Sąd uderza w syndyka Getinu! Frankowicze mają dość – będą wyjaśnienia i rozliczenia?

Czas czytania: 7 minut

Niósł wilk razy kilka, ponieśli i wilka” – to popularne powiedzenie przychodzi nam na myśl podczas śledzenia najnowszych wydarzeń związanych z syndykiem Getin Noble Banku. Frankowicze mają do zarzucenia Marcinowi Kubiczkowi bardzo wiele – i przez długie miesiące składania skarg chyba stracili już nadzieję na to, że podnoszony przez nich alarm przyniesie jakikolwiek wymierny skutek. A jednak. Dosłownie przed kilkoma dniami media obiegła wieść o zarządzeniu, wydanym przez zastępcę sędziego-komisarza i zobowiązującym syndyka GNB do udzielenia wyjaśnień w zakresie działań podejmowanych przez niego w sporach z wierzycielami upadłego podmiotu. Czy frankowicze mają jeszcze szanse na uczciwe rozliczenia z Getinem lub chociaż na to, że syndyk przestanie komplikować toczące się postępowania sądowe?

Z tekstu dowiesz się:

  • Czego dotyczy krytyka pod adresem syndyka Getin Noble Banku, pochodząca ze strony frankowiczów
  • W jaki sposób syndyk GNB komplikował do tej pory postępowania dotyczące nieważności umowy
  • Do czego zobowiązuje syndyka zastępca sędziego-komisarza i z czego mogą wynikać wydane syndykowi zalecenia.

Działania syndyka Getinu w końcu ściągnęły uwagę sędziego-komisarza. Jakie szanse generuje to po stronie frankowiczów?

Nie ma w Polsce drugiej takiej grupy frankowiczów, jak klienci Getin Noble Banku. Podczas gdy kredytobiorcy mający umowę z dowolnym innym podmiotem idą do sądów jak po swoje, ci z GNB trwają w niepewności. Ale nie zawsze tak było. Ich sytuacja zmieniła się diametralnie pod koniec września 2022 roku, gdy Bankowy Fundusz Gwarancyjny ogłosił swoją decyzję o wszczęciu wobec Getinu procedury przymusowej restrukturyzacji. To właśnie wtedy sądy zaczęły zawieszać postępowania frankowiczów w części dotyczącej zapłaty. Następnie, w lipcu 2023 roku media obiegła informacja o przejściu GNB w procedurę upadłości. Wyznaczono syndyka – Marcina Kubiczka, tego samego, którego wybrano do poprowadzenia upadłości Idea Banku.

Od tego momentu skonfliktowani z Getinem frankowicze zaczęli masowo składać swoje wierzytelności do masy upadłościowej podmiotu. Taki krok doradzili im doświadczeni prawnicy, specjaliści z dziedziny prawa upadłościowego. Celem było jednak nie samo odzyskanie środków (bo tych frankowicze najprawdopodobniej już nie otrzymają), tylko zapobieżenie sytuacji, w której syndyk upomniałby się o zwrot, spłaconego już przecież, kapitału.

Dziś – dzięki wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego – wiemy, że decyzja o wszczęciu restrukturyzacji została wydana przez BFG z naruszeniem prawa. Niestety dla frankowiczów, nie spowoduje to cofnięcia całej procedury i przywrócenia im praw do egzekwowania roszczeń majątkowych na drodze sądowej. Kredytobiorca, będący stroną umowy zawartej z Getinem, może obecnie pozwać syndyka GNB (który zastąpił bank w toczących się procesach) wyłącznie o nieważność umowy. I choć mogłoby się wydawać, że racja w tych procesach jest w stu procentach po stronie frankowiczów, to syndyk najwyraźniej przyjmuje inną perspektywę. Tak przynajmniej wynika z podejmowanych przez niego czynności. Trzeba zresztą przyznać, że dość kosztownych i, jak twierdzą pełnomocnicy strony konsumenckiej, zupełnie nieuzasadnionych.

Frankowicze od dawna żalą się sędziemu-komisarzowi na kontrowersyjne poczynania syndyka Getinu. Teraz mają szansę na przełom w swoich sprawach

Co frankowicze zarzucają syndykowi Getin Noble Banku? Lista jest bardzo długa. Zaczęło się zaraz po wszczęciu postępowania upadłościowego. Kredytobiorcy zaczęli żalić się w Internecie, że syndyk kwestionuje decyzje sądów o przyznaniu konsumentowi zabezpieczenia roszczeń i wstrzymaniu spłaty kredytu. Syndyk tym samym dążył do tego, by frankowicze nadal spłacali kwestionowane zobowiązania, nawet mimo oddania Getinowi nominalnej kwoty kredytu. Następnie media zaczęły donosić o przypadkach składania przez syndyka wniosków do sądu o zwolnienie go z opłat sądowych w sprawach dotyczących nieważności umów frankowych. Praktyka syndyka szybko stała się przedmiotem krytyki ze strony przeciwników procesowych. Głośno zrobiło się o przypadkach, w których syndyk zwlekał z rozliczeniem zasądzonych na rzecz strony przeciwnej kosztów sądowych, co może świadczyć o tym, że w masie upadłościowej nie ma dość pieniędzy. To zaś – zdaniem niektórych ekspertów – samo w sobie stanowi przesłankę do umorzenia postępowania upadłościowego.

Frankowiczów niezwykle irytuje strategia procesowa obrana przez syndyka w postępowaniach o nieważność umowy. Działania podejmowane przez pełnomocników upadłego banku sprawiają wrażenia nakierowanych na przedłużenie i skomplikowanie postępowania. Świadczyć mogą o tym apelacje od niekorzystnych wyroków, stwierdzających nieważność umowy, które są przez syndyka składane, mimo niemal zerowych szans na uznanie odwołania przez sąd II instancji. Pełnomocnicy frankowiczów nie kryją zażenowania podejściem syndyka i od pewnego czasu jasno wskazują, że trwoni on w sposób absolutnie bezprzykładny ogromne pieniądze pochodzące z masy upadłościowej na kontynuację procesów, których sens stoi pod coraz większym znakiem zapytania.

Kredytobiorcy frankowi od wielu miesięcy ślą do sędziego-komisarza skargi na działania syndyka. Bardzo długo w sprawie tych skarg niewiele się działo. Aż do listopada 2025 roku. To wtedy sędzia-komisarz, Jarosław Zarębski, wydał syndykowi jasne zalecenia dotyczące trwających spraw frankowych. Sędzia zarządził m.in. przygotowanie programu ugód obejmującego wszystkich frankowiczów, zakazał syndykowi przeciągania postępowań i zalecił minimalizację wydatków na zbędne sprawy sądowe. Pod koniec 2025 roku nastąpiła zmiana na stanowisku sędziego-komisarza. Następcą Jarosława Zarębskiego jest Agnieszka Białek. To za jej urzędu, dnia 10 kwietnia 2026 roku, wydane zostało wobec syndyka przełomowe zarządzenie, które może odmienić los kredytobiorców frankowych. I to na lepsze.

Dokładne analizy i ważne informacje dla kredytobiorców.
Śledź nasze profile, aby wzmocnić ich widoczność i być na bieżąco:

 

Kwietniowe zarządzenie zastępcy sędziego-komisarza zmotywuje syndyka do szybszego kończenia sporów z frankowiczami?

Zarządzenie zostało wydane przez zastępcę sędziego-komisarza, Justynę Komorowską, i zawiera szereg poleceń skierowanych w stronę syndyka Marcina Kubiczka. W zarządzeniu zastępca powołuje się bezpośrednio na informacje przekazywane przez wierzycieli i inne podmioty, w związku z którymi zobowiązuje syndyka do złożenia wyjaśnień. Wyjaśnienia mają dotyczyć między innymi tego, czy środki pochodzące z masy upadłości były wydatkowane na rzecz podmiotów powiązanych majątkowo/kapitałowo/osobowo z syndykiem. Jeśli odpowiedź na to pytanie będzie twierdząca (a prawdopodobnie taka właśnie będzie – śledztwo Wyborczej wykazało całą sieć powiązań pomiędzy syndykiem a podmiotami świadczącymi usługi prawne na rzecz upadłego), syndyk ma obowiązek wskazać, co to za podmioty, jak są z nim powiązane oraz czy uzyskuje on przychody z działalności tych podmiotów, jakim tytułem, kiedy i w jakich kwotach.

O tym, że Marcin Kubiczek nie przepada za nadmiernym zainteresowaniem dziennikarzy, niech świadczy to, że pozwał on Gazetę Wyborczą o naruszenie dóbr osobistych. Syndyk Getinu domaga się od pozwanego przeprosin. 8 sierpnia ur. Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał Kubiczkowi zabezpieczenie roszczeń w tej sprawie, skutkiem czego w Wyborczej, pod spornym artykułem, pojawiła się wzmianka o toczącym się postępowaniu.

Wróćmy jednak do zarządzenia wydanego przez zastępcę sędziego-komisarza. Syndyk GNB ma udzielić wyjaśnień w zakresie tego, czy od grudnia ubiegłego roku wytoczył przeciwko kredytobiorcom powództwa o zapłatę. Na wypadek, gdyby odpowiedź na to pytanie okazała się twierdząca, syndyk został poproszony o wskazanie szczegółów tych spraw. Kolejna kwestia, o którą pyta zastępca sędziego-komisarza, dotyczy tego, czy syndyk wytacza powództwa o zapłatę przeciwko kredytobiorcom, którzy uzyskali wyroki stwierdzające nieważność ich umów i zgłosili swoje wierzytelności wraz z oświadczeniem o potrąceniu, w tym tych, którzy zdążyli już nadpłacić kapitał kredytu. Tu znów syndyk proszony jest o podanie szczegółów, które pozwoliłyby zidentyfikować te przypadki.

Dalej zastępca sędziego-komisarza dopytuje o to, czy syndyk ujawnia w swoich powództwach fakt zgłoszenia przez kredytobiorcę wierzytelności oraz złożenia oświadczenia o potrąceniu. Jeżeli syndyk nie ujawnia tych szczegółów w pozwie, jest proszony o wyjaśnienie, z jakiego powodu tak robi. Następnie zastępca sędziego-komisarza przechodzi do kwestii ugód i pyta, czy syndyk, składając propozycje ugodowe wierzycielom, proponuje wpłacenie kwot przewyższających udostępniony im kapitał kredytu. W przypadku odpowiedzi twierdzącej syndyk jest proszony o uzasadnienie składania takich propozycji.

Kolejne zagadnienia poruszone w zarządzeniu dotyczą strategii przyjętej w sprawach sądowych, w których konsumenci domagają się uznania nieważności ich umowy. Syndyk został zapytany o to, czy w takich sprawach, w których status konsumenta nie budzi wątpliwości, składa apelacje od niekorzystnych dla niego wyroków I instancji. Zastępca sędziego-komisarza wyraża w tym przypadku zainteresowanie działaniami, które syndyk podjął od grudnia 2025 roku – w tym, czy kwestionował postanowienia o podjęciu postępowania, składał wnioski o jego zawieszenie, argumentował, że jedynym trybem odpowiednim w tych przypadkach jest ten, w którym dokonywane jest zgłoszenie wierzytelności i ustalenie listy wierzytelności.

Ostatnie pytanie dotyczy tego, czy od grudnia ur. syndyk GNB składał do sądów wnioski o zwolnienie go z kosztów sądowych w jakiejkolwiek sprawie, w której brał udział, a także czy odwoływał się od orzeczeń, w których sądy odmawiały mu takiego zwolnienia.

Syndyk ma na odpowiedź jedynie dwa tygodnie, licząc od daty doręczenia zarządzenia. W piśmie syndyk został poinformowany, że wskazany termin nie będzie przedłużany.

Jak mogą zmienić się postępowania przeciwko syndykowi GNB wskutek zarządzenia wydanego przez zastępcę sędziego-komisarza?

W kwietniowym zarządzeniu najbardziej uderza precyzja, z jaką zastępca sędziego-komisarza zakreśla największe wątpliwości konsumentów wobec działań podejmowanych przez syndyka. W tym piśmie znalazło się wszystko: wątek przewlekania procesów, proponowania konsumentom ugód, które nie przystają do panującej linii orzeczniczej, a nawet oszczędności, których szuka syndyk w kosztach zastępstwa procesowego. Krótki termin wyznaczony syndykowi na odpowiedź nie pozostawia złudzeń. Sędzia-komisarz traci cierpliwość do kontrowersyjnych poczynań syndyka i daje mu jasno do zrozumienia, że podejmowane przez niego czynności, zwłaszcza dotyczące procesów z konsumentami, nie uchodzą uwadze nadzorcy postępowania upadłościowego.

Z czego może wynikać wzmożone zainteresowanie sędziego-komisarza działaniami Marcina Kubiczka? W naszej ocenie jest to połączenie trzech czynników: skarg składanych przez samych wierzycieli, działań podejmowanych przez pełnomocników prawnych kredytobiorców oraz… tego, że temat stał się głośny, głównie dzięki publikacji Wyborczej i kilku innych mediów głównego nurtu.

Kwietniowe zarządzenie skierowane do syndyka Getin Noble Banku może sporo zmienić w jego podejściu do spraw frankowych. W szczególności kredytobiorcy powinni mieć nadzieję na:

  • porzucenie przez syndyka strategii polegającej na odwoływaniu się od wyroków unieważniających abuzywne umowy
  • zmianę jego podejścia do regulowania zasądzonych na rzecz frankowiczów kosztów zastępstwa procesowego
  • lepsze niż do tej pory propozycje ugodowe, zwłaszcza skierowane do osób, które spłaciły kapitał kredytu.

Osoby uwikłane w wieloletnie procesy, wpierw z samym Getinem, a obecnie z syndykiem, najprawdopodobniej zyskają szansę na zakończenie tych sporów, i to w niedługim czasie. Kibicujemy kredytobiorcom, by tak się właśnie stało, i jednocześnie zastanawiamy się, dlaczego frankowicze musieli czekać niemal trzy lata na to, by nieetyczne, antykonsumenckie praktyki podejmowane przez osoby zarządzające tym najgłośniejszym i największym polskim postępowaniem upadłościowym, stały się przedmiotem zainteresowania organu nadzorczego.

PODSUMOWANIE:

Syndyk Getin Noble Banku został zobowiązany do złożenia wyjaśnień, w terminie nieprzekraczającym dwóch tygodni, w zakresie czynności podejmowanych w sporach z kredytobiorcami frankowymi. Zastępca sędziego-komisarza zobowiązuje syndyka do podania szczegółów spraw, w których składał odwołania i w których pozywał kredytobiorców o zapłatę. Przedmiotem zainteresowania zastępcy sędziego-komisarza są czynności podjęte przez syndyka od grudnia 2025 roku, a zatem już po zarządzeniu z listopada, w którym syndyk został zobowiązany do niekomplikowania frankowych postępowań.

Wydanie zarządzenia to dobra informacja dla konsumentów zwaśnionych z Getinem: ich sprawy o stwierdzenie nieważności umowy powinny wkrótce nabrać tempa. Powody do radości mają również ci kredytobiorcy, których syndyk Getinu pozwał o zapłatę, mimo spłacenia przez nich nominalnej kwoty kredytu. Wycofanie tych kontrpowództw staje się dziś całkiem realne, podobnie jak zaoferowanie przez syndyka lepszych warunków ugodowych posiadaczom wadliwych umów kredytów mieszkaniowych.

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl to portal informacyjny poświęcony tematyce rynku kredytowego oraz sporów konsumentów z bankami. Redakcja serwisu od 2014 roku śledzi rozwój orzecznictwa sądowego, zmiany w przepisach prawa oraz zjawiska wpływające na sytuację kredytobiorców w Polsce. Doświadczenia zebrane przy tworzeniu materiałów publikowanych wcześniej w mediach i portalach internetowych stały się podstawą do uruchomienia w 2020 roku serwisu FrankNews.pl — miejsca, w którym informacje dotyczące tej tematyki są gromadzone i prezentowane w formie bieżących wiadomości oraz analiz. Materiały publikowane na FrankNews.pl nie stanowią porady prawnej ani finansowej. Treści odzwierciedlają stanowisko ich autorów i służą przedstawieniu faktów, orzeczeń oraz kontekstu opisywanych wydarzeń. Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze