PLN - Polski złoty
CHF
4,51
piątek, 1 marca, 2024

Kredyty we frankach NAJNOWSZE OFICJALNE STATYSTYKI i dane z sądów pod koniec 2023 roku

Już wiadomo, że rok 2023 będzie rekordowy pod względem liczby nowych spraw frankowych. Z najświeższych statystyk opublikowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, że w okresie trzech pierwszych kwartałów bieżącego roku sądy zarejestrowały napływ 58.670 nowych pozwów kwestionujących umowy kredytów pseudowalutowych, z czego 57.932 dotyczyło kredytów powiązanych z kursem franka szwajcarskiego, a 738 kredytów powiązanych z innymi walutami obcymi. W porównaniu do analogicznego okresu roku 2022, kiedy do sądów wpłynęło 45 tys. pozwów frankowych, nastąpił przyrost aż o 30%. Jeszcze nie ma danych za ostatni kwartał 2023, ale można zakładać, że nowych spraw dotyczących kredytów we franku już jest więcej niż w roku minionym, kiedy było ich 66.090. Według danych pochodzących z 47 sądów okręgowych, tradycyjnie najwięcej spraw trafiło do Sądu Okręgowego w Warszawie (ponad 13 tys.) chociaż w porównaniu do roku ubiegłego było ich mniej o około 7 tys. na skutek nowelizacji przepisów Kpc dotyczących właściwości miejscowej w sprawach frankowych. Na kolejnych miejscach pod względem liczby pozwów frankowych, które napłynęły w okresie od I do III kw. 2023 r. uplasowały się sądy w Poznaniu (ponad 6 tys.), Gdańsku (prawie 5 tys.), Warszawa – Praga w Warszawie (ponad 4 tys.), w Szczecinie, Krakowie i Wrocławiu (po około 3 tys.).

  • W 2023 roku padnie rekord pod względem ilości nowych spraw frankowych. W trzech kwartałach br. nowych postępowań sądowych zainicjowanych przez posiadaczy kredytów pseudowalutowych (głównie frankowych) było 58.670, podczas gdy w całym roku 2022 sądy zarejestrowały ich 66.090.
  • Dynamika napływu nowych pozwów frankowych jest w 2023 roku o 30% wyższa niż w roku 2022. To w dużej mierze efekt serii prokonsumenckich wyroków TSUE, zwłaszcza z 15 czerwca w sprawie tzw. wynagrodzenia za korzystanie z kapitału oraz sądowego wstrzymania spłaty rat.
  • W kolejnych kwartałach powinien być już widoczny efekt dwóch najświeższych grudniowych wyroków TSUE regulujących m.in. kwestię ustawowych odsetek za opóźnienie należnych Frankowiczom za cały czas trwania sporów.
  • Najwięcej spraw frankowych w dalszym ciągu trafia do SO w Warszawie (w trzech kwartałach 2023 było ich ponad 13 tys.), ale na skutek nowelizacji przepisów Kpc strumień pozwów został rozłożony bardziej równomiernie pomiędzy inne sądy okręgowe w kraju. Poza Warszawą najwięcej spraw (od 6 do 3 tysięcy) zarejestrowały sądy w Poznaniu, Gdańsku, SO Warszawa-Praga, w Szczecinie, Krakowie i Wrocławiu.
  • Tymczasem najlepsze w kraju kancelarie frankowe donoszą na temat rekordowych ilości wygranych spraw, których mają już na koncie każda po 1.400. Kancelaria Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni w październiku wygrała 84 sprawy frankowe, a w listopadzie 63. Kancelaria Adwokacka Paweł Borowski w październiku uzyskała 76 korzystnych wyroków, a w listopadzie było ich 80.

ZBP kreuje alternatywną rzeczywistość. Prezes Białek nie zauważył zwiększonej dynamiki napływu nowych pozwów

Po dwóch prokonsumenckich wyrokach TSUE z 7 i 14 grudnia w mediach uaktywnili się przedstawiciele KNF oraz ZBP. Zarówno Szef KNF Jacek Jastrzębski, jak i Prezes ZBP Tadeusz Białek zapowiedzieli, że planują rozmawiać z nowym premierem oraz z nowym ministrem finansów na temat ustawowego rozwiązania problemu kredytów frankowych.

Chodzi o pomysł z ustawą zmuszającą Frankowiczów do zawierania niekorzystnych ugód polegających na przekształceniu kredytów frankowych, tak jakby od początku udzielone były w PLN. Prezes ZBP wyjaśnił, że ustawa miałaby dać procesowi ugodowemu, który odbywa się aktualnie na zasadzie dobrowolności, „dodatkowe impulsy”.

Twierdzi również, że ugody według koncepcji KNF są jedynym sprawiedliwym społecznie rozwiązaniem, bo nie faworyzują niewielkiej grupy kredytobiorców frankowych – stanowiącej zaledwie 1% klientów sektora bankowego – względem pozostałych klientów, głównie kredytobiorców złotowych. Szef bankowców obwinia Frankowiczów za ograniczenie zdolności finansowania gospodarki, bo pieniądze które trafiają do nich po wygranych procesach frankowych mogłyby pracować na jej rzecz.

Po tych wypowiedziach widać, że bankowcy będą próbowali przekonać nowy rząd do udzielenia bankom systemowej pomocy, powołując się na stare argumenty o zachwianiu stabilności sektora finansowego, ograniczeniu możliwości finansowania transformacji energetycznej, rzekomej niesprawiedliwości wyroków unieważniających wadliwe i niezgodne z prawem umowy frankowe, itd.

Szef KNF oraz prezes ZBP słowem nie zająknęli się w ostatnich wywiadach o tym, że banki same skonstruowały nieuczciwe umowy, przez całe lata zarabiały na nich kosztem kredytobiorców i nie chciały słuchać o ustawowym rozwiązaniu, grożąc Skarbowi Państwa pozwami o odszkodowania. Ponownie słyszymy tę samą śpiewkę, tym razem skierowaną do nowego rządu.

Co warte odnotowania, ZBP próbuje zaklinać rzeczywistość twierdząc, że dwa grudniowe wyroki TSUE nic nie zmieniły w sporach na linii Frankowicze – banki i skończyły dyskusję na temat „nadmiernych i nieuzasadnionych oczekiwań” kredytobiorców frankowych. Jest to pogląd odosobniony, bo prawnicy są zgodni, że dwa ostatnie orzeczenia TSUE w sprawie kredytów frankowych znacząco poprawiły sytuację kredytobiorców.

Przede wszystkim zagwarantowały Frankowiczom prawo do ustawowych odsetek za cały czas trwania sporu (już od daty złożenia reklamacji do banku lub najpóźniej od daty doręczenia bankowi odpisu pozwu), ograniczyły możliwości skutecznego zgłaszania przez banki zarzutu zatrzymania oraz postawiły banki w trudnej sytuacji jeśli chodzi o przedawnienie ich roszczeń (w przypadku starszych spraw sprzed 2018 roku część banków może nie odzyskać wypłaconego kapitału).

Orzeczenia te powinny się także przełożyć na szybsze procedowanie spraw w sądach i wydawanie wyroków po jednej rozprawie, bo sądy nie będą wymagały formalnego oświadczenia od konsumenta o woli unieważnienia umowy, co do tej pory powodowało niejednokrotnie konieczność wyznaczenia dodatkowego terminu rozprawy.

Wizja dużej rekompensaty za czas oczekiwania na wyrok, w postaci ustawowych odsetek za opóźnienie w wymiarze aż 11,25% od kwoty roszczeń za każdy rok trwania sporu, z całą pewnością skłoni kolejne tysiące Frankowiczów do procesowania się z bankami, co będzie widoczne w statystykach za następne kwartały.

Tymczasem Prezes ZBP Tadeusz Białek nie zauważył zwiększonej dynamiki napływu do sądów nowych pozwów po tegorocznych orzeczeniach TSUE, chociaż najnowsze statystyki opublikowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości całkowicie temu przeczą.

O 30 proc. więcej nowych spraw frankowych w okresie I – III kwartał 2023 w porównaniu z analogicznym okresem roku 2022

Z danych zaprezentowanych na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że w okresie od stycznia do końca września 2023 roku do sądów w całym kraju napłynęło aż 58.670 nowych spraw dotyczących kredytów pseudowalutowych, czyli o około 30 proc. więcej niż w trzech pierwszych kwartałach roku 2022.

Prawie 99 proc. tych postępowań dotyczy kredytów waloryzowanych (indeksowanych i denominowanych) kursem franka szwajcarskiego, a reszta to sprawy zainicjowane w związku z umowami kredytów powiązanych z innymi walutami, w tym z euro i dolarem. Ci kredytobiorcy też odczuli wzrost obciążeń na skutek umocnienia się obcych walut wobec złotego, ale nie tak dotkliwie jak w przypadku Frankowiczów. Kredytobiorcy frankowi obecnie płacą najwyższe raty w historii z dwóch powodów, po pierwsze – wzrostu kursu franka, a po drugie – podwyżek stóp procentowych w Szwajcarii.

Większość nowych pozwów frankowych w okresie od początku stycznia do końca września br. trafiło do sądów okręgowych (56.282), a reszta (1.650) do sądów rejonowych.

Znacznie więcej spraw jest rozpatrywanych przez sądy II instancji. Do sądów apelacyjnych trafiło już łącznie 23.844 spraw dotyczących kredytów denominowanych i indeksowanych do franka szwajcarskiego, a w wydziałach odwoławczych sądów okręgowych było ich do tej pory 1.224 (dane dotyczące spraw w II instancji są zaprezentowane narastająco, kumulatywnie).

Najwięcej spraw frankowych rozpoznają sądy w Warszawie. W okresie I-III kwartał 2023 do Sądu Okręgowego w Warszawie oraz do Sądu Okręgowego Warszawa-Praga wpłynęło łącznie 17.380 pozwów, podczas gdy w Sądach Rejonowych w Warszawie było ich w tym okresie 254. Sąd Apelacyjny w Warszawie łącznie zarejestrował dotychczas 6.241 postępowań apelacyjnych w sprawach frankowych, a SO Warszawa i SO Warszawa-Praga łącznie 486.

Z szczegółowych danych pochodzących z 47 sądów okręgowych w całym kraju wynika, że w dalszym ciągu najwięcej nowych spraw trafia do Sądu Okręgowego w Warszawie, w którym od kwietnia 2021 roku działa tzw. wydział frankowy. W okresie styczeń – wrzesień 2023 do SO w Warszawie napłynęło ponad 13 tys. nowych spraw, czyli około 35 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku 2022.

Jest to efekt zmian w przepisach dotyczących właściwości miejscowej w sprawach frankowych na skutek nowelizacji Kpc. Od połowy kwietnia br. kredytobiorcy frankowi przez kolejne 5 lat mogą składać pozwy wyłącznie do sądów właściwych dla swojego miejsca zamieszkania.

Nowe regulacje miały odciążyć najpopularniejszy wśród Frankowiczów sąd w kraju i przekierować strumień nowych pozwów do innych sądów okręgowych. Z danych statystycznych wynika, że zabieg ten powiódł się, ale efektem ubocznym jest dużo większe obciążenie sprawami frankowymi innych sądów okręgowych w kraju, które zanotowały przyrost nowych spraw nawet o kilkaset procent w porównaniu do roku ubiegłego.

Najwięcej nowych spraw frankowych w okresie I – III kwartał 2023 zanotowały następujące sądy okręgowe:

  1. Sąd Okręgowy w Warszawie – ponad 13 tys.
  2. Sąd Okręgowy w Poznaniu – ponad 6 tys.
  3. Sąd Okręgowy w Gdańsku – blisko 5 tys.
  4. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga – ponad 4 tys.
  5. Sąd Okręgowy w Szczecinie – blisko 3 tys.
  6. Sąd Okręgowy w Krakowie – blisko 3 tys.
  7. Sąd Okręgowy we Wrocławiu – blisko 3 tys.

Sądy zakańczają coraz więcej postępowań. Dobre kancelarie frankowe donoszą o rekordowych ilościach wygranych spraw

Z danych opublikowanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika także, że sądy załatwiły już łącznie 41.794 sprawy dotyczące umów kredytów indeksowanych i denominowanych do franka szwajcarskiego, przy czym w sądach okręgowych załatwiono 39.443 sprawy, a w sądach rejonowych 2.351 spraw.

Tymczasem najlepsze w kraju kancelarie frankowe raportują w ostatnich miesiącach rekordowe ilości wygranych dla swoich klientów spraw frankowych. Każda z nich ma już na koncie po 1.400 korzystnych wyroków.

Przykładowe wyniki kancelarii frankowych w październiku i listopadzie 2023

Kancelaria Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni

październik 2023 – 84 wygrane sprawy frankowe, w tym 12 wyroków prawomocnych

listopad 2023 – 63 wygrane sprawy frankowe, w tym 12 wyroków prawomocnych

Kancelaria Adwokacka Paweł Borowski

październik 2023 – 76 wygranych spraw frankowych, w tym 16 wyroków prawomocnych

listopad 2023 – 80 wygranych spraw frankowych, w tym 17 wyroków prawomocnych

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze