Frankowicze od wielu miesięcy słyszą, że ich pozwy przeciwko bankom zakorkowują krajowe wydziały cywilne, tak w I, jak i w II instancji. W przypadku sądów apelacyjnych udział spraw frankowych we wszystkich sprawach cywilnych ma wynosić już ok. 75 proc. Są to oczywiście dane ogólne – a jak prezentują się te z bieżącego roku? Postanowiliśmy to sprawdzić na przykładzie Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Pod koniec maja wysłaliśmy do tego sądu kilka pytań dotyczących wpływu i liczby wydanych wyroków, w odniesieniu do okresu od 1 stycznia 2025 roku do dnia odpowiedzi na wniosek. Odpowiedź otrzymaliśmy 10 lipca br., a najważniejsze dane przekazane nam przez sąd prezentujemy w niniejszym artykule, oczywiście opatrzone naszym komentarzem.
- W Sądzie Apelacyjnym w Lublinie procesami frankowymi zajmuje się 14 sędziów, spośród których każdy otrzymał w tym roku do rozpatrzenia po kilkadziesiąt nowych spraw z tej kategorii
- W 2025 roku sprawy frankowe zdecydowanie dominują w referatach sędziów I Wydziału Cywilnego. Wskaźnik opanowania wpływu w tym wydziale jest niestety na zatrważająco niskim poziomie, przynajmniej w odniesieniu do sporów o kredyty w CHF
- W tym roku do orzekania w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie nie powołano ani jednego nowego sędziego. Ze statystyk wynika, że przydałby się tam cały wyspecjalizowany wydział frankowy – inaczej kredytobiorcy mogą latami czekać na zakończenie swoich procesów.
Sąd Apelacyjny w Lublinie tonie w sprawach frankowych. Apelacji lawinowo przybywa, nieproporcjonalnie do liczby wyroków
W ostatnim czasie Ministerstwo Sprawiedliwości chwali się coraz lepszymi statystykami orzeczniczymi w krajowych sądach, co zwykle ma miejsce przy okazji publikowania nowych danych dotyczących postępowań frankowych. Z informacji Ministerstwa możemy się dowiedzieć, że wskaźniki opanowania wpływu systematycznie rosną, zwłaszcza w ostatnich miesiącach. Nie zmienia to jednak faktu, że frankowa fala nieubłaganie zmierza w stronę sądów apelacyjnych, które są na nią przygotowane w stopniu mocno umiarkowanym. I jest to najdelikatniejsze określenie, jakie przychodzi nam na myśl.
Za rosnące kolejki i przewlekłość postępowań trudno winić samych sędziów. Jest ich po prostu za mało, aby opanować gigantyczny wpływ, w dużej mierze będący wynikiem coraz lepszej dynamiki orzeczniczej w sądach I instancji. Gdyby sądy okręgowe zawsze orzekały zgodnie z duchem wyroków TSUE, a banki akceptowały te wyroki i przystępowały do uczciwych rozliczeń z klientami, nie byłoby problemu. Masowe odwołania w procesach frankowych w ogóle nie trafiałyby przed oblicze sądów apelacyjnych i te mogłyby skoncentrować się na rozpatrywaniu spraw z innych kategorii.
Ale sądy I instancji nie zawsze stosują się do wskazówek Trybunału, zwłaszcza w kwestii rozliczeń, w tym sposobu naliczania odsetek za opóźnienie, co powoduje, że kredytobiorcy szukają sprawiedliwości w apelacji. Dodatkowo same banki masowo zaskarżają negatywne dla nich wyroki, nie korzystają też z zarzutu potrącenia, tylko składają pozwy o zwrot kapitału, czym dostarczają sądom dodatkowej pracy.
Efekt nietrudno sobie wyobrazić: w wydziałach cywilnych dominują sprawy o nieważność i zapłatę, rejestrowane pod symbolem 049 cf. Postanowiliśmy sprawdzić, jak potężna jest to dominacja, a za cel naszych analiz obraliśmy Sąd Apelacyjny w Lublinie, do którego wysłaliśmy nasze pytania pod koniec maja 2025 roku. Odpowiedź nadesłana 10 lipca br. w pełnej krasie ukazuje skalę problemu.
Wpierw franki, potem długo długo nic… Tak wyglądają referaty sędziów I Wydziału Cywilnego SA w Lublinie
Pierwsze pytanie, jakie zadaliśmy sądowi, dotyczyło łącznej liczby spraw znajdujących się w sędziowskich referatach. Przedmiotem naszego zainteresowania są oczywiście dane z I Wydziału Cywilnego, który zajmuje się rozpatrywaniem sporów rejestrowanych pod symbolem 049 cf.
Otrzymaliśmy listę 14 sędziów tego wydziału, których referaty prezentują się następująco. Wpierw prezentujemy dane dotyczące spraw zarejestrowanych w repertorium ACa i AGa:
1. SSA E. Bazelan – 122, 11
2. SSA J. Błaziak – 125, 10
3. SSA P. Czerski – 119, 11
4. SSA A. Czerwiński – 72, 6 (pełniący funkcję Przewodniczącego Wydziału)
5. SSA E. Jakubiec – 136, 11
6. SSA M. Kuczyńska – 101, 8
7. SSA T. Lebowa – 129, 12
8. SSA W. Łukomska-Drzymała – 113, 12
9. SSA E. Mierzejewska – 125, 9
10. SSA J. Nawrocki – 53, 3 (pełniący funkcję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie)
11. SSA K. Niezgoda – 133, 12
12. SSA B. Oworuszko – 64, 8
13. SSA M. Tchórzewski – 110, 11
14. SSA J. Terlecka – 114, 10
Ile z tego stanowią sprawy frankowe? Sąd Apelacyjny w Lublinie poinformował nas, że w okresie od 1 stycznia br. do dnia rozpoznania naszego wniosku w jednostce zarejestrowano 1016 spraw o symbolu 049 cf, odnoszącym się do postępowań o kredyty w CHF. Tak wygląda rozkład tych nowych spraw frankowych w referatach poszczególnych sędziów:
1. SSA E. Bazelan – 83
2. SSA J. Błaziak – 82
3. SSA P. Czerski – 79
4. SSA A. Czerwiński – 48 (pełniący funkcję Przewodniczącego Wydziału)
5. SSA E. Jakubiec – 92
6. SSA M. Kuczyńska – 70
7. SSA T. Lebowa – 88
8. SSA W. Łukomska-Drzymała – 75
9. SSA E. Mierzejewska – 85
10. SSA J. Nawrocki – 38 (pełniący funkcję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie)
11. SSA K. Niezgoda – 91
12. SSA B. Oworuszko – 46
13. SSA M. Tchórzewski – 72
14. SSA J. Terlecka – 77
Frankowy wskaźnik opanowania wpływu w Sądzie Apelacyjnym w Lublinie: katastrofalne dane
Wyraźnie widać, że franki stanowią obecnie większość spraw wpływających do referatów sędziowskich I Wydziału Cywilnego. No dobrze, a jak wygląda statystyka orzecznicza w tym wydziale, w odniesieniu do okresu od 1 stycznia do dnia odpowiedzi na wniosek? Tu również sąd przesłał nam szczegółowe dane, które zawierają trzy parametry: liczbę wyroków w sprawach ACa, liczbę wyroków w sprawach AGa oraz liczbę wyroków w sprawach frankowych (049 cf). Tu należy podkreślić, że sprawy frankowe są zwykle rejestrowane w repertorium ACa.
Tak prezentują się statystyki u poszczególnych sędziów (pierwsza z podanych przy każdym nazwisku liczb dotyczy spraw ACa, druga – spraw AGa, a trzecia samych spraw frankowych):
1. SSA E. Bazelan – 7, 1, 4
2. SSA J. Błaziak – 4, 2, 3
3. SSA P. Czerski – 6, 3, 3
4. SSA A. Czerwiński – 4, 2, 1 (pełniący funkcję Przewodniczącego Wydziału)
5. SSA E. Jakubiec – 6, 2, 2
6. SSA M. Kuczyńska – 8, 1, 5
7. SSA T. Lebowa – 9, 1, 4
8. SSA W. Łukomska-Drzymała – 2, 3, 0
9. SSA E. Mierzejewska – 7, 1, 1
10. SSA J. Nawrocki – 2, 0, 2 (pełniący funkcję Prezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie)
11. SSA K. Niezgoda – 14, 5, 8
12. SSA B. Oworuszko – 4, 0, 2
13. SSA M. Tchórzewski – 13, 0, 8
14. SSA J. Terlecka – 9, 1, 5.
Trzeba przyznać, że dynamika orzecznicza w tym wydziale jest daleka od zadowalającej, zwłaszcza w zestawieniu z wpływem. Pocieszające jest to, że nic nie wskazuje, aby sędziowie Sądu Apelacyjnego w Lublinie jakkolwiek blokowali czy wstrzymywali wydawanie wyroków w sprawach frankowych – u sporej części z nich to właśnie sprawy frankowe były najczęściej rozsądzanymi w bieżącym roku.
Jak wygląda tegoroczny wskaźnik opanowania wpływu dla spraw frankowych w I Wydziale Cywilnym Sądu Apelacyjnego w Lublinie? Te dane to istna tragedia. Wydział ten w okresie od 1 stycznia aż do lipca bieżącego roku był w stanie opanować wpływ w zaledwie 4,7 proc. Przyznajemy otwarcie: to najgorszy odczyt wskaźnika, z jakim mieliśmy do czynienia. Przypomnijmy, że z danych ujawnionych niedawno przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, że wskaźnik opanowania wpływu w sądach II instancji miał wzrosnąć w I kwartale br. do 86,9 proc. (w porównaniu do 45,6 proc. w 2024 roku).
Jak masowe skargi banków na postanowienia sądów okręgowych wpływają na sytuację w apelacji?
Co może mieć wpływ na wyjątkowo niski wskaźnik opanowania wpływu w tym sądzie? Z pewnością nie jest to ponadprzeciętne korzystanie przez sędziów ze zwolnień lekarskich. Z nadesłanego nam przez sąd zestawienia wynika, że w bieżącym roku spośród 28 sędziów orzekających w tej jednostce tylko 5 korzystało z L4. Najkrótsza nieobecność spowodowana zwolnienie lekarskim wynosiła 2 dni, natomiast najdłuższa – 30 dni.
Uczciwie trzeba jednak zaznaczyć, że sędziowie I Wydziału Cywilnego zajmują się nie tylko wydawaniem wyroków w sprawach z repertoriów ACa i AGa, ale również sprawami, w których doszło do złożenia zażalenia. A tych jest sporo. Poniżej lista spraw przedstawionych z zażaleniami, skierowanych do referatów poszczególnych sędziów I Wydziału Cywilnego. Liczby te kolejno dotyczą repertoriów ACz, Agz, ACo, AGo.
1. SSA E. Bazelan – 60; 4; 4; 0
2. SSA J. Błaziak – 75; 6; 5; 1
3. SSA P. Czerski – 72; 7; 4; 2
4. SSA A. Czerwiński – 30; 4; 4; 1 (pełniący funkcję Przewodniczącego Wydziału)
5. SSA E. Jakubiec – 74; 7; 4; 0
6. SSA M. Kuczyńska – 53; 5; 5;0
7. SSA T. Lebowa – 77; 7; 5; 0
8. SSA W. Łukomska-Drzymała – 71; 8; 3; 1
9. SSA E. Mierzejewska – 80; 7; 4; 2
10. SSA J. Nawrocki – 22; 1; 1; 1 (pełniący funkcję Prezesa Sądu Apelacyjnego
w Lublinie)
11. SSA K. Niezgoda – 68; 6; 6; 0
12. SSA B. Oworuszko – 42; 6; 2; 1
13. SSA M. Tchórzewski – 64; 4; 6; 1
14. SSA J. Terlecka – 65; 6; 4; 0.
W tym zestawieniu widoczna jest dominacja spraw przedstawionych z zażaleniami zarejestrowanych w repertorium ACz. Jak sądzimy, jest to w dużej mierze efekt odwoływania się banków od decyzji sądów okręgowych o przyznaniu powodowi w sprawie o nieważność i zapłatę środka tymczasowego w postaci zgody na wstrzymanie wykonywania umowy kredytowej i płatności kolejnych rat kredytu. Takie skargi na postanowienia sądu okręgowego trafiają właśnie do sądu apelacyjnego.
Fakt odwoływania się przez banki od tych postanowień jest ciekawy, z dwóch powodów. Po pierwsze, TSUE potwierdził prawo konsumenta do takiego środka zabezpieczającego (w sprawach o nieważność umów kredytowych, gdzie podstawą do wysuwania roszczeń są klauzule abuzywne zawarte w tych umowach) już ponad 2 lata temu. Po drugie, z obecnej retoryki Ministerstwa Sprawiedliwości da się wywnioskować, że to frankowicze są w dużej mierze odpowiedzialni za przeciąganie postępowań w sądach.
Mało tego, pełnomocniczka ministra sprawiedliwości ds. ochrony praw konsumenta wprost sugeruje w mediach, że przewlekłość postępowań jest kredytobiorcom (i ich pełnomocnikom prawnym) na rękę z uwagi na… odsetki ustawowe za zwłokę. Cóż, mimo że odsetki te nie wędrują do banków, to właśnie te instytucje „pomagają” kredytobiorcom w przeciąganiu postępowań, m.in. poprzez skargi na postanowienia zgodne z unijnym orzecznictwem, które nie tylko komplikują spór w I instancji, ale i dostarczają masy niepotrzebnej pracy sądom apelacyjnym.
Jakie płyną z tego wnioski?
Ministerstwo Sprawiedliwości powinno zainteresować się sytuacją w Sądach Apelacyjnych takich jak ten w Lublinie i… zasilić te jednostki dodatkowymi etatami. Nie tylko sędziowskimi, ale także urzędniczymi – bo nie jest żadną tajemnicą, że dobrze funkcjonujący sekretariat w ogromnym stopniu wpływa na organizację pracy sądu. Tymczasem, jak udało nam się dowiedzieć, w tym roku do orzekania w lubelskiej jednostce nie skierowano ani jednego nowego sędziego.
Wobec dramatycznych statystyk orzeczniczych w I Wydziale Cywilnym wskazane byłoby utworzenie tam jeśli nie wydziału, to wyspecjalizowanej sekcji frankowej, która przejęłaby wpływ spraw o symbolu 049 cf i jednocześnie odciążyła sędziów rozpatrujących sprawy cywilne, dając w ten sposób pozostałym obywatelom lepszy dostęp do uzyskiwania wyroków w rozsądnym czasie.
Sądy takie jak ten w Lublinie mogą skorzystać na wdrożeniu Digitalnego Asystenta Sędziego, a zwłaszcza modułu zawierającego kalkulator, pozwalający na automatyczne rozliczenie stron nieważnej umowy. Jeśli wierzyć przedstawicielom Ministerstwa Sprawiedliwości, pierwsze wdrożenia wybranych modułów DAS mają zostać przeprowadzone jeszcze w tym roku.



