Gdybyśmy mieli opisać stosunek frankowiczów do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, określilibyśmy go jako ambiwalentny: owszem, kredytobiorcy wygrywają w tym sądzie z bankami, i to na masową skalę, niepokoić może jednak to, że część tamtejszych sędziów niechętnie orzeka zgodnie z zaaprobowaną przez Sąd Najwyższy teorią dwóch kondykcji. W kilkudziesięciu procentach przypadków nieważne umowy są rozsądzane saldem, co w prostej linii prowadzi do pozbawienia konsumenta części należnych mu odsetek ustawowych za opóźnienie. Ale Sąd Apelacyjny we Wrocławiu nie karmi frankowiczów samymi gorzkimi emocjami. Sytuacja orzecznicza w tym sądzie poprawiła się w sposób znaczący w 2025 roku, gdy powołano tam do życia V Wydział Cywilny. To do niego trafia obecnie duża część spraw frankowych. Postanowiliśmy sprawdzić, czy powstanie tego wydziału rzeczywiście było game changerem w rozpoznawaniu spraw o symbolu 049 cf. Dlatego skierowaliśmy do wrocławskiej apelacji prośbę o przedstawienie nam najnowszych statystyk wpływu i załatwialności w sprawach frankowych. Dane te prezentujemy w tekście wraz z naszym autorskim komentarzem.
Z tekstu dowiesz się:
- Jaki był wpływ spraw frankowych w I i V Wydziale Cywilnym Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu w I kwartale 2026 roku
- Ile spraw frankowych zakończono we wrocławskiej apelacji wyrokami
- Co dzieje się aktualnie z frankową zaległością Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu – czy sąd panuje nad wpływem nowych pozwów
- Ile spraw 049 cf jest w przeciętnym referacie wrocławskiego sędziego i ile może trwać domknięcie sagi frankowej w tej jednostce.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu a sprawa frankowa: jak powstanie V Wydziału Cywilnego przełożyło się na sytuację procesową kredytobiorców
Rok 2025 bez wątpienia okazał się przełomowy dla kredytobiorców frankowych – i poniekąd również dla polskich sądów. Fala powództw przeciwko bankom została wreszcie opanowana, przynajmniej w sądach I instancji, o czym świadczy ogólnopolski wskaźnik pokrycia wpływu dla spraw 049 cf, który wyniósł w minionym roku ok. 200 proc. Jednak sprawy, które opuszczają sąd okręgowy, nie przestają być problemem polskiego wymiaru sprawiedliwości. Nie zapominajmy, że banki nadal w wielu przypadkach składają apelacje, i to mimo jednoznacznie niekorzystnego dla nich orzecznictwa.
Spodziewamy się wręcz, że skala zainteresowania sektora bankowego odwoływaniem się od frankowych wyroków może być wprost związana z linią orzeczniczą danego sądu. Jeśli w I instancji na rzecz kredytobiorcy zasądzono rozliczenie zgodne z teorią dwóch kondykcji, z uwzględnieniem pełnej korzyści odsetkowej, to bank może się pokusić o apelację, jeśli wie, że ok. połowa sędziów w jednostce II instancji, do której trafi taka apelacja, uznaje wyższość rozliczeń saldem i kasuje część odsetek, zmniejszając ostateczny koszt rozliczeń po stronie banku.
Oczywiście, ignorując unijne orzecznictwo oraz uchwałę Sądu Najwyższego, sędziowie sami sobie wyświadczają niedźwiedzią przysługę, bo pośrednio zachęcają banki do przeciągania postępowań o dodatkowy etap. Jak może to wyglądać w praktyce, pokazuje sprawozdanie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu za 2025 rok. Wynika z niego, że w całym minionym roku do tej jednostki wpłynęło 6186 apelacji w sprawach 049 cf. Jednocześnie w sądzie tym załatwiono 5608 takich spraw. Wskaźnik opanowania wpływu wyniósł 90,7 proc., a zaległość w tych sprawach wzrosła z poziomu 4336 (na koniec 2024 roku) do 4914. Tym samym na koniec 2025 roku sprawy 049 cf stanowiły 75,9 proc. zaległości wrocławskiej apelacji w sprawach cywilnych procesowych.
Prawdą jest natomiast, że Sąd Apelacyjny we Wrocławiu poczynił ogromne postępy w opanowaniu frankowego kryzysu, a by się o tym przekonać, wystarczy sięgnąć po sprawozdanie za 2024 rok, w którym wskaźnik pokrycia wpływu był na poziomie 42,7 proc., a kolejka spraw frankowych czekających na rozpoznanie zwiększyła się pomiędzy końcem 2023 roku a końcem 2024 roku o 90,1 proc. Jak Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zdołał uzyskać taki efekt, skoro wpływ spraw frankowych był w 2025 roku o 71,7 proc. wyższy niż rok wcześniej? Sekret tkwi w powołaniu do życia V Wydziału Cywilnego, do którego wytransferowano część spraw frankowych, co pomogło w zwiększeniu dynamiki orzeczniczej i zapobiegło pogłębianiu się kryzysu. Prace w tym wydziale ruszyły na początku II kwartału ur., a więc jego działalność bez wątpienia miała kluczowy wpływ na statystyki orzecznicze z 2025 roku.
Kredytobiorców sądzących się we Wrocławiu interesuje oczywiście, czy „efekt wow” utrzymuje się w tej jednostce po dziś dzień, a sprawy wciąż przyśpieszają. Postanowiliśmy to sprawdzić. W tym celu wysłaliśmy do wrocławskiej apelacji prośbę o udostępnienie nam danych za I kwartał 2026 roku: statystyk wpływu i załatwialności spraw frankowych, danych na temat zaległości w tych sprawach oraz stanu poszczególnych referatów sędziowskich. W dalszej części tekstu prezentujemy te dane i tłumaczymy, co z nich wynika.
I Wydział Cywilny Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu: frankowy wpływ, wyroki i stan referatów
W I kwartale 2026 roku w I Wydziale Cywilnym Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu sprawami frankowymi zajmowało się, przynajmniej w teorii, 13 sędziów. W praktyce jednak ze statystyk wynika, że sędzia Iwona Biedroń zakończyła już orzekanie w sprawach 049 cf – jej referat jest pusty i nie wpływają do niego nowe apelacje. Pozostało zatem 12 sędziów, dla których franki wciąż są aktywnym tematem.
W całym minionym kwartale do I Wydziału Cywilnego wpłynęło 571 nowych spraw frankowych – w tym samym okresie wydział wydał 281 frankowych wyroków. Wskaźnik opanowania wpływu wyniósł 49,2 proc., był zatem niewiele lepszy od tego wypracowanego przez sąd w 2024 roku.
Na koniec I kwartału br. w I Wydziale Cywilnym czekały na rozpatrzenie 2252 sprawy frankowe. W statystyce znalazły się 2 sprawy nieprzydzielone do żadnego referatu. Na jednego sędziego tego wydziału przypada przeciętnie 188 spraw frankowych, a nie zapominajmy, że otrzymują oni do rozpatrzenia również i inne sprawy cywilne.
Zastanawiający jest sposób, w jaki rozdysponowano kwartalny wpływ frankowych apelacji pomiędzy poszczególnych sędziów I Wydziału Cywilnego. Dwoje sędziów, tj. SSA Dariusz Kłodnicki i sędzia delegowana Aneta Fiałkowska-Sobaczyk, otrzymało wyraźnie więcej nowych spraw niż cała reszta. W pierwszym przypadku referat sędziego został zasilony liczbą 241 apelacji, a w drugim 142 apelacjami. Jest to o tyle zastanawiające, że w przypadku sędziego Kłodnickiego liczba spraw pozostających w referacie na koniec I kwartału była niższa od liczby przydzielonych mu nowych spraw w okresie od 1 stycznia do 31 marca br. Sędzia wydał w tym okresie 19 wyroków, powstaje więc pytanie, jaki los spotkał pozostałe sprawy, które „wyparowały” z referatu. Zawarto w nich ugody, a może cofnięto apelację? Na podstawie samych statystyk trudno rozwiać te wątpliwości.
Rekordowy przydział w referacie sędziego Kłodnickiego zastanawia z jeszcze jednego powodu: pełni on we wrocławskiej apelacji dodatkową funkcję, a mianowicie jest zastępcą przewodniczącego I Wydziału Cywilnego, co powinno się w teorii wiązać z obniżonym współczynnikiem przydziału. Sędziów sprawujących w tej jednostce dodatkowe funkcje, a orzekających przy tym w sprawach frankowych jest więcej. Przykładem może być sędzia Ewa Barnaszewska, która jest wiceprezesem sądu. Z kolei prezesem sądu jest sędzia Jacek Gołaczyński, również orzekający w ramach I Wydziału Cywilnego.
W I kwartale sędzia Barnaszewska i sędzia Gołaczyński otrzymali do rozpatrzenia po 8 nowych apelacji w sprawach frankowych. To zdecydowanie mniej niż reszta sędziów, u których przydział (poza sędziami Kłodnickim i Fiałkowską-Sobaczyk) liczył od kilkunastu do dwudziestukilku nowych spraw. Pocieszające jest to, że sprawowanie dodatkowych funkcji nie przeszkadza sędziom w aktywnym orzekaniu w sprawach 049 cf. W I kwartale br. sędzia Gołaczyński był w czołówce orzeczniczej tego wydziału – wydał bowiem 26 frankowych wyroków.
Pełne statystyki wydziału prezentujemy poniżej.
Sprawy frankowe w SA Wrocław — I Wydział Cywilny: imienne statystyki sędziów (I kwartał 2026)
Źródło: pismo Prezesa SA we Wrocławiu z dn. 11 maja 2026 r., sygn. OA.0123.187.2026. Wskaźnik opanowania = wyroki ÷ wpływ × 100%. Wartości ≥100% oznaczają, że sędzia zmniejszał referat.
| Lp. | Sędzia | Wyroki Q1 2026 |
Wpływ Q1 2026 |
Referat 31.03.2026 |
Wskaźnik opanowania |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Ewa Barnaszewska WICEPREZES SA |
15 | 8 | 120 | 187,5% |
| 2 | Iwona Biedroń KONIEC ORZEKANIA |
4 | 0 | 0 | referat pusty |
| 3 | Magdalena Cichocka | 24 | 18 | 235 | 133,3% |
| 4 | del. Aneta Fiałkowska-Sobaczyk REKORDOWY WPŁYW |
13 | 142 | 171 | 9,2% |
| 5 | Jacek Gołaczyński PREZES SA |
26 | 8 | 100 | 325,0% |
| 6 | Adam Jewgraf | 22 | 23 | 236 | 95,7% |
| 7 | Sławomir Jurkowicz | 22 | 16 | 180 | 137,5% |
| 8 | Dariusz Kłodnicki Z-CA PRZEWODN.REKORDOWY WPŁYW |
19 | 241 | 202 | 7,9% |
| 9 | Krzysztof Rudnicki | 19 | 22 | 165 | 86,4% |
| 10 | Jacek Saramaga | 23 | 18 | 207 | 127,8% |
| 11 | Jolanta Solarz | 27 | 27 | 246 | 100,0% |
| 12 | Agnieszka Terpiłowska LIDER WYROKÓW |
37 | 22 | 155 | 168,2% |
| 13 | Zbigniew Woźniak | 30 | 26 | 233 | 115,4% |
| — | Sprawy nieprzydzielone do referatu | 2 | — | ||
| SUMA / ŚREDNIA WYDZIAŁU | 281 | 571 | 2 252 | 49,2% | |
V Wydział Cywilny Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu – frankowy wpływ, wyroki i stan referatów
Analiza kwartalnych statystyk V Wydziału Cywilnego pokazuje jedno: dla frankowicza z Wrocławia zdecydowanie lepiej będzie, gdy jego sprawa trafi właśnie tam. Wskaźnik opanowania wpływu mówi sam za siebie: na 257 nowych spraw frankowych, które zasiliły referaty sędziów w I kwartale, przypada 319 wyroków. Opanowanie wpływu jest więc w tym wydziale na poziomie ok. 124 proc.
W ramach V Wydziału Cywilnego orzeka w teorii 13 sędziów. W praktyce jednak na liście pojawia się nazwisko sędziego Kłodnickiego, o którym wiemy już, że obecnie orzeka w I Wydziale Cywilnym – nie będziemy więc brali go pod uwagę w analizie statystyk V Wydziału Cywilnego. Przeciętny referat sędziego w tym wydziale zawiera 178 spraw frankowych. Na liście próżno szukać sędziów, którzy unikają wydawania wyroków w sporach z tej kategorii. Uwagę zwraca 0 wydanych wyroków u sędzi Romanowskiej, chcemy jednak podkreślić, że sędzia ta jest na delegacji z Sądu Okręgowego we Wrocławiu, która rozpoczęła się niedawno, bo 1 marca 2026 roku. Absolutnie nie można mieć zatem do sędzi pretensji, że nie zdążyła jeszcze wydać w ramach V Wydziału Cywilnego ani jednego wyroku.
Jeśli pominiemy statystyki sędziego Kłodnickiego i sędzi Romanowskiej, zauważymy, że najmniej orzeczeń w I kwartale (15) wydał sędzia Kaspryszyn. Podkreślenia wymaga jednak fakt, iż ten sędzia jest przewodniczącym V Wydziału Cywilnego, co może wiązać się, jak już wcześniej wspomnieliśmy, z obniżonym współczynnikiem przydziału. Zastępcą przewodniczącego wydziału jest sędzia Lamparska, jednak w jej aktywności orzeczniczej nie widać odstępstw od reszty sędziów tego wydziału. 38 frankowych wyroków w kwartale to jeden z lepszych wyników, a wskaźnik opanowania frankowego wpływu wyniósł u sędzi Lamparskiej zawrotne 237,5 proc.
Gdyby napływ nowych apelacji do tego wydziału został wstrzymany z dnia na dzień, to z już istniejącą zaległością tamtejsi sędziowie uporaliby się w nieco ponad półtora roku. Taka sytuacja jest oczywiście mało prawdopodobna, bo banki nie odstąpią całkowicie od strategii procesowej opartej o składanie odwołań. Niemniej jednak powinno nas cieszyć, że frankowa zaległość V Wydziału Cywilnego spadła w zaledwie jeden kwartał z poziomu 2721 do 2146 spraw (- 21,1 proc. kdk).
O podobnej sytuacji mogą póki co pomarzyć frankowicze sądzący się w I Wydziale Cywilnym, gdzie zaległość spraw pomiędzy końcem 2025 roku a końcem I kwartału 2026 roku wzrosła z poziomu 2193 do 2252 (+ 2,69 proc. kdk).
Korzystając ze sposobności, zapytaliśmy Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, czy ma już dostęp do modułów DAS, których wdrożenie było zapowiadane przez Ministerstwo Sprawiedliwości pod koniec 2024 roku. Z odpowiedzi wynika, że sąd wciąż nie dysponuje modułami wspierającymi digitalizację jego pracy. Tym bardziej cieszą więc znakomite wyniki uzyskiwane przez tamtejszy V Wydział Cywilny, który jest w stanie poradzić sobie z wysokim napływem spraw, mimo braku dostępu do zapowiadanych przez resort udogodnień.
Poniżej prezentujemy pełne statystyki wydziału nadesłane nam przez sąd.
Sprawy frankowe w SA Wrocław — V Wydział Cywilny: imienne statystyki sędziów (I kwartał 2026)
Źródło: pismo Prezesa SA we Wrocławiu z dn. 11 maja 2026 r., sygn. OA.0123.187.2026. Wskaźnik opanowania = wyroki ÷ wpływ × 100%. Wartości ≥100% oznaczają, że sędzia zmniejszał referat.
| Lp. | Sędzia | Wyroki Q1 2026 |
Wpływ Q1 2026 |
Referat 31.03.2026 |
Wskaźnik opanowania |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Jolanta Burdukiewicz-Krawczyk | 28 | 20 | 216 | 140,0% |
| 2 | Wojciech Damaszko 38 WYROKÓW |
38 | 17 | 154 | 223,5% |
| 3 | Ewa Głowacka | 27 | 22 | 216 | 122,7% |
| 4 | Janusz Kaspryszyn PRZEWODN. WYDZ. |
15 | 9 | 148 | 166,7% |
| 5 | Dariusz Kłodnicki PRZEKAZANY DO I WYDZ. |
1 | 10 | 0 | orzeka w I W. |
| 6 | del. Małgorzata Kopalska-Ćwik | 36 | 19 | 147 | 189,5% |
| 7 | Małgorzata Lamparska Z-CA PRZEWODN.38 WYROKÓW |
38 | 16 | 110 | 237,5% |
| 8 | Lidia Mazurkiewicz-Morgut NAJWIĘKSZY REF. |
24 | 23 | 247 | 104,3% |
| 9 | del. Lidia Orzechowska-Korpikiewicz LIDER WYROKÓW |
42 | 18 | 206 | 233,3% |
| 10 | Andrzej Połata | 29 | 29 | 228 | 100,0% |
| 11 | Paweł Pszczołowski DUŻY REFERAT |
23 | 22 | 251 | 104,5% |
| 12 | del. Dominika Romanowska DELEGACJA OD 1.03.2026 |
0 | 32 | 32 | nowy referat |
| 13 | Wojciech Wójcik | 18 | 20 | 191 | 90,0% |
| SUMA / ŚREDNIA WYDZIAŁU | 319 | 257 | 2 146 | 124,1% | |
Największe banki w Polsce przestają składać apelację w sprawach toczących się we Wrocławiu. Frankowicze zyskują dostęp do ekspresowych wyroków
Choć frankowe apelacje wciąż płyną do sądów II instancji szerokim strumieniem, i Wrocław nie jest tu wyjątkiem, da się zauważyć, że duże giełdowe banki z coraz większym sceptycyzmem patrzą na dotychczasowe strategie procesowe – co więcej, zaczynają dokonywać ich rewizji. Stwierdzenie to opieramy na obserwacji doniesień dużych kancelarii frankowych, prężnie działających na wrocławskim rynku. Dobrym przykładem może być tu kancelaria prowadzona przez adwokata Pawła Borowskiego, której siedzibą jest właśnie Wrocław – podmiot w naturalny sposób przyciąga więc do siebie kredytobiorców ze stolicy Dolnego Śląska i okolic.
W ostatnich miesiącach kancelaria omawia na swojej stronie coraz liczniejsze przypadki spraw, w których bank, mimo całkowitej klęski w sądzie I instancji, nie zdecydował się na złożenie apelacji. Prowadzi to kredytobiorców do ekspresowych prawomocnych unieważnień umów, co może nas oczywiście tylko cieszyć.
Właśnie z takim przypadkiem mamy do czynienia w sprawie XII C 1982/24, w której kredytobiorcy, klienci adwokata Pawła Borowskiego, sądzili się z mBankiem S.A. Spór toczył się o nieważność umowy mPlan oraz o zwrot świadczenia nienależnego. Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał wyrok w tej sprawie dnia 9 października 2025 roku, po 15 miesiącach postępowania. Umowa została uznana za nieważną, natomiast pozwany mBank został zobowiązany do zwrotu na rzecz powodów kwoty 17.080 franków szwajcarskich wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. W sprawie zastosowano mechanizm potrącenia wzajemnych wierzytelności, skutkiem czego powództwo wzajemne banku o zwrot kapitału zostało oddalone. Kredytobiorcy mogą cieszyć się już wolnością od abuzywnej umowy, a ich łączny zysk z tego prawomocnego wyroku to 450 tys. zł.
Nie tylko mBank zaczyna stronić od przedłużania sporów o II instancję: PKO Bank Polski wyraźnie dąży do jak najszybszego posprzątania po procederze frankowym, a elementem działań skoncentrowanych na tym celu jest właśnie akceptowanie wyroków zapadających w I instancji. Przykładem może być sprawa XII C 270/25, w której spór toczył się umowę zawartą z dawnym Nordea Bankiem (którego następcą prawnym jest właśnie PKO BP).
Sąd Okręgowy we Wrocławiu orzekł w tej sprawie 22 września 2025 roku, a postępowanie trwało zaledwie 9 miesięcy. Sąd ustalił nieważność umowy Nordea Habitat i zasądził od PKO Banku Polskiego na rzecz powodów zwrot kwoty 428.478,42 zł oraz 42.019,56 franków szwajcarskich wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od 9 kwietnia 2025 roku do dnia zapłaty. PKO Bank Polski został ponadto obciążony kosztami postępowania w wysokości 11 834 zł. Choć wyrok w tej sprawie przekłada się na korzyść po stronie kredytobiorców szacowaną na 712 tys. zł, PKO BP odpuścił sobie apelację. Tym samym wyrok stał się już prawomocny.
PODSUMOWANIE:
To, ile trwać będzie zainicjowana przed wrocławskim sądem sprawa o nieważność umowy frankowej (plus często też o zapłatę), zależy wprost od dwóch czynników. Od tego, czy bank zdecyduje się złożyć apelację w sprawie oraz od tego, do którego sędziego ta sprawa trafi na etapie II instancji. Kredytobiorcy frankowi, których sprawy są rejestrowane w V Wydziale Cywilnym Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, mają znacznie większe szanse na szybkie rozpatrzenie sporu niż ci, których sprawy lądują w I Wydziale Cywilnym.
Różnica w stopniu opanowania frankowego wpływu jest kolosalna. Podczas gdy I Wydział Cywilny radzi sobie z napływem frankowych apelacji podobnie jak w 2024 roku, V Wydział Cywilny ma wskaźnik pokrycia wpływu na poziomie 124 proc. Biorąc pod uwagę, o jak dużej i silnie ufrankowionej jednostce piszemy, jest to fenomen na skalę kraju. Zwłaszcza, że we wrocławskiej apelacji wciąż nie wdrożono modułów usprawniających proces digitalizacji wymiaru sprawiedliwości, a sędziowie, którzy zajmują się w tym sądzie sprawami przeciwko bankom, mają w swoich referatach także i inne postępowania cywilne.


