Nowe otwarcie w sprawach o darmowy kredyt. W Warszawie 13:0 dla kredytobiorców

Czas czytania: 8 minut

Sankcja kredytu darmowego (SKD) pozwala kredytobiorcy oddać bankowi tylko pożyczony kapitał, bez odsetek i prowizji, jeżeli bank przy zawieraniu umowy naruszył obowiązki informacyjne. Najczęstszy zarzut w tych sprawach dotyczy odsetek naliczanych od prowizji, którą bank doliczył do kredytu: przez nie RRSO i całkowita kwota do zapłaty w umowie mają być zawyżone. Od wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24 sądy muszą się zmierzyć z pytaniem, co ten wyrok oznacza dla SKD.

Przejrzeliśmy 24 uzasadnienia wyroków opublikowane w październiku w bazie orzeczeń sądów powszechnych. W tym przeglądzie wszystkie opisane wyroki drugiej instancji z Warszawy i Suwałk są korzystne dla strony dochodzącej roszczeń z SKD. Odmienne stanowiska pojawiają się w opisanych wyrokach pierwszej instancji. Nie jest to jednak reprezentatywna próba całego orzecznictwa.

Z tekstu dowiesz się:

  • dlaczego Sąd Okręgowy w Warszawie zmienił 13 wyroków oddalających powództwa,
  • jakimi argumentami bronią się banki i które sądy je przyjmują,
  • co o odsetkach od prowizji powiedział Sąd Najwyższy,
  • dlaczego wygrana co do zasady nie zawsze oznacza zwrot całej kwoty.

13 wyroków z Warszawy. Wszystkie w jedną stronę

Najmocniejszy sygnał płynie z V Wydziału Cywilnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w Warszawie. Między 21 maja a 1 lipca 2026 r. zapadło tam 13 wyroków, w których sąd zmienił oddalenia powództw wydane przez sądy rejonowe dla Warszawy-Mokotowa, Warszawy-Woli i w jednej sprawie Warszawy-Śródmieścia. W każdej z nich zasądził pieniądze na rzecz strony powodowej, łącznie ok. 239,6 tys. zł. Uzasadnienia opublikowano 19 i 26 października. Wyroki sądu drugiej instancji są prawomocne.

Ważne jest to, kto je wydawał. W 13 sprawach orzekało ośmioro różnych sędziów: Stanisław Gradus-Wojciechowski, Magdalena Hemerling, Aleksandra Łączyńska, Joanna Dębkowska-Matwijów, Dorota Bassa, Bogusława Jarmołowicz-Łochańska, Wiesława Śmich i Magdalena Majewska. To zbieżne stanowisko ośmiorga sędziów w opisanych sprawach; sam ten przegląd nie przesądza o jednolitości orzecznictwa całego wydziału. Kwoty są różne, od 3 474,38 zł do 72 376,99 zł. Powodami byli w czterech sprawach sami kredytobiorcy, w ośmiu podmioty (w uzasadnieniach zanonimizowane), które w większości przejęły roszczenia od kredytobiorców, a w jednej syndyk masy upadłości. Najwyższa zasądzona kwota, 72 376,99 zł w sprawie V Ca 2519/25, jako jedyna w tej serii przekracza 50 tys. zł. Samo przekroczenie tego progu nie przesądza jednak o dopuszczalności skargi kasacyjnej: znaczenie mają wartość przedmiotu zaskarżenia i pozostałe przesłanki ustawowe, w tym wyłączenie spraw rozpoznanych w postępowaniu uproszczonym. Nie ustaliliśmy, czy w tej sprawie skarga była dopuszczalna ani czy bank ją wniósł.

„Wyrok TSUE nie dotyczy obowiązków informacyjnych”? Sąd mówi: dotyczy

Banki argumentują, że wyrok C-744/24 rozstrzyga jedynie, czy wolno oprocentować prowizję, a nie to, czy umowa naruszała obowiązki informacyjne, od których zależy SKD. Sąd Okręgowy w sprawie V Ca 3331/24 tę tezę odrzucił wprost:

„Nie można również zgodzić się przy tym z twierdzeniami, że wyrok TSUE w sprawie C-744/24 nie dotyczy obowiązków informacyjnych z dyrektywy 2008/48/WE i przewidzianej za ich naruszenie sankcji kredytu darmowego (…). Zarówno bowiem pytanie prejudycjalne jak i wyrok TSUE oparte były na przepisach ww. dyrektywy, w szczególności art. 3 lit. j oraz art. 10 ust. 2 lit. g, a więc przepisu przewidującego obowiązek podania w umowie kredytu konsumenckiego wysokości RRSO oraz całkowitej kwoty do zapłaty, którego implementacją w prawie krajowym jest art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.”

W tym samym uzasadnieniu sąd przypomniał, że do skutecznego skorzystania z SKD wystarczy jedno naruszenie z katalogu w art. 45 ustawy. W sprawie V Ca 2891/23 sędzia Aleksandra Łączyńska odniosła się do jeszcze innej linii obrony: że konsument może co najwyżej nie zapłacić odsetek od prowizji, ale nie uzyskuje prawa do pełnej sankcji kredytu darmowego. Sąd uznał ją za sprzeczną z celem przepisów:

„Inna natomiast sytuacja jest gdy zawierając umowę bank wprost narusza bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa i nie ponosi odpowiedzialności za ich naruszenie, przewidziane w samej ustawie o kredycie konsumenckim a jedynie zostaje pozbawiony odsetek, które w świetle tych przepisów były mu nienależne. Taka interpretacja wyroku C-744/24 jest w ocenie Sądu Okręgowego nie do pogodzenia z podstawowymi celami Dyrektywy i u.k.k., jaką jest ochrona konsumentów”.

Kolejny argument z tej serii dotyczy chwili, w której powstaje błąd. Bank broni się, że RRSO wyliczył poprawnie według umowy. Sąd odpowiada, że problem tkwi w samej umowie: w sprawie V Ca 3017/23 wskazał, że jeżeli całkowita kwota do zapłaty obejmuje odsetki od kosztów kredytu, „to jest zawyżona już w dniu zawarcia umowy”. W sprawie V Ca 1925/23 sąd zwrócił uwagę, że prowizja stanowiła w umowie „jednocześnie składnik całkowitego kosztu pożyczki jak i kwoty pożyczki, od której naliczane jest oprocentowanie”. Sądy odwoławcze nie przyjmują też obrony opartej na wyroku TSUE C-472/23 z lutego 2025 r., na który powołują się banki.

Nie czekać na Sąd Najwyższy

Banki często wnoszą o zawieszenie spraw do czasu kolejnych rozstrzygnięć. W sprawie V Ca 2519/25 sąd odmówił czekania zarówno na uchwałę Sądu Najwyższego w sprawie III CZP 15/25, jak i na wyrok TSUE w sprawie C-433/26. Przypomniał, że SN zawiesił postępowanie w sprawie III CZP 15/25 postanowieniem z 30 lipca 2025 r. do czasu wyroków TSUE w sprawach C-566/24, C-744/24 i C-831/24, a sprawa C-433/26 nadal toczy się w Luksemburgu. Zawieszenie nie jest obowiązkowe, a zdaniem sądu sprawę można było rozstrzygnąć bez tych orzeczeń.

Tymczasem Sąd Najwyższy wypowiedział się w innej sprawie. Sąd Okręgowy w Suwałkach w sprawie I Ca 407/26 przytoczył wyrok SN z 8 lipca 2026 r., sygn. II CSKP 89/26:

„(…) składniki kosztów kredytu nie mogą być naliczane od siebie, np. odsetki od prowizji, a zatem praktyka naliczania odsetek od całkowitego kosztu kredytu (lub jego poszczególnych elementów) jest niezgodna z ustawą i z dyrektywą (…)” (cytat z wyroku SN II CSKP 89/26 za uzasadnieniem SO w Suwałkach).

Sąd Okręgowy w Suwałkach oddalił apelację banku i utrzymał wyrok zasądzający 36 168,21 zł na rzecz spółki, która nabyła roszczenie. Odrzucił też argument banku oparty na art. 411 pkt 4 kodeksu cywilnego, według którego dopóki kredyt nie jest spłacony, wpłaty na koszty należy traktować jako wcześniejszą spłatę kapitału, a o zwrot można się upominać dopiero po spłacie całości. Sąd uznał, że nadpłata nienależnych kosztów podlega zwrotowi od razu. W sprawie I Ca 382/26 ten sam sąd zmienił wyrok tylko w części dotyczącej kosztów procesu, a co do istoty oddalił apelację banku. Oba wyroki są prawomocne.

Druga strona: Ciechanów i pierwsza instancja w Warszawie

Nie wszystkie sądy idą tą drogą. Sąd Rejonowy w Ciechanowie w sprawach I C 523/24 i I C 344/25, w których powodami byli cesjonariusze, oddalił powództwa i uznał, że wyrok C-744/24 nie ma dla nich znaczenia. W obu uzasadnieniach sędzia Lidia Grzelak użyła tego samego sformułowania:

„Innymi słowy dla oceny, czy doszło do naruszenia obowiązku informacyjnego nie jest istotne, czy pozwana jest uprawniona do pobierania odsetek od kredytowanej prowizji. Istotne jest jedynie, czy – jeśli to czyni – o fakcie tym konsumenta poinformowano, na tym polega bowiem istota obowiązku informacyjnego. Z tych względów, dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy nie ma, wbrew przekonaniu powoda, znaczenia treść wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24”.

To dokładnie ta sama teza, którą odrzucił Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie V Ca 3331/24. Rozumowanie z Ciechanowa, łącznie z fragmentem o „systemowo niespójnym” rozumieniu obowiązku podania RRSO, jest niemal słowo w słowo zbieżne z uzasadnieniem Sądu Rejonowego w Piszu z października, w którym również oddalono powództwo o SKD. Dla banków to gotowy, powtarzalny argument.

Przeciwną linię prezentują też dwa wyroki Sądu Okręgowego w Warszawie wydane w pierwszej instancji. W sprawie I C 695/23 sędzia Bożena Chłopecka przyznała, że w świetle wyroku C-744/24 bank błędnie wyliczył RRSO, ale oddaliła powództwo z innego powodu. Chodziło o umowę z lutego 2019 r.:

„Umowa określa rzeczywistą roczna stopę oprocentowania, nadto została ona obliczona w sposób, który na datę zawierania umowy kredytu z powodem był akceptowany przez orzecznictwo sądów powszechnych. Okoliczność, iż ponad 7 lat po zawarciu umowy TSUE dążący do zharmonizowania sposobu obliczania RRSO na obszarze Unii Europejskiej wskazał, iż praktyka ta była błędna nie może rodzić skutku w postaci przyjęcia, że pozwany bank nie dopełnił obowiązku informacyjnego (…)”.

To argument intertemporalny, który może mieć duże znaczenie, bo dotyczy wszystkich umów sprzed kwietnia 2026 r. Sąd dodał, że bank podał RRSO wyższe od prawidłowego, czyli przedstawił ofertę jako mniej korzystną. Trzeba jednak pamiętać, że wyrok TSUE wyjaśnia, jak przepisy dyrektywy należało rozumieć od początku, a sądy odwoławcze w Warszawie i Suwałkach właśnie z tego wychodzą. W sprawie III C 642/25 sędzia Monika Odzimkowska oddaliła powództwo cesjonariusza, opierając się na wyroku SN z 30 stycznia 2019 r. (I NSK 9/18) i na wyroku TSUE C-472/23, z którego wywiodła, że kredytodawca może naliczać odsetki od skredytowanych kosztów, jeśli jest to przejrzyście opisane w umowie. Wyrok zapadł 26 czerwca 2026 r., dwa miesiące po C-744/24, ale w uzasadnieniu nie ma odniesienia do tego orzeczenia. Prawomocności wyroków pierwszej instancji nie udało się potwierdzić.

Wygrana, ale nie całość. Jak te sądy liczyły zwrot?

Osobną kategorią są trzy wyroki Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z września 2026 r. (sprawy II C 2145/25, II C 2375/25 i II C 2249/25), wydane przez asesora sądowego Jakuba Zachwieję. Kredytobiorcy wygrali co do zasady, ale dostali od 41 do 85 proc. dochodzonych kwot. Wynika to ze sposobu liczenia. Sąd przyjmuje, że po złożeniu oświadczenia o SKD kredytobiorca nadal spłaca kapitał w ratach według pierwotnego harmonogramu, a do kapitału wlicza koszty obowiązkowego ubezpieczenia, powołując się na art. 45 ust. 4 ustawy. Zwrotowi podlega więc tylko różnica między wszystkimi wpłatami a kapitałem wymagalnym do dnia oświadczenia.

Sprawa Żądanie Zasądzono Udział
II C 2145/25 57 832,08 zł 26 033,86 zł ok. 45%
II C 2375/25 23 055,29 zł 9 423,56 zł ok. 41%
II C 2249/25 55 304,84 zł 46 990,87 zł ok. 85%

Ten sam sąd odmówił pełnomocnikom kredytobiorców podwójnego wynagrodzenia, o które wnosili. Uzasadnienie jest symptomatyczne: „Z urzędu wiadomym jest sądowi, że sprawy związane z SKD są składane masowo do sądów powszechnych, gdzie powtarzana jest argumentacja prawna, a stan faktyczny spraw jest zdecydowanie zbliżony”.

Ten sam sąd rejonowy potrafi też uwzględnić powództwa w całości. W sprawie I C 3345/24 (wyrok z 17 września 2026 r.) sędzia Jurgita Ogłodzińska zasądziła 66 475,02 zł, powołując się na C-744/24. W sprawie II C 2501/24 (wyrok z 8 września 2026 r.) zasądzono 29 104,07 zł, a sąd za zbyt ogólne uznał przesłanki zmiany opłat w umowie, w tym „zmianę lub wydanie nowych orzeczeń sądowych”. Zauważył, że konsument „nie ma możliwości dowiedzieć się o wystąpieniu tego zdarzenia, a tym bardziej zweryfikować jego prawidłowość”.

W którą stronę to idzie?

Sąd Wyroki Kierunek
SO Warszawa, V Wydział Odwoławczy 13 (prawomocne) na korzyść kredytobiorców, zmiana oddaleń
SO Suwałki, II instancja 2 (prawomocne) na korzyść kredytobiorców, oddalenie apelacji banków
SR dla m.st. Warszawy 5 na korzyść kredytobiorców, w trzech sprawach częściowo
SO Warszawa, I instancja 2 na korzyść banków
SR w Ciechanowie 2 na korzyść banków

Zestawienie nie jest statystyką całego orzecznictwa, tylko przeglądem wyroków opublikowanych w jednym miesiącu. Mimo to kierunek jest wyraźny. Wszystkie prawomocne wyroki w tym przeglądzie, wydane przez sądy drugiej instancji, są korzystne dla kredytobiorców, a sądy te opierają się na wyroku C-744/24 i, w Suwałkach, na wyroku Sądu Najwyższego II CSKP 89/26. Oddalenia pochodzą z sądów pierwszej instancji i opierają się na argumentach, które V Wydział Sądu Okręgowego w Warszawie już wprost odrzucił: że wyrok TSUE nie dotyczy obowiązków informacyjnych albo że RRSO liczono kiedyś w sposób powszechnie akceptowany. Opisane sprawy pokazują znaczenie kontroli apelacyjnej, nie pozwalają jednak określić ogólnopolskich szans wygranej ani przewidzieć wyniku konkretnego postępowania.

Dwie kwestie pozostają otwarte. Pierwsza to sposób liczenia zwrotu, który w części wyroków ogranicza kwotę nawet o ponad połowę. Druga to rozstrzygnięcia, na które czekają banki: uchwała SN w sprawie III CZP 15/25 i wyrok TSUE w sprawie C-433/26. W opisanej sprawie V Ca 2519/25 sąd odwoławczy nie uznał oczekiwania na te rozstrzygnięcia za powód do zawieszenia postępowania.

Źródła: wyroki Sądu Okręgowego w Warszawie, V Wydział Cywilny Odwoławczy: V Ca 2519/25, V Ca 3331/24, V Ca 2891/23, V Ca 1528/26, V Ca 1742/25, V Ca 1418/25, V Ca 1750/25, V Ca 182/26, V Ca 1456/25, V Ca 1925/23, V Ca 1708/25, V Ca 3017/23, V Ca 3495/24 (maj–lipiec 2026 r.); wyroki Sądu Okręgowego w Suwałkach I Ca 407/26 (30.09.2026 r.) i I Ca 382/26 (22.09.2026 r.; uzasadnienia opublikowane w październiku); wyroki Sądu Rejonowego w Ciechanowie I C 523/24 i I C 344/25 (sierpień 2026 r.); wyroki Sądu Okręgowego w Warszawie I C 695/23 (23.07.2026 r.) i III C 642/25 (26.06.2026 r.); wyroki Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy II C 2145/25, II C 2375/25, II C 2249/25, II C 2501/24 i I C 3345/24 (wrzesień 2026 r.); wyrok SR w Piszu I C 290/26; wyrok SN z 8.07.2026 r., II CSKP 89/26 (za uzasadnieniem SO w Suwałkach); wyroki TSUE C-744/24 i C-472/23; ustawa o kredycie konsumenckim, art. 30 i art. 45. Uzasadnienia opublikowano w październiku 2026 r. Cytaty przytoczono w oryginalnym brzmieniu, wyróżnienia pochodzą od redakcji.

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl to portal informacyjny poświęcony tematyce rynku kredytowego oraz sporów konsumentów z bankami. Redakcja serwisu od 2014 roku śledzi rozwój orzecznictwa sądowego, zmiany w przepisach prawa oraz zjawiska wpływające na sytuację kredytobiorców w Polsce. Doświadczenia zebrane przy tworzeniu materiałów publikowanych wcześniej w mediach i portalach internetowych stały się podstawą do uruchomienia w 2020 roku serwisu FrankNews.pl — miejsca, w którym informacje dotyczące tej tematyki są gromadzone i prezentowane w formie bieżących wiadomości oraz analiz. Materiały publikowane na FrankNews.pl nie stanowią porady prawnej ani finansowej. Treści odzwierciedlają stanowisko ich autorów i służą przedstawieniu faktów, orzeczeń oraz kontekstu opisywanych wydarzeń. Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze