W 2025 roku po raz pierwszy w historii liczba tzw. załatwionych spraw frankowych w sądach (zakończonych wyrokami albo ugodami sądowymi) była zdecydowanie wyższa (127 tys. spraw) niż wyniósł łącznie wpływ nowych spraw do sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych (93,5 tys. spraw). Wskaźnik opanowania wpływu we wszystkich sądach wyniósł 135%, natomiast w sądach okręgowych, do których trafia najwięcej pozwów, wskaźnik ten wzrósł do 200%. Oznacza to, że sądy okręgowe załatwiły 2 razy więcej spraw frankowych niż otrzymały nowych pozwów. Eksperci wskazują, że po części jest to wynik poprawy organizacji pracy sądów i cyfryzacji postępowań, ale także większej elastyczności banków jeśli chodzi o skłonność do zawierania korzystnych dla kredytobiorców ugód sądowych oraz dążenia do rozliczenia się z kredytobiorcami już po wyrokach sądów I instancji (bez składania apelacji). Mimo to w sądach toczy się jeszcze 170 tys. spraw frankowych. Rok 2026 z pewnością przyniesie kilkadziesiąt tysięcy nowych pozwów. Chociaż wyczerpuje się pula aktywnych umów we franku (na koniec 2025 r. ich wartość sięgała 3,96 mld zł i stanowiła już tylko 6,5% wszystkich aktywnych hipotek), obserwowana jest coraz większa skłonność posiadaczy spłaconych w całości kredytów frankowych do składania pozwów. Dobrze widać to po statystykach mBanku, gdzie w IV kwartale 2025 r. aż 82% nowych pozwów dotyczyło kredytów spłaconych. Jednocześnie bank podaje, że dopiero 4% z ponad 33 tys. posiadaczy jego umów spłaconych poszło do sądu. Tak więc potencjał do pozywania banków przez eks-Frankowiczów jest ogromny. W związku z tym, że część banków opublikowała już sprawozdania za 2025 rok, postaramy się opowiedzieć w skrócie jak przedstawia się obecnie sytuacja Frankowiczów we wspomnianym już mBanku oraz w Banku Millennium, Santander BP, PEKAO i BNP Paribas.
- Banki frankowe mają już za sobą kumulację pozwów. Rok 2025 upłynął pod znakiem znaczącego spadku liczby nowych pozwów frankowych. Przykładowo mBank otrzymał ich tylko ok. 2,5 tys. a Bank Millennium ok. 3,7 tys.
- Wymienione dwa banki, kiedyś mocno uwikłane w kredyty frankowe, szybko pozbywają się z bilansów aktywnych umów w CHF. W mBanku z początkowej liczby 85,5 tys. kredytów frankowych zostało aktywnych 5,9 tys. Natomiast Bank Millennium miał takich umów 104 tys. a zostało mu 3,1 tys. umów aktywnych nieobjętych sporami sądowymi.
- Banki dostrzegają coraz większą skłonność posiadaczy kredytów spłaconych w całości do dochodzenia swoich roszczeń w sądach, na równi z posiadaczami kredytów czynnych. Już ponad 25% spraw sądowych dotyczących kredytów frankowych odnosi się do umów zamkniętych w wyniku całkowitej spłaty.
- Banki nie zaprzestają odkładania rezerw na ryzyko prawne związane z kredytami w CHF, które w niektórych z nich pokrywają już nawet 200% wartości aktywnego portfela (BNP Paribas 202,6%) albo zbliżają się do tego poziomu (192% w mBanku, 172,25% w Santander BP oraz ponad 160% w Banku Millennium).
- Mimo negatywnego wpływu kredytów frankowych na wyniki finansowe, wszystkie z pięciu przeanalizowanych przez nas banków osiągnęły ogromne zyski netto w 2025 roku. Najwięcej zarobił PEKAO (7,02 mld zł), na drugim miejscu pod względem rocznego zysku netto uplasował się Santander BP (6,47 mld zł) a na kolejnych miejscach mBank (3,5 mld zł), BNP Paribas (3,06 mld zł) oraz Bank Millennium (1,2 mld zł).
- W najbliższy czwartek 12 marca o godz. 18 połączone komisje sejmowe SPC i GOR będą kontynuowały debatę nad projektem ustawy frankowej. Zachęcamy czytelników do tego aby trzymali rękę na pulsie i obserwowali jak posłowie podejdą do kontrowersyjnego projektu.
mBank cieszy się z ogromnego zysku za 2025 rok oraz z wyraźnego spadku nowych i toczących się spraw frankowych. Tykającą bombą jest około 30 tys. spłaconych kredytów frankowych!
W 2025 roku mBank zawiązał 3,47 mld zł rezerw na ryzyko prawne związane z kredytami waloryzowanymi kursami walut obcych, z czego 3,06 mld zł zostało przeznaczone na realizację prawomocnych wyroków i ugód w sprawach frankowych. Wskaźnik pokrycia rezerwami aktywnego portfela kredytów we franku wynosi w mBanku 192%.
Mimo sporej sumy dołożonej do rezerw, bank osiągnął w 2025 roku pokaźny zysk netto w wysokości 3,5 mld zł, który był wyższy niż ubiegłoroczny zysk aż o 58% (zysk netto mBanku w 2024 r. wyniósł 2,2 mld zł)
mBank był jednym z najbardziej uwikłanych w kredyty frankowe banków. Pierwotnie miał takich umów 85,5 tysiąca. Przez długi czas należał do trzech najczęściej pozywanych przez Frankowiczów banków (obok Banku Millennium oraz PKO BP). Długo zwlekał z zaoferowaniem Frankowiczom ugód. Nastąpiło to dopiero we wrześniu 2022 roku, ale pierwsze warunki były wyjątkowo niekorzystne dla kredytobiorców. Zmiana strategii, jeśli chodzi o ugody (coraz lepsze propozycje ugód na etapie sądowym), przyniosły wymierne efekty w postaci aż 32.359 ugód zawartych w sumie przez mBank, według stanu na koniec 2025 roku.
Inne pozytywne tendencje, które odnotował mBank w swoim raporcie za 2025 rok, to systematyczny spadek napływu nowych pozwów (2.540 w całym ubiegłym roku) oraz liczby spraw sądowych w toku. W IV kwartale 2025 roku bank odnotował tylko 431 pozwów frankowych, podczas gdy rok wcześniej było ich 883. Procentowo oznacza to spadek liczby pozwów na przestrzeni roku o 51%.
Liczba spraw frankowych toczących się w sądach systematycznie malała z każdym kwartałem 2025 roku. Podczas gdy na koniec grudnia 2024 r. mBank miał 15.996 spraw, to na koniec grudnia 2025 roku było ich już tylko 5.856, z czego około 25% dotyczyło kredytów spłaconych.
Niepokojącą dla banku tendencją jest szybko rosnący udział spraw dotyczących kredytów spłaconych. Rok temu pozwy od eks-Frankowiczów stanowiły 49% ogólnej liczby pozwów. Tymczasem w ostatnim kwartale 2025 r. liczba pozwów od eks-Frankowiczów wzrosła już do 82% (na 431 pozwów, aż 352 dotyczyły kredytów spłaconych w całości). Widać wyraźnie, że przed mBankiem kolejny problem.
Bank ma 33.151 kredytów spłaconych, ale jak dotąd tylko 4% ich posiadaczy poszło do sądów. Posiadacze kredytów spłaconych mBanku są coraz bardziej zainteresowani dochodzeniem roszczeń. Potencjał do pozywania banku przez eks-Frankowiczów jest duży (chodzi o ok. 31,8 tys. umów). Ryzyko prawne obejmuje także nieobjęte jeszcze sporami aktywne umowy frankowe (ok. 1,5 tys. spośród liczby 5.952 aktywnych umów).
Bank w raporcie za 2025 rok raczej nie doszacowuje ryzyko związane z nowymi pozwami. Przyjmuje założenie, że 28,8 tys. posiadaczy spłaconych kredytów we franku oraz 0,6 tys. posiadaczy aktywnych umów nie zdecyduje się na drogę sądową ani nie zawrze ugody. mBank zakłada, że liczba dodatkowych pozwów w związku z kredytami frankowymi wyniesie w przyszłości tylko 3,5 tys., z czego 2,9 tys. pozwów będzie pochodziła od eks-Frankowiczów a 0,6 tys. od posiadaczy aktywnych umów.
Do końca 2025 roku mBank otrzymał i zrealizował 14.203 prawomocne wyroki w indywidualnych sprawach dotyczących kredytów w CHF, z czego 14.035 (98,8%) było niekorzystnych dla banku, a tylko 168 (1,2%) wyroków było korzystnych lub częściowo korzystnych dla banku. Wart odnotowania jest fakt, że w ciągu roku 2025 przybyło aż 5.287 prawomocnych wyroków w sprawach umów frankowych mBanku.
Na dzień 31 grudnia 2025 r. mBank szacował ryzyko swojej przegranej w toczących się już albo w przyszłych sprawach sądowych dotyczących kredytów we franku na 100%. Bank ocenia, że prawdopodobieństwo uznania jego roszczeń restytucyjnych za przedawnione wynosi od 5% do 50%.
Dokładne analizy i ważne informacje dla kredytobiorców.
Śledź nasze profile, aby wzmocnić ich widoczność i być na bieżąco:
Bank Millennium wychodzi na prostą (zysk netto za 2025 rok to 1,2 mld zł). Cieszy się z najniższego od czterech lat napływu pozwów frankowych. Zagrożenie to 41 tys. spłaconych kredytów w CHF
Czasy kiedy Bank Millennium był pod kreską są już przeszłością. Wdrożony kilka lat temu program naprawczy zadziałał i zarówno w 2024, jak i w 2025 roku bank zanotował zysk netto. W ubiegłym roku było to 1,2 mld zł czystego zysku, czyli o 67% więcej niż rok wcześniej, kiedy zaraportował zysk netto w wysokości 0,72 mld zł.
Jednak koszty związane z kredytami hipotecznymi w walutach obcych nadal obciążają wyniki Banku Millennium. W 2025 roku była to kwota 2,13 mld zł przed opodatkowaniem oraz 2,02 mld zł po opodatkowaniu. Są to koszty związane z rezerwami na ryzyko prawne, koszty ugód, a także koszty prawne i sądowe, w tym koszty zastępstwa procesowego oraz odsetki za opóźnienie. Wartość rezerw na ryzyko prawne związane z kredytami w CHF przekroczyła 160% wartości brutto aktywnego portfela.
Bank cieszy się z najniższej od czterech lat liczby wpływających pozwów frankowych. W 2025 roku było ich ok. 3,7 tys., podczas gdy rok wcześniej 5,8 tys. Liczba toczących się przeciwko bankowi spraw frankowych spadła do 16.653 (z ok. 21,9 tys. na koniec 2024 roku).
Millennium może pochwalić się sukcesami jeśli chodzi o liczbę ugód przedsądowych i sądowych (łącznie 30,4 tys.) Najwięcej ugód bank ten zawarł z Frankowiczami w latach 2021 i 2022. W roku 2025 podpisał 4.491 ugód frankowych.
Bank Millennium miał początkowo ok. 104 tys. aktywnych umów frankowych, z czego 30,4 tys. umów zakończyło się w wyniku zawarcia ugody, a 11,3 tys. na skutek prawomocnych wyroków sądów. Nieobjętych pozwami umów frankowych czynnych bank ma jeszcze 3,1 tys., natomiast niezakwestionowanych kredytów spłaconych aż 41,5 tys. Bank optymistycznie zakłada jednak, że tylko 4,7 tys. klientów ze spłaconymi kredytami w CHF zdecyduje się na pójście do sądu.
Bank Millennium podaje w raporcie za 2025 rok, że włącznie z portfelem byłego Euro Banku w latach 2015-2025 sądy wydały 17.730 prawomocnych wyroków, z czego 12.017 spraw zakończyło się wyrokami niekorzystnymi dla banku (unieważnieniem umowy albo odfrankowieniem), zawarto 5.488 ugód, 136 spraw umorzono, a tylko 89 spraw zostało rozstrzygniętych korzystnie dla banku (0,5%).
Frankowicze nie przeszkodzili bankowi PEKAO w osiągnięciu najwyższego zysku w historii, przekraczającego 7 mld zł. Bank przegrał prawomocnie w 2025 roku 99,5% spraw frankowych
Bank PEKAO nie był mocno uwikłany w kredyty frankowe. Jego dzisiejsze problemy wynikają z przejęcia portfela frankowego dawnego banku BPH z/s w Krakowie. Jednak nie są to problemy rzutujące znacząco na sytuację finansową polskiego giganta bankowości. W 2025 roku koszty ryzyka prawnego związanego z walutowymi kredytami hipotecznymi wyniosły w banku PEKAO tylko 664 mln zł (w 2024 roku było to 669 mln zł).
Tymczasem w 2025 roku bank PEKAO wypracował zysk netto na poziomie 7,02 mld zł, czyli najwyższy w historii. Nie jest to incydent, bo w 2024 roku zysk netto tego banku wynosił 6,38 mld zł a w 2023 roku 6,66 mld zł. Skumulowane koszty ryzyka prawnego związanego z kredytami w CHF wyniosły na dzień 31 grudnia 2025 r. 2,38 mld zł.
Liczba spraw frankowych przeciwko bankowi PEKAO na koniec 2025 roku nieznacznie spadła w porównaniu do końca roku 2024 (8,3 tys. spraw na koniec 2025 vs. 8,8 tys. spraw na koniec 2024).
W 2025 roku zapadło 2.347 niekorzystnych dla banku wyroków sądowych w sprawach umów frankowych PEKAO (611 miało charakter prawomocny) oraz 42 korzystne dla banku wyroki sądowe (w tym 3 mające charakter prawomocny). Odsetek przegranych banku ogółem wyniósł zatem ponad 98%, a jeśli chodzi o wyroki prawomocne aż 99,5%.
W II kw. 2025 roku PEKAO uruchomił nową wersję programu „bezpieczna ugoda 2%”. Jej pierwotne warunki znacząco odstawały od skutków unieważnienia umowy przez sąd, co nie zachęcało Frankowiczów do rozmów z bankiem. Do 31 grudnia 2025 roku bank wysłał prawie 12 tys. nowych ofert ugodowych, ale skuteczność tych działań nie jest jeszcze znana (bank dopiero analizuje odzew ze strony Frankowiczów).
Bank PEKAO szacuje, że około 65% z udzielonej kwoty kredytów frankowych, wynoszącej 1,3 mld CHF, może być objęte sporem (ok. 90% umów aktywnych i ok. 50% umów spłaconych).
Santander BP również znacząco zredukował liczbę spraw frankowych i osiągnął imponujący zysk netto w wysokości 6,47 mld zł
Santander BP to kolejny bank, który wychodzi z cienia kredytów frankowych. Jego zysk netto w 2025 roku wyniósł 6,47 mld zł mimo kosztów na ryzyko prawne w wysokości 1,59 mld zł oraz 47,2 mln zł kosztu z tytułu zawartych ugód. Dla porównania zysk z roku 2024 wyniósł 5,21 mld zł a koszty ryzyka prawnego walutowych kredytów hipotecznych 2,25 mld zł. Na koniec 2025 roku wartość bilansowa rezerw na ryzyko prawne na portfelu CHF (na sprawy sporne oraz na część portfelową) wynosiła 4,68 mld zł i stanowiła 177,2% aktywnego portfela kredytów walutowych CHF brutto. Dla porównania w 2024 r. wskaźnik pokrycia aktywnego portfela rezerwami wynosił jeszcze 129,4%.
Na dzień 31.12.2025 r. Santander BP posiadał aktywny portfel 10,7 tys. kredytów denominowanych i indeksowanych do CHF w kwocie brutto 2,36 mld zł. Dla porównania rok wcześniej bank miał 16,7 tys. aktywnych umów denominowanych i indeksowanych do franka. Zatem spadek liczby aktywnych kredytów we franku wyniósł 6 tys. w skali roku. Liczba kredytów spłaconych denominowanych i indeksowanych do CHF narażonych na ryzyko prawne wynosiła w Santander BP na koniec 2025 roku 34,6 tys.
Na koniec 2025 roku Santander BP był stroną 13.312 postępowań sądowych, których przedmiotem były jego umowy indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego. 23% tych spraw dotyczyło kredytów spłaconych w całości. W porównaniu ze stanem z końca 2024 roku liczba spraw sądowych nieznacznie się zmniejszyła, bo rok temu bank był pozwany w 14.568 spraw frankowych. Wzrósł natomiast udział w postępowaniach sądowych spraw dotyczących kredytów spłaconych z 14% w 2024 r. do 23% w 2025 r.
Bank zakłada, że dla ok. 41% kredytów aktywnych oraz spłaconych już został lub będzie złożony pozew przeciwko Santander BP. Zdecydowana większość spraw zostanie zainicjowana do 2027 roku.
Na dzień 31.12.2025 r. Santander BP otrzymał 6.156 prawomocnych rozstrzygnięć sądowych w sprawach frankowych, z czego 6.023 (97,83%) to były rozstrzygnięcia niekorzystne dla Banku, a pozostałe 133 to rozstrzygnięcia w całości albo w części korzystne dla banku. W ciągu roku przybyło aż 2.949 prawomocnych wyroków w sprawach dotyczących kredytów frankowych banku Santander.
Do dnia 25 grudnia 2025 roku Santander BP zawarł 12.466 ugód z Frankowiczami, zarówno na etapie przedsądowym jak i sądowym.
BNP Paribas z dużym zyskiem netto (ponad 3 mld zł). Bank osiągnął rekordowy wskaźnik pokrycia aktywnego portfela kredytów w CHF rezerwami (202,6%)
W 2025 roku bank BNP Paribas wypracował solidny zysk netto w wysokości 3,06 mld zł, tj. o 29,7% więcej niż rok wcześniej (w 2024 roku zysk netto banku wyniósł 2,4 mld zł). W dalszym ciągu negatywny wpływ na wyniki banku mają koszty rezerw na ryzyko prawne związane z portfelem kredytów frankowych, które w 2025 roku obciążyły wynik kwotą 498,7 mln zł. Łączny wpływ ryzyka prawnego związanego z kredytami w CHF na koniec grudnia 2025 r. wynosił ponad 2,8 mld zł. Wskaźnik pokrycia portfela aktywnych kredytów w CHF rezerwami w BNP Paribas osiągnął gigantyczny pułap 202,6%.
W 2025 roku bank odnotował sukcesywne zmniejszanie się portfela walutowych kredytów mieszkaniowych oraz spadek liczby nowych pozwów sądowych. Kredyty w CHF stanowią już tylko 1,2% wszystkich kredytów mieszkaniowych banku. Ich wartość na koniec grudnia 2025 r. bank wycenił na 254,27 mln zł, w porównaniu z 406,2 mln zł na koniec 2024 roku. Liczba aktywnych umów walutowych i denominowanych do CHF wynosiła na koniec 2025 roku zaledwie 5,3 tys.
W 2025 roku bank odnotował wpływ 1.456 nowych pozwów frankowych. Na koniec grudnia 2025 roku przeciwko BNP Paribas toczyło się 5.865 spraw z powództwa Frankowiczów.
Do dnia 31 grudnia 2025 r. bank otrzymał 5.182 prawomocne wyroki w sprawach frankowych. W 3.779 sprawach (73%) sądy orzekły na niekorzyść banku, stwierdzając nieważność lub trwałą bezskuteczność umowy kredytu. 908 spraw zakończyło się zawarciem ugody sądowej, 317 spraw umorzono w wyniku ugody a tylko 42 sprawy zakończyły się dla banku pozytywnym wyrokiem (0,81%)
Od 2021 roku BNP Paribas oferuje indywidualnym kredytobiorcom frankowym ugody, w szczególności tym, z którymi jest już w sporze sądowym albo tym, co do których istnieje prawdopodobieństwo wdania się w spór. Do końca 2025 roku przedstawił 14.473 indywidualne propozycje, z czego zaakceptowane zostało 7.130 ofert, a podpisaniem ugody zakończyło się 5.550 postępowań. Skuteczność banku w oferowaniu ugód wynosi więc ok. 38%.
Ważna informacja dla Frankowiczów: posiedzenie komisji sejmowych w sprawie ustawy frankowej zostało w ostatniej chwili odwołane
W styczniu 2025 roku Ministerstwo Sprawiedliwości opublikowało rządowy projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do CHF. Już na etapie opiniowania i konsultacji publicznych wywołał on falę krytyki. Jednak autorzy projektu w niewielkim zakresie uwzględnili uwagi społeczne i w dniu 2 października 2025 r. projekt wpłynął do Sejmu. Pierwsze czytanie miało miejsce 16 października 2025 roku. Większość posłów, reprezentujących różne opcje polityczne, była mocno krytyczna wobec zapisów projektu ustawy, które zdaniem wielu ekspertów faworyzują banki.
Chodzi zwłaszcza o ekstraordynaryjne wydłużenie bankom terminu na zgłaszanie zarzutu potrącenia (aż do zakończenia postępowania w II instancji) oraz terminu na złożenie pozwu wzajemnego w ramach postępowania z powództwa konsumentów. Środowisko Frankowiczów obawia się, że rozwiązania te mogą wydłużyć postępowania sądowe, a także pozbawić kredytobiorców faktycznego prawa do dwuinstancyjnego procesu. Kontrowersje budzi również pomysł zwrotu bankom połowy opłat sądowych od cofniętych pozwów, apelacji oraz skarg kasacyjnych.
Po pierwszym czytaniu na posiedzeniu plenarnym Sejmu projekt został skierowany do dalszych prac w komisjach sejmowych. W dniu 17 grudnia 2025 r. nad projektem debatowały połączone komisje Sprawiedliwości i Praw Człowieka (SPC) oraz Gospodarki i Rozwoju (GOR). Podczas tego posiedzenia odbyła się ogólna dyskusja nad projektem, jednak nie omawiano jeszcze szczegółowych rozwiązań. Posłowie dali Ministerstwu Sprawiedliwości czas na przeanalizowanie zgłoszonych uwag i propozycji zmian.
Kolejne posiedzenie połączonych komisji SPC i GOR miało odbyć się w czwartek 12 marca o godz. 18 i miało być poświęcone dalszej debacie nad projektem ustawy frankowej. Jednak w ostatniej chwili na stronie internetowej Sejmu pojawiła się informacja, że posiedzenie zostało odwołane. Nie podano przy tym żadnego uzasadnienia tej decyzji, ani nowego terminu obrad.
Na razie nie wiadomo więc, kiedy komisje wrócą do prac nad kontrowersyjnym projektem ustawy frankowej, który od wielu miesięcy budzi duże emocje zarówno w środowisku prawniczym, jak i wśród samych kredytobiorców.
Podsumowanie
Sądy wyraźnie przyspieszyły w 2025 roku orzekanie w sprawach frankowych. Widać to po raportowanych przez banki spadkach liczby spraw sądowych w toku oraz po dużej liczbie prawomocnych wyroków, kończących definitywnie spory. Banki przegrywają prawomocnie 97-99% spraw frankowych. Dla przykładu mBank ma 98,8% prawomocnych przegranych a bank PEKAO 99,5%. Pozostałe banki próbują nieco zaciemniać statystyki, kwalifikując do rozstrzygnięć w całości albo w części dla nich korzystnych sprawy zakończone ugodami sądowymi.
Spośród pięciu analizowanych banków najwięcej spraw sądowych w toku na koniec 2025 roku miał Bank Millennium (ok. 16,6 tys.) a najmniej mBank (5,8 tys.). Oba te banki, plus Santander BP, są jednak obarczone dużym ryzykiem pozwów składanych przez posiadaczy kredytów spłaconych w całości. mBank ma ponad 33 tys. spłaconych w całości kredytów frankowych, Bank Millennium 41,5 tys. a Santander BP 34,6 tys. Nie wszystkie banki informują o udziale spraw dotyczących kredytów spłaconych w ogólnej liczbie spraw sądowych. Wiadomo jednak, że w mBanku sprawy z powództwa eks-Frankowiczów stanowią 25% ogółu spraw frankowych a w Santander BP 23%.
Banki w dalszym ciągu zawiązują rezerwy na ryzyko prawne związane z kredytami w CHF. Wartość tych rezerw już dawno przekroczyła wartość portfela aktywnych kredytów. Współczynnik pokrycia czynnego portfela frankowego rezerwami wynosi w mBanku 192%, w Banku Millennium ponad 160%, w Santander BP 172,2% a w BNP Paribas aż 202,6%. Widać, że banki zabezpieczają pieniądze na dodatkowe wypłaty dla wygrywających z nimi Frankowiczów (m.in. na odsetki za opóźnienie) oraz zawiązują rezerwy na falę nowych pozwów od posiadaczy kredytów spłaconych w całości.


