Podatek od ugody frankowej. Jeden wniosek za 40 zł ochroni Cię przed fiskusem

Czas czytania: 8 minut

Zwolnienie z podatku dochodowego przychodów uzyskanych w wyniku zawarcia z bankiem ugody frankowej obowiązuje już od ponad 4 lat. Regulujące tę kwestię rozporządzenie Ministra Finansów z 11 marca 2022 roku, dwukrotnie przedłużane na dwa kolejne lata, jest ważne do końca grudnia 2026 roku. Osoby, które podpisały już ugodę z bankiem w 2026 roku albo zamierzają to zrobić do 31 grudnia br., mogą liczyć na zwolnienie z podatku dochodowego, ale nie w każdym przypadku. Większość wątpliwości została rozstrzygnięta w wyniku utrwalonej praktyki interpretacyjnej organów podatkowych, ale wciąż zdarzają się przykre niespodzianki – fiskus puka do drzwi osób, które były pewne, że nie zapłacą podatku dochodowego od ugody. Najlepszym sposobem na zabezpieczenie się przed niechcianym podatkiem jest wystąpienie do KIS o indywidualną interpretację podatkową. Można to zrobić zarówno po podpisaniu ugody, jak i przed.

  • Frankowicze noszący się z zamiarem podpisania do końca grudnia br. ugody frankowej z bankiem mają jeszcze szansę uzyskać wcześniej indywidualną interpretację podatkową, która pozwoli im ocenić czy zapłacą podatek dochodowy od ugody. Takie osoby muszą się jednak pośpieszyć, bo zwykle czeka się na indywidualną interpretację 2-3 miesiące.
  • Wniosek do KIS o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej można złożyć za pomocą udostępnionego przez Ministerstwo Finansów formularza ORD-IN. Koszty tej procedury wynoszą zaledwie 40 zł.
  • Chociaż z pozoru wszystko wydaje się już jasne co do tego kto zapłaci podatek od ugody frankowej, to w rzeczywistości jest jeszcze wiele nierozstrzygniętych sytuacji. Poza tym banki czasami popełniają celowe lub niezamierzone błędy przy wystawianiu PIT-11 i narażają kredytobiorców na zapłatę podatku w wymiarze kilkudziesięciu tysięcy złotych.
  • Indywidualna interpretacja podatkowa KIS jest najlepszym sposobem na uniknięcie zapłaty podatku. Taki dokument można przedłożyć w urzędzie skarbowym w przypadku gdyby bank dopuścił się błędu w formularzu podatkowym PIT-11 i zawnioskować o korektę. Jest to ważny dokument także z punktu widzenia potencjalnej kontroli podatkowej w ciągu kolejnych 5 lat.
  • Najczęstsze pułapki dotyczące podatku po zawarciu ugody frankowej to m.in. określanie przez bank zwrotu środków jako „świadczenie dodatkowe” albo „wynagrodzenie za zrzeczenie się dodatkowych roszczeń”, zakup ze środków pochodzących z kredytu garażu lub miejsca postojowego objętego odrębną księgą wieczystą niż lokal mieszkalny oraz kredyt zaciągnięty przez rodziców na potrzeby mieszkaniowe dzieci.

Nie wiesz czy zapłacisz podatek od ugody z bankiem? Zwróć się do KIS po indywidualną interpretację podatkową

Od momentu kiedy banki uruchomiły na masową skalę programy ugód frankowych Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał ogromną ilość indywidualnych interpretacji podatkowych. Dzięki temu wiadomo na przykład, że Frankowicze nie muszą płacić podatku od zwróconych przez bank kosztów postępowania (tj. od opłaty sądowej oraz od wynagrodzenia pełnomocnika procesowego).

Podatku nie zapłacą też w większości przypadków rodzice, którzy byli jedynie współkredytobiorcami a kredyt zaciągnęli na potrzeby dzieci. Piszemy „w większości przypadków”, bo zdarzają się bardziej nietypowe sytuacje, kiedy fiskus i tak zażąda podatku, np. jeśli rodzice wcześniej korzystali z zaniechania poboru podatku w związku z mieszkaniem, które nabyli na kredyt zaciągnięty w celu zaspokojenia własnych potrzeb bytowych. Niejasności pojawiają się także w przypadku gdy część nieruchomości była wykorzystywana w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą (np. jeśli w domu mieszkalnym był prowadzony salon kosmetyczny).

Niejednemu kredytobiorcy wydaje się, że jego sytuacja jest identyczna z sytuacją innej osoby, w sprawie której wypowiedział się już Dyrektor KIS. Tymczasem o zwolnieniu z podatku może decydować z pozoru mało istotny szczegół. Trzeba też wiedzieć, że co do zasady indywidualne interpretacje stanowią ochronę przed niekorzystnymi skutkami podatkowymi tylko dla osoby wnioskującej. Warto więc jeszcze przed zawarciem ugody z bankiem wystąpić do KIS o interpretację skutków podatkowych. Co prawda jest to możliwe także po zawarciu ugody, ale wówczas może być już za późno na uniknięcie zapłaty podatku.

Jak wygląda procedura związana z wnioskiem o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej KIS?

Wniosek o wydanie indywidualnej interpretacji podatkowej składa się w Krajowej Informacji Skarbowej za pomocą kreatora formularza ORD-IN dostępnego pod adresem https://ord-in.podatki.gov.pl. Inną opcją jest pobranie formularza ze strony https://podatki.gov.pl/interpretacje-podatkowe/wnioski-do-pobrania, wydrukowanie go, odręczne wypełnienie oraz własnoręczne podpisanie a następnie wysłanie pocztą na adres KIS: 43-300 Bielsko-Biała, ul. Warszawska 5. Do wniosku należy dołączyć dowód uiszczenia opłaty w wysokości 40 zł na rachunek Krajowej Informacji Skarbowej 25 1010 1212 0064 6422 3100 0000.

Wniosek powinien zawierać dokładny opis stanu faktycznego lub planowanego zdarzenia i przedstawiać własne stanowisko wnioskodawcy wraz z uzasadnieniem. Zwykle czeka się na indywidualną interpretację Dyrektora KIS od 2 do 3 miesięcy. Jeżeli po 3 miesiącach od doręczenia kompletnego wniosku organ podatkowy nie wyda indywidualnej interpretacji, przyjmuje się, że stanowisko wnioskodawcy jest prawidłowe (tzw. milcząca zgoda). Jeśli wnioskodawca nie zgadza się ze stanowiskiem Dyrektora KIS, może złożyć skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem KIS.

Indywidualną interpretację podatkową można przedłożyć naczelnikowi urzędu skarbowego w celu skorygowania deklaracji PIT albo w przypadku gdyby w związku z niezapłaceniem podatku od ugody wszczęte zostały czynności sprawdzające lub w toku rutynowej kontroli podatkowej. Osoby, które zawarły ugodę z bankiem w 2026 roku lub zamierzają to zrobić do końca grudnia br., muszą liczyć się z tym, że urząd skarbowy będzie mógł ich skontrolować w sprawie zapłaty podatku od ugody aż do końca grudnia 2031 roku.

Bank może wystawić PIT-11 w związku z ugodą. Jednak nie zawsze będziesz musiał zapłacić podatek – czasami jest to błąd banku

Wiele osób wpada w panikę w momencie kiedy dostaje korespondencję z banku zawierającą formularz PIT-11 dotyczący zawartej ugody frankowej. Niejedna osoba bezrefleksyjnie uznaje, że w związku z doręczonym formularzem podatkowym będzie musiała zapłacić podatek dochodowy i to w wymiarze aż 32%. Przecież kwoty umorzeń są z reguły wysokie a pierwszy próg podatkowy wynosi nadal tylko 120 tys. zł.

Musimy tutaj uspokoić naszych czytelników – bank z reguły wystawia PIT-11 w stosunku do kwot, które nie są objęte zaniechaniem poboru podatku dochodowego, ale są objęte ugodą (np. składki na ubezpieczenie NWW, kwoty kredytu przeznaczone na inne cele niż mieszkaniowe). Zdarzają się jednak zamierzone lub niezamierzone błędy banków polegające na tym, że wysyłają one PIT-11 w stosunku do kwot, które powinny być objęte zaniechaniem poboru podatku. Teoretycznie istnieje wówczas możliwość skorygowania takiego formularza. W praktyce czasami bywa to trudne, zwłaszcza w sytuacji gdy zawodzi komunikacja wewnątrz banku albo bank prowadzi określoną politykę wobec Frankowiczów.

W 2023 roku w mediach było głośno o przypadku Frankowicza, który w 2022 roku zawarł ugodę frankową z mBankiem. Chociaż spełniał wszystkie warunki zwolnienia z podatku dochodowego, groził mu podatek w wysokości 30 tys. zł. Wszystko zaczęło się od błędnego wypełnienia oświadczenia podatkowego, na skutek tego że bank nie poinstruował go w jaki sposób wypełnić formularz. Później poinformował kredytobiorcę, że dokument zawiera błąd, ale nie sprecyzował jaki.

Wiele miesięcy trwały próby uzyskania od banku informacji w jaki sposób „ugodowicz” powinien skorygować oświadczenie. Bank utrudniał klientowi kontakt z doradcą, mimo że wielokrotnie dzwonił on na infolinię prosząc o podanie numeru telefonu do kompetentnej osoby. Kończyło się na czczych obietnicach, że ktoś z banku oddzwoni. Na niczym kończyły się także wizyty w oddziale – a to nie było doradcy zajmującego się ugodami, a to wszyscy doradcy byli zajęci.

Po złożeniu dwóch reklamacji, w których Frankowicz zarzucił bankowi, że nie poinformował go co zostało błędnie wypełnione w oświadczeniu podatkowym oraz utrudniał kontakt z doradcą, w końcu przyszła odpowiedź. Nie była to jednak odpowiedź satysfakcjonująca. Bank poinformował go, że skończył się termin na złożenie korekty oświadczenia i wysłał do urzędu skarbowego PIT-11. Z PIT-u wynikało, że z tytułu ugody z bankiem kredytobiorca ma zapłacić 30 tys. zł podatku dochodowego. Frankowicz skontaktował się z urzędem skarbowym, gdzie dowiedział się, że tylko bank może skorygować PIT-11 – gdyby zrobił to podatnik, groziłaby mu odpowiedzialność karno-skarbowa.

Cała historia na szczęście zakończyła się dobrze – mBank w końcu wycofał błędny PIT, ale stało się to dopiero po reklamacji złożonej do niemieckiego właściciela mBanku tj. do Commerzbanku. Dopiero wówczas wyszło na jaw, że kredytobiorca prawidłowo poprawił w listopadzie 2022 roku wcześniejsze oświadczenie z marca tego samego roku, ale bank w ogóle nie wysłał tej korekty do urzędu skarbowego.

Opisany przypadek idealnie pokazuje, że teoretycznie w sprawach podatku od ugód wszystko jest jasne, a w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Dlatego warto zawczasu zabezpieczyć się przed różnymi przykrymi niespodziankami.

Warunki zwolnienia z podatku dochodowego od ugody

Frankowicze zamierzający podpisać ugodę z bankiem powinni się pośpieszyć, bo nie ma pewności czy Minister Finansów przedłuży na kolejny rok okres obowiązywania rozporządzenia zwalniającego „ugodowiczów” z obowiązku zapłaty podatku dochodowego. Na tę chwilę rozporządzenie obowiązuje do 31 grudnia 2026 roku.

Zaniechaniem poboru podatku objęte są kwoty umorzonego kapitału, odsetek, prowizji i niezbędnych do zawarcia umowy kredytowej opłat, dotyczące jednego kredytu mieszkaniowego zaciągniętego przed 15 stycznia 2015 roku i zabezpieczonego hipoteką. Co istotne, zaniechanie działa wyłącznie w stosunku do jednej inwestycji mieszkaniowej. Oznacza to, że o zwolnienie z podatku nie może ubiegać się kredytobiorca, który w przeszłości korzystał już z tej opcji przy okazji innego kredytu mieszkaniowego.

Z pozoru wszystko wydaje się oczywiste a mimo to po 4,5 roku obowiązywania rozporządzenia MF pojawiają się kolejne wątpliwości jak interpretować pod względem podatkowym konkretną sytuację.

Uwaga na pułapki! Oto sytuacje kiedy możesz zapłacić podatek od ugody frankowej

Przykre niespodzianki podatkowe już nie zdarzają się często, ale wciąż do nich dochodzi. Życie jest bowiem bogatsze niż przepisy i pisze różne scenariusze. Poniżej podajemy najczęstsze pułapki, które mogą skutkować zapłatą podatku dochodowego od ugody.

Zbyt ogólna treść ugody w kwestii umorzonych kosztów i opłat

Źle z punktu widzenia obowiązku podatkowego wygląda sytuacja kiedy ugoda jest napisana zbyt ogólnie. Jak wspomnieliśmy wyżej, zaniechaniu poboru podatku podlega kapitał kredytu, odsetki (w tym skapitalizowane), prowizje oraz niezbędne opłaty. Natomiast nie są nim objęte koszty usług dodatkowych (np. ubezpieczenia niskiego wkładu własnego lub innych ubezpieczeń kredytu). Jeśli bank napisze w treści ugody ogólnie, że umarza kredytobiorcy koszty i opłaty, to fiskus może się do tego przyczepić i domagać się podatku od całej kwoty kosztów obejmującej też prowizję, która co do zasady jest zwolniona z podatku.

Nazwanie przez bank zwrotu części nadpłaconego kapitału mianem „świadczenia dodatkowego” albo „wynagrodzenia za zrzeczenie się dodatkowych roszczeń”

Banki polepszają warunki ugód, tak aby stanowiły one dla Frankowiczów atrakcyjną alternatywę w stosunku do unieważnienia umowy przez sąd. Wielu kredytobiorcom udaje się wynegocjować nie tylko umorzenie wykazywanego przez bank salda zadłużenia, ale także zwrot części nadpłaconego kapitału. Niestety banki bardzo często nazywają ten zwrot mianem „świadczenia dodatkowego” albo „wynagrodzenia za zrzeczenie się dodatkowych roszczeń”. W takiej sytuacji kredytobiorca musi liczyć się z tym, że fiskus upomni się o podatek dochodowy od tej kwoty. Dlatego trzeba dopilnować na etapie podpisywania ugody aby bank użył właściwego sformułowania tj. „zwrot nadpłaconych środków”. Zwrot pieniędzy nie stanowi bowiem przysporzenia majątkowego (przychodu) skutkującego obowiązkiem podatkowym.

Podatek od części umorzonego zadłużenia dotyczącej garażu lub miejsca postojowego objętego odrębną księgą wieczystą

Niejednej osobie wydaje się, że zakup na kredyt nieruchomości z garażem podpada w całości pod zaniechanie poboru podatku po zawarciu ugody z bankiem. Tymczasem nie zawsze tak jest. Frankowicz może zapłacić podatek od części umorzonego kredytu dotyczącej garażu albo miejsca postojowego z odrębną księgą wieczystą. Zwolnione z podatku są jedynie odrębne pomieszczenia nierozerwalnie związane z nieruchomością, takie jak np. komórki lokatorskie (piwnice), które objęte są tą samą księgą wieczystą.

Podatek dochodowy od kredytu zaciągniętego przez rodziców na potrzeby mieszkaniowe dzieci

W ostatnich latach do KIS trafiło wiele wniosków o indywidualną interpretację podatkową dotyczących kredytów zaciągniętych wspólnie przez rodziców i dzieci. W takiej sytuacji na ogół działa zaniechanie poboru podatku dochodowego. Wynika to bezpośrednio z pojęcia „jednej inwestycji mieszkaniowej”, która oznacza zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych jednego gospodarstwa domowego lub kilku gospodarstw domowych, o ile mieszkają tam osoby zaliczone do I grupy podatkowej w rozumieniu ustawy o podatku od spadków i darowizn. Może to dotyczyć np. wspólnego budynku mieszkalnego zajmowanego przez rodziców oraz córkę z zięciem.

Często się jednak zdarza, że rodzice chcą wspomóc dzieci i biorą wspólnie z nimi kredyt, ale faktycznie nie korzystają z nieruchomości. Fiskus ostatnio interpretuje taką sytuację na korzyść kredytobiorców, tj. zwalnia wszystkich z obowiązku zapłaty podatku dochodowego, o ile rodzice nie korzystali wcześniej z umorzenia w odniesieniu do kredytu mieszkaniowego zaciągniętego w celu zakupu nieruchomości na własne potrzeby bytowe. Każdy kredytobiorca jest tutaj oceniany osobno i każdy otrzymuje PIT-11 ze wskazaniem czy jest objęty zaniechaniem, czy nie. Jeżeli któryś z kredytobiorców korzystał w przeszłości z zaniechania poboru podatku w stosunku do innej inwestycji mieszkaniowej, nie może być po raz drugi objęty taką ulgą.

Zaniechanie poboru podatku nie obejmuje kwot kredytu konsolidacyjnego lub refinansowego przeznaczonych na inne wydatki niż mieszkaniowe

Trzeba też wiedzieć, że w sytuacji gdy na spłatę kredytu mieszkaniowego został zaciągnięty kredyt konsolidacyjny albo refinansowy, zwolnienie z podatku nie obejmuje kwot umorzonego zadłużenia, które zostały przeznaczone na wydatki inne niż związane z zakupem nieruchomości.

Podsumowanie

Przed podpisaniem ugody z bankiem trzeba ją sprawdzić nie tylko pod kątem ekonomicznym i prawnym, ale także pod względem skutków podatkowych. Ogólne informacje, że ugody frankowe są zwolnione z podatku dochodowego są mylące, a cena za niefrasobliwość bywa dotkliwa.

Rozporządzenie Ministra Finansów dotyczące zaniechania poboru podatku dochodowego od kwot zadłużenia umorzonych przez banki w wyniku zawartych ugód obowiązuje już od 4,5 roku, ale wciąż jest wiele wątpliwości dotyczących tego czy konkretna sytuacja wiąże się z obowiązkiem podatkowym, czy nie. Dowodem na to są liczne wnioski do KIS o indywidualną interpretację podatkową.

Co prawda można kierować się indywidualnymi interpretacjami wydanymi już wcześniej w sytuacjach podobnych do własnej, ale trzeba wiedzieć, że w przeszłości zdarzały się sprzeczne ze sobą interpretacje w bardzo podobnych stanach faktycznych. Dlatego najlepszym zabezpieczeniem przed zapłatą – zwykle niemałego – podatku jest własny wniosek do KIS o indywidualną interpretację podatkową. Procedura nie jest skomplikowana (MF udostępnia na swoich stronach formularz do wypełnienia), kosztuje 40 zł i trwa maksymalnie 3 miesiące. Jeśli w tym czasie KIS nie wyda interpretacji, przyjmuje się że racja jest po stronie podatnika.

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl to portal informacyjny poświęcony tematyce rynku kredytowego oraz sporów konsumentów z bankami. Redakcja serwisu od 2014 roku śledzi rozwój orzecznictwa sądowego, zmiany w przepisach prawa oraz zjawiska wpływające na sytuację kredytobiorców w Polsce. Doświadczenia zebrane przy tworzeniu materiałów publikowanych wcześniej w mediach i portalach internetowych stały się podstawą do uruchomienia w 2020 roku serwisu FrankNews.pl — miejsca, w którym informacje dotyczące tej tematyki są gromadzone i prezentowane w formie bieżących wiadomości oraz analiz. Materiały publikowane na FrankNews.pl nie stanowią porady prawnej ani finansowej. Treści odzwierciedlają stanowisko ich autorów i służą przedstawieniu faktów, orzeczeń oraz kontekstu opisywanych wydarzeń. Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze