PLN - Polski złoty
CHF
4,35
piątek, 19 kwietnia, 2024

Amerykański gigant przejmuje VeloBank: Jest szansa na odszkodowania dla klientów Getin Noble Bank

Bankowy Fundusz Gwarancyjny właśnie sprzedał za ponad miliard złotych 100% akcji VeloBanku amerykańskiemu funduszowi private equity Cerberus. Umowa przedwstępna została podpisana w dniu 29 marca br. Tymczasem Frankowicze z Getin Noble Banku czują rozgoryczenie, bo zostali potraktowani gorzej niż reszta klientów. Okazuje się jednak, że nie wszystko stracone. Osoby, które złożyły skargi na decyzję BFG do WSA w Warszawie czekają na wyrok TSUE z nadzieją na otwarcie drogi do dochodzenia odszkodowań od Skarbu Państwa. Każdy Frankowicz może nadal podjąć walkę w sądzie z syndykiem banku i uzyskać prawomocny wyrok ustalający nieważność umowy kredytowej. Takie wyroki zapadają regularnie. Kredytobiorcy frankowi uwalniają się od zobowiązania wykreowanego przez bank, nie muszą już dalej płacić rat oraz pozbywają się hipoteki banku.

  • BFG zakomunikował, że umowa przedwstępna na sprzedaż 100% akcji VeloBanku amerykańskiemu funduszowi Cerberus została podpisana w dniu 29 marca br.
  • Rokowania dla przyszłości VeloBanku są dobre, chociaż eksperci podkreślają, że inwestor musi go wesprzeć kapitałowo a następnie powiększyć aktywa (szczególnie udział kredytów) oraz wzmocnić segment korporacyjny.
  • Biorąc pod uwagę modus operandi funduszy typu private eqiuty, do których zalicza się Cerberus, nie można wykluczyć prób przejęcia mniejszych banków działających w Polsce (mowa np. o detalicznej części banku City Handlowy lub o Nest Banku), zaś po kilku latach w grę wchodzi odsprzedaż z zyskiem mniejszościowego pakietu akcji jakiejś międzynarodowej instytucji finansowej (np. EBOiR lub organizacji z grupy Banku Światowego).
  • Frankowicze poszkodowani w wyniku przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Banku nie powinni załamywać rąk, tylko działać. W dniu 13 czerwca 2024 r. poznamy opinię Rzecznika Generalnego TSUE do sprawy C-118/23 dotyczącej zgodności z prawem decyzji BFG. Jeśli będzie ona korzystna, podobnie jak późniejszy wyrok TSUE, to kredytobiorcy frankowi będą mogli walczyć o odszkodowania od Skarbu Państwa.
  • Eksperci rekomendują wszystkim Frankowiczom z GNB złożenie do sądu pozwu przeciwko syndykowi banku i walkę o unieważnienie umowy kredytowej. Prawomocne unieważnienie umowy pozwala pozbyć się długu przekraczającego nominalną kwotę kredytu, legalnie nie płacić rat oraz wykreślić hipotekę banku.
  • Syndyk GNB regularnie przegrywa w sądach sprawy o ustalenie nieważności umowy, czego dowody przedstawiamy na końcu artykułu.

BFG sfinalizował umowę przedwstępną na sprzedaż 100% akcji VeloBanku

Zgodnie z zapowiedziami, w dniu 29 marca br. BFG podpisał umowę przedwstępną na sprzedaż 100% akcji VeloBanku amerykańskiemu funduszowi typu private equity Cerberus, który ma zapłacić za bank ponad miliard złotych. Sprzedane zostały zarówno udziały należące do BFG (51%) jak i do ośmiu banków zrzeszonych w SOBK (49%).

Poszukiwanie potencjalnych nabywców zdrowej części Getin Noble Banku, poddanego we wrześniu 2022 roku przymusowej restrukturyzacji, rozpoczęło się w czerwcu 2023 roku, a więc jeszcze przed ogłoszeniem upadłości GNB. Media przez jakiś czas spekulowały, że zainteresowany kupnem był biznesmen Michał Sołowow, ale ostatecznie wycofał się, a w grze pozostały dwa amerykańskie fundusze tj. Cerberus Capital Management LP oraz JC Flowers.

Klienci VeloBanku mogą być spokojni o swoją przyszłość. Nowy inwestor zostanie zobowiązany do dokapitalizowania banku oraz do zapewnienia wsparcia płynnościowego, tak aby bank spełniał wymogi polskiego nadzoru finansowego. Nad bezpieczeństwem transakcji czuwa także Komisja Europejska.

Eksperci podkreślają, że VeloBank – pomimo że jest małym bankiem – posiada „zdrowe” aktywa i duży potencjał do dalszego rozwoju, zwłaszcza przy utrzymujących się wysokich stopach procentowych. Na koniec lutego aktywa VeloBanku warte były 50 mld zł, bank miał 46 mld zł depozytów oraz ok. 15 mld zł kredytów.

Jakie będą dalsze losy VeloBanku po przejęciu przez amerykański fundusz Cerberus?

Analitycy rynkowi dostrzegają atuty VeloBanku, takie jak uniwersalny charakter – oferta dla klienta indywidualnego jak i dla firm, zdrowy bilans, dobra efektywność w zakresie kosztów operacyjnych (nie będą potrzebne gwałtowne cięcia kosztów) oraz mała sieć placówek tradycyjnych. Obecnie bankom sprzyja koniunktura i niemal każdy z nich bije rekordy rentowności. Na horyzoncie majaczy jednak wizja obniżek stóp procentowych w Polsce, na co niewielki bank musi się już przygotowywać. W bankowości liczy się ten kto jest silniejszy. Zatem przed inwestorem VeloBanku istotne wyzwania.

Przede wszystkim bank musi zwiększyć aktywa i poprawić ich strukturę, tak aby udział kredytów był większy. Oczywiście powinno to odbywać się w sposób ostrożny, tak aby nie doszło do powtórki sytuacji z Getin Bankiem, który miał ustawiony wysoki pułap ryzyka. VeloBank musi poszerzać bazę nowych klientów kredytowych, ale tych wiarygodnych z wysokim scoringiem. Na razie VeloBank ma mało kredytów hipotecznych po tym jak skończył się rządowy program „Bezpieczny kredyt 2%”. Powiększenie portfela kredytów (czy to hipotecznych, czy konsumenckich) przy wysokich stopach procentowych będzie trudnym zadaniem, bo ogółem spadł popyt na kredyty.

Kolejnym wyzwaniem dla amerykańskiego inwestora będzie wzmocnienie segmentu korporacyjnego oraz ogólne rozszerzenie skali działania banku. Aby móc skutecznie konkurować na rynku z dużymi bankami, VeloBank musiałby zwiększyć swój udział w rynku do 8-10%.

Eksperci kreślą możliwe kierunki działań amerykańskiego inwestora VeloBanku po sfinalizowaniu umowy kupna. Na początku dokapitalizuje on bank (do tego się zobowiązał), a następnie będzie próbował powiększyć jego aktywa oraz zdobyć większy udział w rynku. Być może Amerykanie zdecydują się na przejęcia jakichś banków z polskiego rynku (w tym kontekście mówi się o detalicznej części banku Citi Handlowy, czy o Nest Banku), albo na fuzję z Credit Agricole (jeśli francuski właściciel zdecyduje się na wyjście z Polski). Niemal pewne jest, że po kilku latach fundusz Cerberus będzie próbował odsprzedać z zyskiem mniejszościowy pakiet akcji jakiejś międzynarodowej instytucji finansowej (taki jest sposób działania funduszy typu private equity). W kontekście przyszłej odsprzedaży akcji VeloBanku mówi się o potencjalnych nabywcach, którymi mogą być EBOiR albo organizacja z grupy Banku Światowego.

Frankowicze z Getin Banku mają szanse na odszkodowania od Skarbu Państwa

Frankowicze poszkodowani w wyniku przyjętej przez BFG formuły przymusowej restrukturyzacji z pewnością mogą czuć rozgoryczenie. Pozostali klienci banku, w tym posiadacze środków zdeponowanych na lokatach oraz rachunkach bankowych, ochronili swoje pieniądze, które niebawem będą trzymać w banku należącym do Amerykanów. Tymczasem kredytobiorcy frankowi – podobnie jak obligatariusze i akcjonariusze – muszą walczyć o swoje wierzytelności w postępowaniu upadłościowym albo starać się o odszkodowanie od Skarbu Państwa.

W dniu 21 marca na forum TSUE odbyła się rozprawa do polskiej sprawy C-118/23, która trafiła do Luksemburga na skutek czterech pytań prejudycjalnych zadanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, do którego spłynęło kilka tysięcy skarg na decyzję BFG, w tym 8 tysięcy skarg od Frankowiczów.

W związku z bezprecedensowym charakterem sprawy oraz licznymi wątpliwościami, WSA zdecydował się zasięgnąć opinii unijnego Trybunału. Dwa pierwsze pytania dotyczyły kwestii natury proceduralnej – czy skargi powinny być rozpoznawane łącznie, czy oddzielnie. Natomiast dwa pozostałe dotyczyły wątpliwości, czy BFG łącząc w sobie trzy funkcje (tj. organu ds. restrukturyzacji banku, organu chroniącego depozyty oraz kuratora Getin Noble Banku) zachował przy podejmowaniu decyzji o przymusowej restrukturyzacji wymóg niezależności oraz czy nie doszło do konfliktu interesów.

W trakcie rozprawy na forum TSUE swoje wystąpienia mieli pełnomocnicy stron pokrzywdzonych oraz strony przeciwnej tj. BFG i Skarbu Państwa RP. Pełnomocnicy Frankowiczów akcentowali takie kwestie jak nieuczciwość sektora bankowego w Polsce (analogia do sprawy C-520/21 dotyczącej wynagrodzenia za korzystanie z kapitału), naruszenie praw konsumentów poprzez ograniczenie lub nawet uniemożliwienie dochodzenia roszczeń z tytułu wadliwych umów we franku oraz potencjalny konflikt interesów i brak niezależności BFG. Niewątpliwie dla BFG priorytetem była ochrona zgromadzonych w Getin Banku depozytów kosztem innych klientów, w tym Frankowiczów. Poza tym działając jako organ ds. restrukturyzacji, BFG niejako kontrolował własne działania, które wcześniej przeprowadził jako kurator Getin Banku.

Niestety w dniu 21 marca TSUE nie wydał jeszcze wyroku do sprawy C-118/23. W dniu 13 czerwca 2024 r. ma być znana opinia Rzecznika Generalnego TSUE, a na wyrok trzeba będzie jeszcze poczekać kolejne kilka miesięcy. Jeżeli opinia Rzecznika będzie korzystna dla Frankowiczów, tj. uzna on że nie zostały spełnione warunki niezależności BFG, który podjął decyzję o restrukturyzacji z naruszeniem prawa, to można spodziewać się równie korzystnego wyroku (ponad 90% orzeczeń Trybunału jest zbieżne z opinią Rzecznika).

Wówczas Frankowicze będą o krok bliżej otwarcia się furtki do uzyskania odszkodowań od Skarbu Państwa. Kredytobiorcy będą mogli dochodzić od państwa polskiego roszczeń w wysokości szkody poniesionej w wyniku wadliwej decyzji BFG. Biorąc pod uwagę liczbę osób, które zaskarżyły decyzję BFG do WSA w Warszawie, gra idzie o grube miliony złotych.

Nadal warto powalczyć w sądzie o unieważnienie wadliwej umowy frankowej Getin Noble Banku

Kredytobiorców frankowych, którzy nadpłacili sporo kapitał czeka walka o odzyskanie nadpłaty w postępowaniu upadłościowym lub dochodzenie odszkodowania od Skarbu Państwa. Eksperci podkreślają, że każdy z Frankowiczów z Getin Banku, niezależnie od tego czy nadpłacił kapitał, czy też do pełnej spłaty kapitału jeszcze mu brakuje, powinien walczyć w sądzie o unieważnienie umowy kredytowej.

Prawomocny wyrok unieważniający umowę pozwala uwolnić się od roszczeń syndyka o spłatę zawyżonego salda kredytu, wykreowanego na skutek zastosowania niedozwolonych postanowień, nie płacić legalnie rat i pozbyć się hipoteki banku.

Regularnie zapadają wyroki w sprawach o ustalenie nieważności umowy. Takie sprawy toczą się w sądach normalnym trybem, pomimo że syndyk Getin Banku (Marcin Kubiczek) składa wnioski o ich zawieszenie do czasu zakończenia postępowania upadłościowego. Sądy na ogół oddalają takie wnioski.

Na dowód tego, że Frankowicze wygrywają sprawy z syndykiem GNB podajemy szczegóły trzech wyroków unieważniających umowy frankowe Getin Banku, które zapadły w ostatnich miesiącach. We wszystkich postępowaniach kredytobiorców reprezentowała Kancelaria Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni.

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 17 października 2023 r. do sprawy IV C 559/23. Umowa GNB nieważna

Sąd Okręgowy w Warszawie wydał w dniu 17 października 2023 r. wyrok do sprawy IV C 559/23, która toczyła się przeciwko syndykowi Getin Noble Banku, a dotyczyła umowy zawartej z Getin Bank S.A. w Katowicach – DOM Oddział w Łodzi. SO w Warszawie uznał tę umowę za nieważną w całości i od początku. Wyrok zapadł po przeprowadzeniu jednej rozprawy w dniu 19 września 2023 roku, w której syndyk GNB nie wziął udziału. Wcześniej wnioskował on o zawieszenie postępowania, ale sąd nie przychylił się do jego wniosku.

Wyrok jest nieprawomocny. Syndyk wystąpił z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia, tak więc niewykluczona jest w tej sprawie apelacja. Warto dodać, że na rzecz Frankowiczów sąd zasądził od syndyka kwotę 12,8 tys. zł jako zwrot kosztów procesu. Sprawę prowadziła Kancelaria Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni.

Syndyk nie złożył apelacji. Wyrok sądu I instancji ustalający nieważność umowy GNB uprawomocnił się

Dużo szczęścia miał Frankowicz w innej sprawie (sygn. XXV C 434/23), która również toczyła się przeciwko syndykowi Getin Noble Banku. W dniu 3 października 2023 r. Sąd Okręgowy w Warszawie ustalił nieważność zakwestionowanej umowy frankowej GNB. Podobnie jak we wcześniejszym postępowaniu syndyk nie stawił się na rozprawie i dodatkowo nie zawnioskował w wymaganym terminie o uzasadnienie wyroku, w wyniku czego wyrok sądu I instancji uległ uprawomocnieniu. Na rzecz kredytobiorcy sąd zasądził od syndyka zwrot kosztów procesu w kwocie 11.834 zł. Sprawę prowadziła Kancelaria Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni.

Szybkie prawomocne unieważnienie umowy frankowej GNB w Warszawie. Prawomocny wyrok po I instancji sądowej

Podobnie jak wyżej zakończyła się sprawa innych Frankowiczów (sygn. XXV C 474/23) przeciwko syndykowi GNB. Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 19 września 2023 r. uprawomocnił się, na skutek tego że syndyk nie wnioskował o uzasadnienie, pomimo że był reprezentowany w tej sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika. Umowa kredytowa stała się prawomocnie nieważna już po wyroku I instancji. Dodatkowo na rzecz Frankowiczów sąd zasądził od syndyka kwotę 14.217 zł z odsetkami za opóźnienie tytułem zwrotu kosztów procesu. Sprawę prowadziła Kancelaria Sosnowski – Adwokaci i Radcowie Prawni.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

 

Łukasz Banasiak
Łukasz Banasiak
Redaktor Franknews. Absolwent dziennikarstwa na UW. Wielbiciel politycznych biografii, reportaży książkowych i filmowych, zwłaszcza na temat polityki oraz społecznych problemów w wymiarze globalnym i lokalnym. Napisz do mnie lukasz@franknews.pl

Related Articles

Najnowsze