Sankcja kredytu darmowego (SKD) to dziś jedyna kara, jaką ustawa o kredycie konsumenckim przewiduje dla banku lub firmy pożyczkowej, która naruszyła obowiązki informacyjne. Jest jednakowa dla każdego naruszenia: kredytobiorca oddaje tylko pożyczony kapitał, bez odsetek i prowizji. Rząd chce to zmienić.
3 listopada 2026 r. Ministerstwo Sprawiedliwości wpisało do wykazu prac legislacyjnych rządu projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim (numer UC171), która ma wdrożyć unijną dyrektywę 2023/2225, nazywaną CCD2. Resort wprost nazywa w nim obecną sankcję „nieadekwatnym środkiem reakcji” i zapowiada sankcje zależne od wagi naruszenia. Jednocześnie projekt zakazuje pobierania odsetek od kosztów kredytu, czyli praktyki, o którą kredytobiorcy spierają się dziś z bankami w sądach. Tyle że rząd ma go przyjąć dopiero w II kwartale 2027 r., długo po unijnych terminach.
Z tekstu dowiesz się:
- co MS zapisało w wykazie o sankcji kredytu darmowego i odsetkach od prowizji,
- dlaczego spóźnienie z CCD2 może przedłużyć życie obecnej, jednolitej sankcji,
- czy nowy zakaz odsetek od kosztów pomoże w toczących się sprawach o umowy z ostatnich lat,
- co jeszcze zmieni się dla kredytobiorców: od progu kwoty po BNPL i reklamy.
Co MS napisało o sankcji kredytu darmowego?
W opisie powodów projektu resort wskazuje, że jedyną sankcją cywilnoprawną w obecnej ustawie jest sankcja kredytu darmowego, i ocenia ją, powołując się na orzecznictwo TSUE dotyczące dyrektywy 2008/48, jako nieadekwatną reakcję na różne rodzaje naruszeń. Nowa ustawa ma wprowadzić pełny system sankcji administracyjnych oraz sankcje cywilnoprawne stopniowane w zależności od wagi naruszenia. Wykaz nie mówi jednak, które naruszenia będą skutkowały utratą prawa do odsetek, a które łagodniejszą konsekwencją. Pełnego tekstu projektu i oceny skutków regulacji jeszcze nie opublikowano. Do tego czasu wszelkie przewidywania, która wada umowy „straci” kredyt darmowy, są spekulacją.
Warto przypomnieć, z czym będzie się mierzyć ta gradacja. TSUE w wyroku z 13 lutego 2025 r. w sprawie C-472/23 uznał, że jednolita sankcja jest zgodna z dyrektywą 2008/48, jeśli naruszenie mogło podważyć możliwość oceny przez konsumenta zakresu jego zobowiązania. Trybunał nie zakwestionował więc samej sankcji, tylko wskazał, przy jakich naruszeniach ma ona zastosowanie. Nowy system musi z kolei spełnić wymóg CCD2, by sankcje były skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.
Polska spóźni się z CCD2. Co to oznacza dla nowych umów?
Dyrektywa CCD2 miała zostać wdrożona do 20 listopada 2025 r., a jej przepisy mają być stosowane od 20 listopada 2026 r. Tego samego dnia uchylona zostaje dyrektywa 2008/48, którą wdraża obecna polska ustawa z 2011 r. Skoro rząd planuje przyjąć projekt dopiero w II kwartale 2027 r., a potem czeka go jeszcze droga przez Sejm, Senat i podpis prezydenta oraz vacatio legis, nowe przepisy zaczną obowiązywać w najlepszym razie kilka miesięcy po unijnym terminie.
Dla umów zawieranych w tym okresie oznacza to jedno: nadal obowiązuje ustawa z 2011 r., łącznie z jednolitą sankcją kredytu darmowego. Dyrektywa nie działa bezpośrednio w sporze między konsumentem a bankiem, więc kredytobiorca nie powoła się wprost na ochronę z CCD2, której Polska nie wdrożyła, a bank nie powoła się na łagodniejsze, stopniowane sankcje, których jeszcze nie ma w polskim prawie. Sądy mogą sięgać po wykładnię prounijną, ale nie wbrew jasnemu brzmieniu obowiązującej ustawy.
Do tego dochodzi reguła przejściowa z samej dyrektywy. Zgodnie z jej art. 47 umowy kredytu istniejące w dniu 20 listopada 2026 r. pozostają objęte dotychczasową dyrektywą aż do ich wygaśnięcia, z wyjątkiem niektórych przepisów dla kredytów odnawialnych. Wykaz MS mówi na razie tylko o tym, że sprawy wszczęte i niezakończone przed wejściem w życie ustawy toczą się według przepisów dotychczasowych, przy czym zdanie to znajduje się wśród przepisów o rejestracji kredytodawców i pośredników w KNF i nie wiadomo, czy obejmie postępowania sądowe. Wykaz nie wyjaśnia też, jak nowa ustawa potraktuje umowy zawarte przed jej wejściem w życie. Jeśli przyjmie ogólną zasadę, że umowa podlega prawu z dnia jej zawarcia, to obecna sankcja kredytu darmowego obejmie wszystkie umowy podpisane do dnia wejścia w życie nowej ustawy, także te z listopada 2026 r. czy z 2027 r. Paradoksalnie więc opóźnienie, które dla konsumentów oznacza później wprowadzoną nową ochronę, przedłuża zarazem stosowanie sankcji, którą rząd sam nazywa nieadekwatną.
Zakaz odsetek od prowizji. Czy pomoże w toczących się sprawach?
Projekt przewiduje, że odsetki będzie można naliczać wyłącznie od kwoty faktycznie udostępnionej konsumentowi. MS uzasadnia to tym, że obecna ustawa nie zawiera wprost zakazu pobierania odsetek od kosztów pozaodsetkowych, i powołuje się na dwa wyroki TSUE: C-377/14 z 21 kwietnia 2016 r. (Radlinger i Radlingerová) oraz C-744/24 z 23 kwietnia 2026 r., w którym Trybunał uznał, że bank nie może pobierać odsetek od skredytowanych kosztów kredytu.
To zdanie może zostać odczytane na dwa sposoby i obie strony sporów zapewne z niego skorzystają. Banki mogą argumentować, że skoro ustawodawca dopiero teraz wprowadza wyraźny zakaz, to dotychczasowe przepisy go nie zawierały, a ich praktyka była zgodna z prawem. Taką linię przedstawia już ZBP, broniąc wcześniejszej praktyki sektora jako zgodnej z przepisami i stanowiskami nadzoru. Kredytobiorcy mogą natomiast wskazać, że sam rząd odwołuje się do wyroku TSUE z 2016 r. W sprawie C-377/14 Trybunał wyjaśnił, że całkowita kwota kredytu nie może obejmować kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów kredytu. Problem nie powstał więc w kwietniu 2026 r., a wyrok C-744/24 rozstrzygnął pytanie, które wynikało z wykładni dyrektywy od lat.
Trzeba jednak zachować ostrożność. Nowy przepis będzie działał na przyszłość i nie zmieni oceny umów zawartych w latach 2011–2026. O tym, czy oprocentowanie skredytowanej prowizji było w konkretnej umowie naruszeniem uzasadniającym sankcję kredytu darmowego, nadal będą decydować sądy na podstawie obecnej ustawy. Uzasadnienie projektu może być w tych sprawach argumentem, ale nie przesądzi ich wyniku.
Co jeszcze zmieni nowa ustawa o kredycie konsumenckim?
| Obszar | Dziś (ustawa z 2011 r.) | Projekt UC171 |
|---|---|---|
| Próg kwoty kredytu | 255 550 zł | 437 700 zł; bez limitu dla niezabezpieczonych kredytów na remont mieszkania |
| Sankcje | jednolita sankcja kredytu darmowego | sankcje cywilne stopniowane według wagi naruszenia i system sankcji administracyjnych |
| Odsetki od kosztów kredytu | brak wyraźnego zakazu | odsetki tylko od kwoty faktycznie udostępnionej |
| BNPL, leasing z wykupem | w większości poza ustawą | objęte ustawą |
| Ocena zdolności kredytowej | brak wyraźnego zakazu kredytowania po negatywnej ocenie | zakaz udzielenia kredytu po negatywnej ocenie, prawo do wyjaśnienia decyzji |
| Reklama | bez obowiązkowego ostrzeżenia | ostrzeżenie „Uwaga! Pożyczanie pieniędzy kosztuje” i zakaz sugerowania, że kredyt poprawia sytuację finansową |
| Opłaty przed zawarciem umowy | bez ograniczeń | zakazane |
| Wcześniejsza spłata kredytu ze stałą stopą | do 1% (lub 0,5% przy okresie do roku); bez opłaty, jeśli kwota spłacona w ciągu 12 miesięcy nie przekracza trzykrotności przeciętnego wynagrodzenia | limity bez zmian; bez opłaty, jeśli nadpłata w ciągu 12 miesięcy nie przekracza równowartości 10 000 euro |
Projekt utrzymuje odsetki maksymalne z kodeksu cywilnego i limit kosztów pozaodsetkowych wzorowany na art. 36a obecnej ustawy. Wprowadza też obowiązek przedstawienia propozycji restrukturyzacji przed egzekucją długu, a przy debecie w koncie obowiązek zaproponowania spłaty w 12 równych ratach. Ubezpieczyciel nie będzie mógł wykorzystywać danych o leczeniu onkologicznym przy ubezpieczeniu powiązanym z kredytem, jeśli od jego zakończenia minęło pięć lat.
Co to oznacza dla kredytobiorców i toczących się spraw?
Dla osób, które już spierają się z bankiem o sankcję kredytu darmowego, wpis do wykazu niczego nie zmienia. Ich umowy zostały zawarte pod rządami ustawy z 2011 r. i według niej sądy będą je oceniać. Wpis do wykazu nie zapowiada w tym zakresie żadnej zmiany. Nie zmienia się też termin: oświadczenie o skorzystaniu z SKD trzeba złożyć w ciągu roku od wykonania umowy, czyli zwykle od spłaty ostatniej raty. Dla osób, które zaciągną kredyt w najbliższych miesiącach, kluczowe będą przepisy przejściowe, które poznamy dopiero z pełnym tekstem projektu.
Rząd w tym projekcie robi dwie rzeczy jednocześnie. Przyznaje kredytobiorcom rację w sprawie odsetek od prowizji i wpisuje ten zakaz do ustawy. Jednocześnie zapowiada złagodzenie sankcji, która od kilku lat jest głównym narzędziem kredytobiorców w sporach z bankami. To, która z tych zmian będzie ważniejsza w praktyce, zależy od tego, jak projekt opisze gradację naruszeń. Na ten szczegół trzeba poczekać do publikacji tekstu na stronach Rządowego Centrum Legislacji.
Źródła: wykaz prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów, projekt ustawy o kredycie konsumenckim, nr UC171 (wpis z 3.11.2026 r., osoba odpowiedzialna: sekretarz stanu w MS Arkadiusz Myrcha); Prawo.pl (3.11.2026 r.); dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/2225, art. 47 i art. 48; dyrektywa 2008/48/WE; wyroki TSUE C-377/14 (21.04.2016 r.), C-472/23 (13.02.2025 r.) i C-744/24 (23.04.2026 r.); ustawa o kredycie konsumenckim z 12 maja 2011 r., art. 36a, art. 45 i art. 50.


