PLN - Polish Zloty
CHF
4,32
piątek, 22 października, 2021

Odfrankowienie kredytu – Instrukcja dla frankowiczów.

Odfrankowienie jest jednym z dwóch, obok unieważnienia umowy kredytu frankowego, sposobów na uwolnienie się od ryzyka kursowego zawartego w umowie kredytu hipotecznego odnoszącej się do franka szwajcarskiego.

Na odfrankowienie decydują się z reguły Ci kredytobiorcy, którzy choć chcą pozbyć się kredytu frankowego, to wolą jednak skorzystać z rozwiązania nieco mniej kontrowersyjnego i bezpieczniejszego, gdyż w przypadku odfrankowienia banki nie straszą swoich klientów dochodzeniem dodatkowych roszczeń.

Procedura zmierzająca do odfrankowienia jest jednak bardzo podobna do tej jaką musi kredytobiorca przejść by unieważnić umowę kredytu frankowego, gdyż w jednym w i drugim przypadku konieczne jest zainicjowanie i wygranie postępowania sądowego z bankiem.

Co to jest odfrankowienie kredytu?

Odfrankowienie to potoczna nazwa, którą określa się usunięcie z umowy kredytowej klauzul walutowych, które odnoszą się do franka szwajcarskiego, z uwagi na ich abuzywny charakter.

Po takim „zabiegu” kredyt frankowy staje się więc kredytem złotówkowym oprocentowanym stawką LIBOR, dla kredytobiorcy ma to jednak podwójny skutek. Przede wszystkim, po odfrankowieniu umowy kredytowej, bank zobowiązany będzie do zwrotu na rzecz kredytobiorcy nadpłaty, która powstała na skutek stosowania niedozwolonych postanowień umownych i pobieraniu na ich podstawie zawyżonych opłat.

Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami, postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne), a więc postanowienia abuzywne nigdy tak naprawdę nie powinny być wobec kredytobiorcy stosowane i skoro nie wiązały go od początku, czyli od momentu zawarcia umowy kredytowej, to bank będzie musiał zwrócić nienależnie pobrane świadczenia.

Drugi skutek dotyczy natomiast dalszej spłaty kredytu, gdyż po odfrankowieniu bank powinien na nowo przeliczyć pozostałe do spłaty raty, już z pominięciem usuniętych niedozwolonych postanowień umownych, dla kredytobiorcy oznacza to więc, że pozostałe do spłaty raty będą nawet o kilkaset złotych niższe i nie będą obciążone ryzykiem kursowym. Bank po odfrankowieniu kredytu musi przedstawić nowy harmonogram spłaty.

Jakie skutki ma odfrankowienie kredytu

Odfrankowienie nie jest jednak tak definitywne jak unieważnienie, kiedy umowa kredytowa przestaje istnieć, po odfrankowieniu zawarty kontrakt nadal bowiem obowiązuje, lecz w zmienionym zakresie.

Pomimo odfrankowienia kredytobiorca wciąż jest więc zobowiązany do terminowej spłaty kredytu, zgodnie z pierwotnym harmonogramem, lecz zmianie ulegnie jedynie wysokość comiesięcznej raty, a ponadto, do czasu całkowitej spłaty kredytu, na nieruchomości kredytobiorcy trwać będzie ustanowione na rzecz banku zabezpieczenie hipoteczne.

Odfrankowienie powoduje więc, że bank zwraca część wpłaconych przez kredytobiorcę środków oraz obniżeniu ulegają wszystkie kolejne, jeszcze nie wymagalne raty, jednak zawarta umowa kredytowa nadal obowiązuje i nadal będzie wykonywana.

Kiedy można odfrankowić kredyt CHF

Pozew dotyczący odfrankowienia umowy kredytu musi więc wyraźnie wskazywać, które postanowienia umowne stanowią niedozwolone postanowienia umowne, konieczne zatem jest wykazanie wszystkich przesłanek, które o owym niedozwolonym charakterze świadczą.

Informacje jakie dokumenty są potrzebne do pozwania banku znajdziesz w tym wpisie SPIS DOKUMENTÓW POTRZEBNYCH DO POZWANIA BANKU – KREDYT WE FRANKACH CHF

Przesłanki uznania konkretnego postanowienia za „niedozwolone postanowienie umowne” są natomaist następujące: umowa została zawarta z konsumentem; postanowienie umowy „nie zostało uzgodnione indywidualnie”; postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz jednoznacznie sformułowane postanowienie nie dotyczy „głównych świadczeń stron”.

O ile z pierwszą przesłanką z reguły nie ma problemu, gdyż większość kredytów frankowych zaciągana była w celu zakupu domu/mieszkania, mającego zaspokoić własne potrzeby kredytobiorcy, to już bardziej problematyczne jest by dowieść, że owe postanowienie nie zostało indywidualnie uzgodnione oraz że kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

Przepisy co prawda wskazują, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu.

Sprawdź: Unieważnienie kredytu we frankach czy odfrankowienie co się bardziej opłaca?

W szczególności odnosi się to do postanowień umowy przejętych z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez kontrahenta, jednak kredytobiorca musi jeszcze wykazać sprzeczność zapisów z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie swoich interesów, co nie zawsze już jest takie proste.

Zgodnie z poglądami doktryny, za sprzeczne z dobrymi obyczajami należy uznać wprowadzenie do umowy klauzul godzących w równowagę kontraktową. Rażące naruszenie interesów konsumenta polega na nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na jego niekorzyść.

Natomiast istotą dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem takie działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron.

W przypadku frankowych umów kredytowych, za niedozwolone postanowienia uznaje się przede wszystkim zapisy umowy, które na kredytobiorcę przerzucały cały ciężar kursowy związany z walutą obcą do której kredyt się odnosił, w pozwie należy więc jednoznacznie wskazać które zapisy umowy i dlaczego są przez kredytobiorcę kwestionowane.

Zidentyfikowanie niedozwolonych postanowień w umowie kredytowej nie jest wcale takie proste, bo choć definicja kodeksowa klauzul abuzywnych wydaje się raczej jasna, to jednak odniesienie jej do konkretnych zapisów umowy kredytowej jest problematyczne, co wynika m.in. ze sformułowania tych zapisów i języka używanego w takich kontraktach.

Żeby określić, które zapisy umowy stanowią postanowienia abuzywne, kredytobiorca może oczywiście się posłużyć rejestrem klauzul niedozwolonych, który prowadzony jest przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, lub może posłużyć się niedawno wprowadzonym rozwiązaniem, czyli mapą klauzul niedozwolonych stworzoną przez Rzecznika Finansowego, jednak nadal najpewniejszym sposobem by prawidłowo określić, które zapisy umowy rzeczywiście są klauzulami abuzywnymi, jest skorzystanie z pomocy prawnika specjalizującego się w sprawach frankowych.

Czy do sprawy o odfrankowienie trzeba zatrudnić prawnika?

Zaangażowanie do sprawy frankowej prawnika na możliwie najwcześniejszym etapie sporu z bankiem, czyli tak naprawdę jeszcze przed wytoczeniem powództwa, jest niezwykle istotne, gdyż w ten sposób nie tylko wyeliminowane zostaną błędy, które samodzielnie występujący kredytobiorca mógłby popełnić, lecz i cały proces może szybciej się potoczyć.

Przed złożeniem pozwu prawnik przede wszystkim przeanalizuje bowiem zawartą umowę kredytową i wskaże jakie roszczenie i na jakiej podstawie ma największą szansę powodzenia.

Zobacz: Automatycznie sprawdź Online czy możesz pozwać bank 

Nie wszyscy kredytobiorcy zdają sobie bowiem sprawę z tego, że w zależności od tego z jakim bankiem umowę o kredyt zawarli oraz jaki jest to rodzaj kredytu (denominowany czy indeksowany), to ich roszczenia różnie mogą się kształtować i nie zawsze największe szanse powodzenia będzie miało właśnie to rozwiązanie, które kredytobiorca będzie chciał wyegzekwować.

Może bowiem być tak, że kredytobiorca chce odfrankowić zawartą umowę, z uwagi jednak iż zawarł on umowę o kredyt denominowany, to jednak większe szanse istnieją na unieważnienie owej umowy, prawnik wskaże więc ewentualne ryzyka w postępowaniu i pomoże ustalić taki sposób działania, którym będzie można osiągnąć satysfakcjonujący dla kredytobiorcy rezultat.

Czy się kierować poszukując dobrej kancelarii frankowej? Informacje znajdziesz w tym wpisie Jak wybrać kancelarię do sprawy kredytu frankowego?

W momencie, gdy roszczenie kredytobiorcy będzie dotyczyć odfrankowienia zawartej umowy, prawnik ustali, które postanowienia stanowią niedozwolone klauzule umowne i na ich podstawie sformułuje argumenty dotyczące zasadności zgłaszanych w sądzie żądań.

Prawidłowo sformułowane żądania w pozwie i właściwe argumenty w nim przytoczone są właściwie najistotniejsze dla całego postępowania frankowego, dlatego zawsze warto porozumieć się z prawnikiem w tej kwestii, gdyż jeśli już na tym etapie pojawią się błędy, mogą one przeważyć o całym postępowaniu i gdy bank je wykorzysta (a z całą pewnością to zrobi), to niestety, ale wyrok może nie być korzystny dla kredytobiorcy.

Prawnik w sprawie frankowej wyjaśni także jakie dokumenty należy pozyskać z banku, które muszą być dołączone do pozwu, a w razie potrzeby również pomoże w ich uzyskaniu. Niezwykle cenna jest także pomoc prawnika w trakcie trwania procesu, gdyż prawnik nie tylko będzie występować w imieniu kredytobiorcy podczas toczących się rozpraw, lecz będzie redagować dalsze pisma procesowe stanowiące odpowiedź na prezentowane przez bank stanowisko, jak również będzie odbierał wszelką korespondencję w sprawie i w terminie na nią reagował, kredytobiorca nie musi się więc obawiać, że czegoś nie dopilnuje lub przeoczy.

Zatrudnienie do sprawy frankowej pełnomocnika to dla kredytobiorcy pewność, że postępowanie będzie dobrze przeprowadzone i że pozew nie zostanie oddalony z błahego powodu, którego można było uniknąć.

Niestety wielu kredytobiorców uważa, że skoro zapada tak wiele korzystnych dla kredytobiorców orzeczeń, to wygrana z bankiem to czysta formalność, dlatego do spraw frankowych nie przygotowują się właściwie i nie decydują się na skorzystanie z pomocy profesjonalisty, a wybierają do sprawy prawnika przypadkowego, często takiego który jest najbliżej.

Pamiętać jednak należy, że sprawy frankowe zaliczane są do spraw najbardziej skomplikowanych i wymagających, a to chociażby z uwagi na fakt, że nadal na wielu płaszczyznach istnieją rozbieżności i wątpliwości, dlatego sztuką jest przekonanie sądu do swoich racji.

Ponadto, banki zawsze reprezentowane są przez prawników, którzy nie tylko wymyślają coraz to nowe argumenty by sąd jednak oddalił roszczenia kredytobiorcy, lecz każdy, nawet najmniejszy błąd popełniony przez frankowicza wykorzystują przeciwko kredytobiorcy, kompleksowa znajomość przepisów, praktyki i posiadanie doświadczenia w prowadzeniu sporów frankowych jest więc wręcz niezbędne by wygrać z bankiem, a pamiętać trzeba, że bank można pozwać tylko raz.

Odfrankowienie, choć teoretycznie bezpieczniejsze i również przynoszące kredytobiorcy wymierne korzyści, jest jednak zdecydowanie rzadziej dochodzone w sądzie niż unieważnienie.

Szacuje się, że w 2020 roku jedynie około 18 procent korzystnych dla kredytobiorców wyroków dotyczyło odfrankowienia, podczas gdy rok wcześniej takie wyroki stanowiły blisko 1/3 wydanych rozstrzygnięć.

Większe zainteresowanie unieważnianiem umów kredytowych być może wynika z korzystnego dla kredytobiorców orzecznictwa unijnego, bądź z chęci definitywnego pozbycia się ciążącego zobowiązania, zwłaszcza, gdy kredytobiorca spłacił już cały otrzymany z banku kapitał. Niezależnie jednak od tego z jakim roszczeniem kredytobiorca zdecyduje się wystąpić przeciwko bankowi, ważne że podejmuje działania by uwolnić się od sprzecznej z prawem umowy kredytowej.

Tylko masowe składanie pozwów przez frankowiczów może zmobilizować banki do rozmów na temat ewentualnych ugód, które kompleksowo rozwiązywałyby problem kredytów frankowych.

Czy tak się stanie, trudno jednak powiedzieć, jednakże kredytobiorcy, którzy posiadają kredyty w bankach szczególnie obciążonych kredytami frankowymi i które zysków nie generują, a do takich banków należy Getin Noble Bank, powinni jak najszybciej rozważyć złożenie powództwa, gdyż w chwili obecnej bank ten jest jeszcze wypłacalny i zasądzone świadczenie będzie można wyegzekwować, nie ma jednak pewności, że tak samo będzie za kilka lub kilkanaście miesięcy.

FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze