 cf
  • sędzia Renata Masły-Macioszek – zero frankowych wyroków w listopadzie i grudniu, stan referatu na koniec grudnia ur. to 54 sprawy o symbolu 049 cf
  • sędzia Cezary Czech-Śmiałkowski – zero frankowych wyroków w listopadzie i grudniu, stan referatu na koniec grudnia ur. to 31 spraw o symbolu 049 cf
  • sędzia Izabela Fountoukidis – zero frankowych wyroków w listopadzie i 1 wyrok grudniu, stan referatu na koniec grudnia ur. to 7 spraw o symbolu 049 cf

Trudno nawet prognozować, ile czasu może zająć w trzech pierwszych przypadkach wyzerowanie referatu z franków, skoro sędziowie przez dwa miesiące nie załatwili ani jednej takiej sprawy.

Sprawy frankowe wciąż wymagają przyśpieszenia – jednak czy da się to zrobić za pomocą ustawy?

Z najnowszych danych Sądu Okręgowego w Krakowie wynika, że sporym problemem dla tej jednostki są powództwa składane przeciwko kredytobiorcom przez same banki, domagające się zwrotu kapitału kredytu. Przypomnijmy, że banki do tej pory składały takie pozwy, choć miały do dyspozycji równie skuteczny (i znacznie tańszy) środek służący wyegzekwowaniu roszczeń. Był nim i nadal jest zarzut potrącenia, pozwalający na dokonanie kompensaty wzajemnych wierzytelności stron w ramach jednego procesu.

Jeśli kredytobiorca pożyczył od banku 300 tys. zł, a spłacił 320 tys. zł, zaś w sprawie żąda zwrotu pełnego świadczenia nienależnego wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od daty wskazanej w wezwaniu do zapłaty, bank może potrącić kwotę kapitału, której żądałby w osobnym procesie. W efekcie, po unieważnieniu umowy, musiałby oddać kredytobiorcy wyłącznie dokonaną przez niego nadpłatę ponad kapitał kredytu.

Banki nie chciały do tej pory korzystać z potrącenia z kilku względów. Po pierwsze, zdawały sobie sprawę, że podniesienie tego zarzutu oznacza pośrednio przyznanie racji stronie powodowej co do nieważności umowy kredytowej. Po drugie, nie do końca wiedziały, czy skorzystanie z potrącenia przy jednoczesnym twierdzeniu, że umowa jest ważna, zostanie w ogóle uznane przez sąd (i czy w związku z tym podniesienie zarzutu wstrzyma bieg terminu przedawnienia roszczenia o zwrot kapitału). Wreszcie po trzecie, liczyły, że pozwy o zwrot kapitału, w których banki domagają się odsetek i zwrotu wysokich kosztów postępowania sądowego, skutecznie zniechęcą niektórych kredytobiorców do sądzenia się.

Należy oczekiwać, że po styczniu 2026 roku banki nie będą miały oporów przed szerszym korzystaniem z potrącenia, i to z kilku względów. Za wszystkimi stoi Trybunał Sprawiedliwości UE, który w przeciągu ostatnich tygodni i miesięcy wydał kilka prokonsumenckich orzeczeń bezpośrednio odnoszących się do polskich spraw o kredyty w CHF:

  • dnia 19 czerwca 2025 roku wyrokiem w sprawie C-396/24 TSUE potwierdził, że bank, pozywający kredytobiorcę o zwrot kapitału (w związku z nieważną na skutek klauzul abuzywnych umową kredytową), podając kwotę roszczenia, musi uwzględnić kwoty, które już otrzymał od kredytobiorcy w toku wykonywania umowy. Przykładowo, jeśli frankowicz pożyczył od banku 300 tys. zł, a spłacił 280 tys. zł, to pozew nie może opiewać na kwotę 300 tys. zł, a jedynie na 20 tys. zł, albowiem tyle wynosi niedopłata kapitału
  • dnia 27 listopada 2025 roku TSUE orzekł w sprawie C-746/24, odnosząc się do kwestii obciążania konsumenta wysokimi kosztami postępowania w przegranej przez niego sprawie o zwrot kapitału. Okazuje się, że sprzeczna z unijnym prawem jest sytuacja, w której wysokość kosztów zasądzanych przez krajowy sąd na rzecz banku, stosującego nieuczciwe postanowienia w umowie z konsumentem, zniechęca tego konsumenta do dochodzenia praw przed sądem
  • dnia 22 stycznia 2026 roku TSUE wydał wyrok w sprawie C-902/24, przesądzając, że bank może korzystać z potrącenia jako z zarzutu o charakterze ewentualnym, jednak odsetki ustawowe za opóźnienie, których domaga się podmiot w postępowaniu, powinny być naliczane dopiero od momentu uprawomocnienia się wyroku dotyczącego nieważności umowy. Co więcej, Trybunał uznał, że sąd krajowy, uznając zarzut potrącenia, nie może obciążać konsumenta kosztami postępowania sądowego w stopniu, który zniechęcałby go do korzystania z praw przysługujących mu na mocy dyrektywy 93/13/EWG.

Co z tego wynika?

  • pozwy typu SLAPP (które w teorii mają zniechęcić kredytobiorcę do dochodzenia jego roszczeń na drodze sądowej) nie mają sensu – bank nie może domagać się od kredytobiorcy spłaty kwot, które ten przekazał mu już w miesięcznych ratach kredytowych, w dodatku żądając naliczenia od tych kwot odsetek ustawowych za opóźnienie
  • banki nie mogą już straszyć frankowiczów, że ci zapłacą horrendalne koszty przegrywanych postępowań o zwrot kapitału. Zdaniem TSUE, konsument w takiej sprawie nie powinien ponosić kosztów wyższych niż te, które musiałby ponieść w sprawie ze swojego powództwa, dotyczącej nieważności umowy kredytowej
  • mimo że dopuszczalne jest traktowanie potrącenia jako zarzutu ewentualnego, bank nie może oczekiwać, że w przypadku ewentualności tego zarzutu (przy jednoczesnym twierdzeniu, że umowa jest ważna) odsetki ustawowe za opóźnienie zaczną być naliczane na jego rzecz wcześniej niż przed uznaniem umowy za prawomocnie nieważną.

Jeżeli prawdą jest, że bankowcom zależy na jak najszybszym zamknięciu sagi frankowej, to w 2026 roku kierowane przez nich instytucje zaczną wykorzystywać potrącenie na masową skalę, a dodatkowo wdrożą korzystniejsze warunki w swoich programach ugodowych. Pozwy o zwrot kapitału, jak pokazuje statystyka orzecznicza, nie gwarantują szybkiego rozpatrzenia sporu – większość sądów zawiesza takie sprawy do momentu unieważnienia umowy będącej przedmiotem sporu stron. Jeśli więc przyjmiemy, że priorytetem jest jak najszybsze odciążenie krajowych sądów i wygaszenie sagi frankowej, szybko dojdziemy do wniosku, że nie da się pogodzić tego priorytetu z dotychczasową strategią procesową banków, polegającą na dublowaniu postępowań.

Tu pojawia się wyzwanie dla Ministerstwa Sprawiedliwości – bo jak pogodzić interesy zwaśnionych stron i sformułować takie rozwiązania legislacyjne, które nie będą sprzeczne z Konstytucją RP, a jednocześnie wpasują się w ramy wytyczone przez unijne orzecznictwo? Banki przekonują, że jedynym rozwiązaniem jest rozliczanie stron saldem, problem jednak w tym, że zarówno uchwała frankowa Sądu Najwyższego, jak i wyroki TSUE nie odwołują się do tej koncepcji, a wręcz przeciwnie – wprost mówi się w nich o odrębnych roszczeniach stron, wynikających z nieważności umowy kredytowej.

Być może w tej sytuacji rządzący powinni ograniczyć się do działań mających na celu ujednolicenie orzecznictwa i uproszczenie samych postępowań. Niektóre rozwiązania zawarte w projekcie ustawy frankowej rzeczywiście mogą się przełożyć na szybsze rozpatrywanie spraw – chodzi tu przede wszystkim o automatyczne zabezpieczenie roszczeń i pozostawianie skarg banków na przyznanie takiego zabezpieczenia bez rozpoznania. Zasadnym wydaje się również upowszechnienie praktyki polegającej na wydawaniu orzeczeń na posiedzeniu niejawnym, bez przeprowadzenia rozprawy, także na etapie sądu II instancji.

Najważniejsza jest jednak konsekwencja: jeśli banki zauważą, że ich dotychczasowa strategia procesowa nie przynosi oczekiwanych skutków, tj. nie prowadzi do obciążania kredytobiorców wysokimi kosztami przegrywanych procesów o zwrot kapitału ani do kasowania należnych im odsetek za opóźnienie, same dostosują się do nowej sytuacji, byleby ograniczyć ekspozycję na finansowe ryzyko masowych spraw sądowych. Ministerstwo Sprawiedliwości może się wówczas zdziwić, jak płynnie funkcjonuje system sądowniczy, gdy banki nie wyszukują w nim słabych punktów, a zamiast tego mądrze korzystają z dostępnych w nim rozwiązań, po to, by kończyć spory szybciej i możliwie jak najtaniej.

PODSUMOWANIE:

Sąd Okręgowy w Krakowie radzi sobie z opanowaniem frankowego wpływu w sprawach 049 cf, ale problemem stają się powoli sprawy z powództwa banków, rejestrowane pod symbolem 057 cf. Jeżeli Ministerstwo Sprawiedliwości szybko nie znajdzie sposobu na nakłonienie banków do korzystania z potrącenia, to w krajowe sądy okręgowe (a następnie apelacyjne) może uderzyć kolejna lawina roszczeń, tym razem dotyczących zwrotu kapitału kredytu.

Dziś to nie roszczenia frankowiczów są dla sądów głównym problemem. To postawa banków utrudnia zażegnanie kryzysu w wymiarze sprawiedliwości. Osobną kwestią pozostaje to, czy rządzący będą mieli odwagę, by to przyznać.

Dziękujemy za lekturę.
Publikujemy najważniejsze i aktualne informacje dla kredytobiorców:
WIBOR, raty, wyroki sądów i praktyczne wskazówki.

Bądź na bieżąco — obserwuj FrankNews:

 

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl to portal informacyjny poświęcony tematyce rynku kredytowego oraz sporów konsumentów z bankami. Redakcja serwisu od 2014 roku śledzi rozwój orzecznictwa sądowego, zmiany w przepisach prawa oraz zjawiska wpływające na sytuację kredytobiorców w Polsce. Doświadczenia zebrane przy tworzeniu materiałów publikowanych wcześniej w mediach i portalach internetowych stały się podstawą do uruchomienia w 2020 roku serwisu FrankNews.pl — miejsca, w którym informacje dotyczące tej tematyki są gromadzone i prezentowane w formie bieżących wiadomości oraz analiz. Materiały publikowane na FrankNews.pl nie stanowią porady prawnej ani finansowej. Treści odzwierciedlają stanowisko ich autorów i służą przedstawieniu faktów, orzeczeń oraz kontekstu opisywanych wydarzeń. Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze