73,6% porażek i widmo darmowych kredytów. BNP Paribas ujawnia, jak zamierza walczyć z pozwami

Czas czytania: 10 minut

BNP Paribas, czyli szósty pod względem wielkości aktywów bank w Polsce, znowu wypracował pokaźny zysk za II kwartał, jak i za całą I połowę 2026 roku. Podczas gdy w I kw. br. wysokość zysku netto wyniosła 375 mln zł, to w drugim kwartale zysk netto osiągnął znacznie wyższy poziom 600 mln zł (+60% kw/kw). Łącznie daje to zysk netto za pierwszą połowę roku w wysokości 975 mln zł. W raportach okresowych za II kw. 2026 oraz za I poł. 2026 bank podaje zdarzenia materialne, które miały negatywny wpływ na wynik finansowy. Oprócz znanych już zdarzeń w postaci ryzyka prawnego portfela kredytów hipotecznych w CHF oraz składki na BFG, po raz pierwszy pojawia się wpływ wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. do sprawy C-744/24. W głośnym wyroku w sprawie kredytów konsumenckich TSUE uznał powszechną praktykę banków polegającą na pobieraniu oprocentowania od skredytowanych kosztów (od składek ubezpieczeniowych, prowizji i opłat) za niedopuszczalną w świetle przepisów UE. Banki – w tym BNP Paribas – już zaczynają się zabezpieczać przed skutkami przegranych spraw dotyczących kredytów konsumenckich i SKD. W II kw. br. BNP Paribas utworzył rezerwy na skutki wyroku C-744/24 w wysokości 42,8 mln zł, które były nawet nieco wyższe niż rezerwy na kredyty frankowe (41 mln zł). Bank stopniowo pozbywa się portfela kredytów waloryzowanych kursem franka, ale doskonale zdaje sobie sprawę z nowego zagrożenia w postaci SKD.

  • Na koniec czerwca 2026 roku w sądach toczyło się w związku z kredytami frankowymi BNP Paribas 5.506 spraw o wartości przedmiotu sporu 2,9 mln zł.
  • W pierwszej połowie br. BNP Paribas otrzymał 509 nowych pozwów frankowych oraz zawarł 328 nowych ugód z Frankowiczami.
  • Na 6.050 prawomocnych wyroków wydanych w sprawach kredytów frankowych banku BNP Paribas, 4.453 wyroki (tj. 73,6%) były całkowicie niekorzystne dla banku a tylko 51 spraw zakończyło się dla banku pozytywnie (tj. 0,84%). Resztę prawomocnych rozstrzygnięć stanowią umorzenia w wyniku zawartych ugód, rozliczenia stron lub cofniętych pozwów.
  • W pierwszej połowie 2026 roku BNP Paribas odłożył w rezerwach na ryzyko związane z kredytami frankowymi 149 mln zł, z czego 108 mln zł w I kwartale a 41 mln zł w II kwartale. Łączna wartość rezerw pokrywa już 254,4% wartości aktywnego portfela kredytów w CHF.
  • Na dzień 30 czerwca 2026 r. BNP Paribas otrzymał łącznie 2.035 pozwów o SKD o łącznej wartości przekraczającej 52 mln zł. W II kwartale br. bankowi przybyło 280 nowych pozwów.
  • Na koniec czerwca br. w sądach toczyło się przeciwko bankowi BNP Paribas 1.611 spraw o SKD, z czego 1.363 sprawy były na etapie I instancji a 248 spraw na etapie II instancji.
  • Wyrok TSUE do sprawy C-744/24 z 23 kwietnia 2026 r. kosztował bank BNP Paribas w II kwartale br. więcej niż kredyty frankowe. 42,8 mln zł bank odłożył w rezerwach na zwrot odsetek pobranych od skredytowanych kosztów kredytów konsumenckich a 41 mln zł na ryzyko prawne związane z kredytami w CHF.

BNP Paribas wygasza problem kredytów w CHF, ale nadal ciążą mu spory sądowe z Frankowiczami

Według stanu na dzień 30 czerwca 2026 r. udział kredytów frankowych w całym portfelu kredytowym banku BNP Paribas spadł do zaledwie 0,2%. Wartość kredytów frankowych na koniec czerwca wynosiła już tylko 41 mln CHF czyli 192,6 mln zł, a liczba aktywnych umów spadła do 4,8 tys.

Bank stopniowo pozbywa się kredytów frankowych i zapewne liczy na to, że w ciągu kilku następnych lat problem zniknie. Prawda jest jednak taka, że do sądów wciąż trafiają nowe pozwy – na koniec czerwca br. bank był stroną 5.506 indywidualnych sporów o kredyty w CHF, przy czym w roku 2026 przybyło mu 509 nowych spraw. Wartość dochodzonych przez Frankowiczów roszczeń wynosiła na koniec pierwszej połowy br. 2,9 mld zł. Liczba spraw frankowych zainicjowanych przeciwko BNP Paribas od początku sporów to 11.556.

Bank próbuje eliminować problem spraw sądowych dotyczących kredytów frankowych m.in. poprzez ponawianie indywidualnych ofert ugodowych. Od momentu uruchomienia programu ugód w 2021 roku aż do połowy czerwca 2026 roku BNP Paribas zawarł 7.052 ugody z Frankowiczami. Przy czym tylko niespełna połowa propozycji złożonych przez bank zakończyła się podpisaniem ugody. Z informacji zamieszczonych w raporcie okresowym za I połowę 2026 r. wynika, że bank złożył łącznie 14.727 indywidualnych propozycji ugodowych, z czego zaakceptowanych zostało tylko 7.490 ofert, a zawartych ugód było 7.044, czyli zaledwie 47,8%.

Na razie kredytobiorcy frankowi z BNP Paribas wciąż preferują drogę sądową. Patrząc na dane za cztery ostatnie kwartały widać, że liczba nowych pozwów stale przekracza liczbę zawartych ugód. Poniżej prezentujemy szczegółowe dane.

  • III kw. 2025 – 335 nowych pozwów vs. 170 ugód
  • IV kw. 2025 – 281 nowych pozwów vs. 206 ugód
  • I kw. 2026 – 282 nowe pozwy vs. 161 ugód
  • II kw. 2026 – 227 nowych pozwów vs. 167 ugód

Na to, jak polityka ugodowa banku wygląda od strony praktyki, zwraca uwagę adwokat Jacek Sosnowski, którego kancelaria prowadzi kilka tysięcy spraw przeciwko bankom.

– Bank obsłużył już, jeśli chodzi o propozycje ugód, praktycznie wszystkich kredytobiorców z aktywnymi umowami. Do kancelarii wciąż jednak zgłaszają się osoby, które otrzymują zaktualizowane propozycje ugodowe i nie są z nich zadowolone – chcą negocjować warunki – mówi adwokat Jacek Sosnowski z Kancelarii Sosnowski Adwokaci i Radcowie Prawni.

Jak dodaje, postawa banku wyraźnie zmienia się w zależności od etapu sprawy.

– Na etapie przedprocesowym bank często usztywnia swoje stanowisko. Prawdziwe, sensowne negocjacje zaczynają się dopiero wtedy, gdy do sądu trafia pozew – wówczas nieraz udaje się zakończyć sprawę szybką ugodą. Jeżeli natomiast klient jest zdecydowany iść po całość, czyli po zwrot wszystkich świadczeń wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, to linia orzecznicza jest już ukształtowana i sądy w zdecydowanej większości stają po stronie frankowiczów – podkreśla mec. Sosnowski.

Bank informuje w ostatnim raporcie o 4,8 tys. aktywnych umów frankowych, które mogą jeszcze stać się przedmiotem sporu sądowego. Nie podaje jednak jaka jest liczba spłaconych w całości kredytów frankowych nieobjętych jeszcze sporami sądowymi ani ugodami.

Z raportów innych banków wynika, że udział sporów dotyczących kredytów spłaconych w ogólnej liczbie spraw sądowych stale rośnie. Zachętą dla eks-Frankowiczów z BNP Paribas może być tzw. ustawa frankowa, która weszła w życie 7 sierpnia br. Zawiera ona szereg rozwiązań ułatwiających dochodzenie roszczeń z tytułu kredytów indeksowanych i denominowanych w CHF. Nowe przepisy dotyczące procedowania spraw frankowych w sądach powinny przełożyć się na szybsze wyroki.

Rosnące znaczenie spraw dotyczących kredytów już spłaconych potwierdzają obserwacje pełnomocników kredytobiorców.

– Jest duża grupa osób, które spłaciły w całości kredyty zaciągnięte w BNP Paribas albo w bankach będących jego poprzednikami, czyli w BGŻ, Fortis Banku Polska czy Dominet Banku. Te osoby wiedzą, że w sprawach frankowych wszystko, co miało zostać powiedziane w orzecznictwie, zostało już powiedziane, i idą po prostu odzyskać swoje pieniądze – ocenia mec. Sosnowski. – Posiadaczom spłaconych kredytów bank na etapie przedsądowym nie proponuje żadnych ugód. W sądzie sprawa wygląda już jednak podobnie jak przy umowach aktywnych – banki walczą propozycjami ugód, aby nie oddawać wszystkiego i zaoszczędzić przynajmniej na odsetkach za opóźnienie.

Dokładne analizy i ważne informacje dla kredytobiorców.
Śledź nasze profile, aby wzmocnić ich widoczność i być na bieżąco:

 

Jak wygląda rozkład prawomocnych wyroków w sprawach frankowych?

Bank BNP Paribas w charakterystyczny dla siebie sposób interpretuje jak rozkładają się prawomocne wyroki wydane w sprawach frankowych. Autorzy prezentacji wyników za pierwsze półrocze 2026 podają, że w sprawach dotyczących kredytów frankowych wydane zostało 6.050 prawomocnych wyroków. Z tego 4.453 wyroki (tj. 73,6%) były całkowicie niekorzystne dla banku, a 51 spraw zakończyło się dla banku pozytywnie (tylko 0,84%).

Co do sposobu prawomocnego zakończenia pozostałych spraw wiadomo, że 1.020 spraw zakończyło się zawarciem ugód sądowych, 374 sprawy zostały umorzone na skutek ugód, 98 spraw zostało umorzone w wyniku rozliczenia a 54 sprawy zostały umorzone w wyniku cofnięcia pozwów. Takie dane wynikają z prezentacji.

Spójrzmy teraz jak bank opisuje rozkład wyroków w sprawozdaniu za I półrocze 2026 roku. W dokumencie tym bank powiela liczbę prawomocnych wyroków tj. 6.050, ale zupełnie inaczej podaje liczbę spraw zakończonych pozytywnie dla banku. W stosunku do danych z prezentacji wzrosła ona o … 1.546 postępowań! W prezentacji figuruje liczba 51 a w raporcie półrocznym już liczba 1.597. Jak to możliwe?

Autorzy sprawozdania wliczyli w poczet spraw zakończonych pozytywnie dla banku 1.020 spraw, które zakończyły się ugodą sądową oraz 526 spraw zakończonych na skutek umorzenia postępowań. Widać zatem wyraźnie, że bank manipuluje danymi, tak aby wyglądały one korzystniej w sprawozdaniu okresowym. Wszystkie umorzone postępowania – czy to na skutek ugód, czy w wyniku rozliczenia stron – bank potraktował jako rozstrzygnięcia korzystne dla niego. Tymczasem wiadomo, że sensem ugody są ustępstwa z jednej i z drugiej strony. Jedno pozostaje niezmienne – bank przegrał prawomocnie 4.453 sprawy frankowe na skutek wyroków stwierdzających nieważność lub trwałą bezskuteczność umów kredytowych.

Coraz niższe rezerwy na ryzyko prawne związane z kredytami frankowymi

BNP Paribas pochwalił się w prezentacji stabilnym, niskim poziomem kosztów ryzyka prawnego kredytów w CHF. Rzeczywiście patrząc na kwoty rezerw frankowych w I i II kwartale br. można odnieść wrażenie, że są one dla banku coraz mniejszym ciężarem.

W pierwszej połowie 2026 roku BNP Paribas odłożył w rezerwach na ryzyko prawne związane z kredytami frankowymi zaledwie 149 mln zł, z czego 108 mln zł w I kw. 2026 a 41 mln zł w II kw. 2026. Jeżeli chodzi o kwotę rezerw w II kwartale br., to była ona niższa o 61,7% w stosunku do I kw. 2026 r. oraz niższa o 83,4% w stosunku do sytuacji sprzed roku, kiedy wysokość rezerw za II kwartał 2025 sięgnęła sumy 249 mln zł.

Bank podaje, że łączny wpływ ryzyka prawnego związanego ze sprawami frankowymi na dzień 30 czerwca 2026 roku wyniósł 2,63 mld zł. W II kwartale 2026 roku bank wykorzystał 33 mln zł z rezerw na ugody oraz 177 mln zł w związku z realizacją prawomocnych wyroków sądów. Natomiast w całym I półroczu na realizację ugód poszło 80,7 mln zł a na wypłaty w związku z prawomocnymi wyrokami sądów aż 336,7 mln zł.

Jak wynika ze sprawozdania banku za pierwsze półrocze, tak niska kwota rezerw to efekt cyt. „jednorazowego dostosowania parametrów modelu”. Czyżby to było faktycznie zdarzenie jednorazowe, a w przyszłych kwartałach wysokość rezerw „wróci do normy”? Nie wiadomo czy tak się stanie, bo bank jest bardzo dobrze zabezpieczony na różne scenariusze dotyczące sporów frankowych – wartość utworzonych przez BNP Paribas rezerw na koniec czerwca 2026 roku pokrywała już 254,4% wartości aktywnego portfela kredytów w CHF.

Kwestie wysokości rezerw w kolejnych kwartałach zależą w dużym stopniu od rozstrzygnięć TSUE, w szczególności tych dotyczących przedawnienia roszczeń banków oraz sposobu rozliczeń stron po unieważnieniu umowy. Przypomnijmy, że w dniu 2 lipca 2026 roku TSUE wydał wyrok do dwóch połączonych spraw C-261/25 (Ścierbek) oraz C-262/25 (Drózdzik), w którym stwierdził, że przepisy unijne nie sprzeciwiają się temu, aby bieg terminu przedawnienia roszczeń banków rozpoczynał się w chwili, kiedy konsument po raz pierwszy zakwestionował abuzywną umowę. Co to oznacza? Osoby, które podniosły w toku procesu zarzut przedawnienia roszczeń banku mogą wygrać sprawy, o ile przed laty złożyły w banku reklamację, wezwanie do zapłaty lub oświadczenie o niezwiązaniu warunkami umowy, a bank w ciągu trzech kolejnych lat nie podjął czynności przerywających bieg przedawnienia.

BNP Paribas mierzy się z coraz większym ryzykiem związanym z SKD

O ile sytuacja z kredytami frankowymi BNP Paribas wydaje się już opanowana, to coraz większym wyzwaniem dla banku są kredyty konsumenckie zawierające wady uprawniające konsumentów do skorzystania z SKD, czyli z prawa do kredytu bez odsetek i bez kosztów pozaodsetkowych. BNP Paribas należy do ścisłej czołówki banków najczęściej pozywanych w związku z SKD.

Z najnowszego półrocznego raportu banku wynika, że na dzień 30 czerwca 2026 r. bank otrzymał 2.035 pozwów o SKD o łącznej wartości przekraczającej 52 mln zł. Z raportu za I kwartał br. wynika zaś, że na dzień 31 marca 2026 r. takich pozwów było 1.755 a wartość przedmiotu sporu wynosiła ok. 44 mln zł. W ciągu trzech miesięcy liczba pozwów o SKD przeciwko bankowi BNP Paribas wzrosła zatem o 280, co stanowi dość spory przyrost biorąc pod uwagę fakt, że bank otrzymuje takie pozwy już od 2021 roku.

Dla pełnego obrazu sytuacji trzeba też dodać, że rok wcześniej, tj. 30 czerwca 2025 roku, bank BNP Paribas raportował 1.093 pozwy o SKD o wartości przedmiotu sporu wynoszącej 23,5 mln zł. Oznacza to, że w ciągu roku przybyły mu 942 nowe pozwy o SKD, co stanowi wzrost o 86,2% rdr. Natomiast wartość przedmiotu sporu wzrosła w ciągu roku o 121,3%.

Z najnowszego raportu banku BNP Paribas za I półrocze 2026 wynika, że na koniec czerwca br. w sądach toczyło się przeciwko temu bankowi 1.611 spraw o SKD, z czego 1.363 sprawy były na etapie I instancji a 248 spraw na etapie II instancji. 428 postępowań sądowych było już prawomocnie zakończonych. Bank nie podaje szczegółów dotyczących rozkładu wyroków, ale uparcie twierdzi, że orzecznictwo sądów w sprawie SKD w przeważającej części jest dla niego korzystne. Mimo to stale powiększa rezerwy na te sprawy. Na koniec czerwca 2025 r. kwota rezerw na sprawy o SKD wynosiła jeszcze 1,32 mln zł, a na koniec czerwca 2026 roku już 2,48 mln zł.

Zmianę podejścia sektora do problemu sankcji kredytu darmowego dostrzega też mec. Sosnowski.

– Banki jeszcze do niedawna nie doceniały skali problemu sankcji kredytu darmowego. Dziś, gdy spojrzy się na liczby, widać już, co się dzieje – zainteresowanie kredytobiorców jest bardzo duże. Klienci dostrzegają, że w ich umowach występują oczywiste błędy, wprost wymienione w ustawie o kredycie konsumenckim, na podstawie których można skorzystać z sankcji z art. 45 tej ustawy – zwraca uwagę mec. Sosnowski. – BNP Paribas regularnie odrzuca jednak reklamacje i oświadczenia o skorzystaniu z SKD, dlatego konsumentom pozostaje na razie droga sądowa.

Bank utworzył 42,8 mln zł rezerw na zwrot odsetek pobranych od skredytowanych kosztów kredytów konsumenckich

W sekcji raportu okresowego poświęconej postępowaniom sądowym dotyczącym instytucji Sankcji Kredytu Darmowego BNP Paribas poinformował, że cyt. „zaimplementował nową interpretację przepisów ustawy o kredycie konsumenckim wynikającą z wyroku C-744/24”. W związku z tym wyrokiem bank rozpoznał nowy rodzaj ryzyka i odłożył w II kwartale 2026 roku kwotę 42,8 mln zł dodatkowych rezerw.

Przypomnijmy, że w dniu 23 kwietnia 2026 roku TSUE wydał przełomowy wyrok, w którym stwierdził, że przepisy unijnej Dyrektywy 2008/48/WE w sprawie umów o kredyt konsumencki sprzeciwiają się naliczaniu odsetek od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z tym kredytem i wchodzących w skład całkowitego kosztu kredytu ponoszonego przez konsumenta. Chodzi o pobieranie odsetek (de facto drugiego wynagrodzenia) od skredytowanych kosztów tj. od składek ubezpieczeniowych, opłat i prowizji, których konsument nie otrzymuje do dyspozycji. Do tej pory była to na polskim rynku bankowym powszechna praktyka, ale TSUE w kwietniu br. powiedział temu stop.

Fakt, że BNP Paribas po raz pierwszy zawiązał rezerwy na zwrot pobranych nieprawnie odsetek świadczy o tym, że liczy się z masowymi pozwami. Co jednak oznacza dokonana przez bank „nowa interpretacja” ustawy o kredycie konsumenckim, obowiązującej już w Polsce od 2011 roku?

Wydaje się, że bank będzie konsekwentnie zaprzeczał jakoby pobieranie odsetek od skredytowanych kosztów skutkowało Sankcją Kredytu Darmowego, czyli kredytem bez odsetek i bez kosztów pozaodsetkowych. Wynika to ze stanowiska ZBP, który twierdzi że nieprawidłowe naliczanie odsetek nie jest naruszeniem obowiązku informacyjnego, które automatycznie uruchamia SKD. Innego zdania są prawnicy reprezentujący konsumentów, którzy argumentują, że naliczanie odsetek od skredytowanych kosztów skutkuje podaniem nieprawidłowego RRSO oraz całkowitego kosztu kredytu a to stanowi już naruszenie obowiązków informacyjnych określonych w artykule 30 wspomnianej ustawy.

Można zakładać, że bank pójdzie w zaparte i będzie kwestionował zasadność roszczeń o SKD a także będzie zaprzeczał, że naliczanie odsetek od skredytowanych kosztów skutkuje całkowicie darmowym kredytem. W przeszłości BNP Paribas tak właśnie podchodził do sporów o SKD. Przypomnijmy chociażby przypadek z ubiegłego roku. Pod koniec kwietnia 2025 roku BNP Paribas przyznał się do błędu w umowie kredytu gotówkowego z 2022 roku i uznał roszczenia kredytobiorcy domagającego się zastosowania SKD, ale stało się to dopiero po głośnej interwencji Rzecznika Finansowego. Wcześniej bank dwukrotnie odrzucał reklamację kredytobiorcy. Ostatecznie jednak zwrócił klientowi zapłacone przez niego odsetki i ustanowił dalsze oprocentowanie kredytu na poziomie 0%.

Zawiązanie przez BNP Paribas pierwszych rezerw na wypłatę odsetek pobranych od skredytowanych kosztów jest dobrym sygnałem dla posiadaczy kredytów konsumenckich zaciągniętych w tym banku. Nawet jeśli sądy przyjmą interpretację, że pobranie odsetek od skredytowanych kosztów nie skutkuje całkowicie darmowym kredytem, to istnieją spore szanse na odzyskanie od banku odsetek pobranych od skredytowanych składek ubezpieczeniowych, prowizji i opłat. Oczywiście nie stanie się to automatycznie – aby odzyskać nieprawnie pobrane odsetki trzeba wcześniej złożyć przeciwko bankowi pozew do sądu.

Podsumowanie

BNP Paribas co kwartał dokłada kolejne dziesiątki lub setki milionów złotych z tytułu rezerw na kredyty frankowe. Teoretycznie bank wyszedł już na prostą jeśli chodzi o kredyty w CHF, bo wartość rezerw jest 2,5-krotnie wyższa niż wartość aktywnego portfela kredytów we franku. Zagrożeniem dla banku są jednak eks-Frankowicze. Nie wiadomo jaka jest skala tego zagrożenia, bo bank nie podaje ilu jest posiadaczy spłaconych kredytów w CHF, którzy jeszcze nie poszli do sądu ani nie zawarli z bankiem ugody.

W kwestii kredytów konsumenckich i SKD bank BNP Paribas przyjął podobną taktykę jak w sprawie sporów o kredyty we frankach. Chociaż zdaje sobie sprawę, że nieprawidłowości w kredytach konsumenckich mogą go słono kosztować, oficjalnie nie podaje szczegółów swojej najnowszej „interpretacji” przepisów ustawy o kredycie konsumenckim z 2011 roku. Można jedynie zakładać, że dobrowolnie nie będzie uznawał roszczeń konsumentów. Poprzez zawiązywanie rezerw bank przygotowuje się już jednak na zwroty odsetek pobranych nieprawnie od skredytowanych kosztów.

O tym, że presja na banki w sprawach kredytów konsumenckich może jeszcze przybrać na sile, przekonany jest mec. Sosnowski.

– Rozdźwięk między skalą błędów w umowach a skalą zainteresowania kredytobiorców, którzy w wyliczeniach widzą, o ile przepłacają swoje kredyty, jest na tyle duży, że obecna postawa banków może się niebawem zmienić. Już teraz banki – i nie tylko BNP Paribas – obserwują naprawdę gwałtowny wzrost gotowości konsumentów do składania pozwów – prognozuje adwokat Jacek Sosnowski.

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl to portal informacyjny poświęcony tematyce rynku kredytowego oraz sporów konsumentów z bankami. Redakcja serwisu od 2014 roku śledzi rozwój orzecznictwa sądowego, zmiany w przepisach prawa oraz zjawiska wpływające na sytuację kredytobiorców w Polsce. Doświadczenia zebrane przy tworzeniu materiałów publikowanych wcześniej w mediach i portalach internetowych stały się podstawą do uruchomienia w 2020 roku serwisu FrankNews.pl — miejsca, w którym informacje dotyczące tej tematyki są gromadzone i prezentowane w formie bieżących wiadomości oraz analiz. Materiały publikowane na FrankNews.pl nie stanowią porady prawnej ani finansowej. Treści odzwierciedlają stanowisko ich autorów i służą przedstawieniu faktów, orzeczeń oraz kontekstu opisywanych wydarzeń. Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze