PLN - Polski złoty
CHF
4,38
czwartek, 18 lipca, 2024

Frankowicze po wyrokach TSUE nie płacą rat kredytów we frankach

Nie trzeba było długo czekać na skutki czerwcowych wyroków TSUE w sprawach o franki: aktualizacja linii orzeczniczej w krajowych sądach nadeszła błyskawicznie, a frankowicze łatwiej niż kiedykolwiek mogą zabezpieczyć swoje roszczenia w relacji z pozwanym bankiem. Wg opinii pełnomocników prawnych kredytobiorców obecnie sądy na masową skalę przyznają tego rodzaju środek tymczasowy konsumentom żądającym unieważnienia swojego kredytu pseudowalutowego. Dla banków to oczywiście spełnienie się czarnego scenariusza: przestaną one zarabiać na kwestionowanych umowach kredytowych i będą zmuszone do dowiązywania kolejnych rezerw na franki. Zdaniem ekspertów skoncentrują się też na aktualizowaniu oferty ugodowej, która po ostatnich decyzjach zapadłych w Luksemburgu jest dla kredytobiorców zbyt mało atrakcyjna. Czy frankowicze będą chcieli jeszcze dogadywać się z bankami, gdy mają w zasięgu ręki szybkie zabezpieczenie roszczeń i wstrzymanie wykonywania umowy na czas trwania procesu?

  • W połowie czerwca br. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie C-287/22 i uznał, że kredytobiorcy będącemu konsumentem przysługuje środek tymczasowy w postaci zabezpieczenia roszczeń w relacji z pozwanym bankiem, gdy przedmiotem sporu jest (prawdopodobnie nieważna) umowa kredytowa
  • Zabezpieczenie roszczeń jest, zdaniem TSUE, należne konsumentowi nawet wtedy, gdy nie spłacił on jeszcze swojemu kredytodawcy nominalnej kwoty udzielonego kredytu
  • Krajowe sądy zaczęły się już stosować do unijnych wskazówek i chętniej niż do tej pory przyznają frankowiczom tego rodzaju środek zabezpieczający
  • Zabezpieczenie powództwa w sprawie o franki oznacza, że kredytobiorca w majestacie prawa może przestać spłacać raty kredytowe, spokojnie czekając na prawomocny wyrok w swojej sprawie. W ponad 99 proc. przypadków okazuje się on korzystny dla frankowicza.

Wyrok TSUE w sprawie C-287/22 odbiera bankom zarobek na nieważnych kredytach

Choć w sądach toczy się już ponad 130 tys. indywidualnych spraw o kredyty frankowe, do niedawna banki mogły z optymizmem liczyć zyski z kwestionowanych umów: sądy dość rzadko przyznawały powodom zabezpieczenie roszczeń w tych sprawach.

Krótko mówiąc, przeciętny frankowicz, mimo iż domagał się unieważnienia umowy w związku z zawartymi w niej klauzulami abuzywnymi, musiał nadal spłacać swoje raty kredytowe, i to aż do prawomocnego wyroku sądu. Było to dla konsumentów niezwykle krzywdzące, albowiem w większości przypadków prowadziło do sytuacji, w której po wygranej musieli wytoczyć bankowi kolejne powództwo, tym razem o zwrot środków wpłaconych w toku zakończonego już postępowania.

Nic dziwnego, że jeden z warszawskich sędziów dostrzegł absurd tej sytuacji i potencjalną niezgodność takiej praktyki z unijną dyrektywą 93/13. Skutkowało to wysłaniem pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który ustosunkował się do niego 15 czerwca 2023 roku.

Zdaniem TSUE sąd krajowy na wniosek konsumenta powinien udzielić zabezpieczenia powództwa, gdy spór sądowy dotyczy nieważności umowy kredytowej. Tego rodzaju środek tymczasowy ma się należeć nawet temu kredytobiorcy, który nie rozliczył się jeszcze z bankiem z kwoty wypłaconego kapitału.

Przyznanie zabezpieczenia roszczeń w relacji z bankiem oznacza, że kredytobiorca może legalnie przestać spłacać swoje raty kapitałowo-odsetkowe, bez ryzyka, że bank wypowie umowę czy zgłosi zaległość do BIK. To ogromne udogodnienie w sprawach, które trwają nierzadko po 3-4 lata i bywa, że są celowo przedłużane przez pozwany podmiot celem opóźnienia wzajemnych rozliczeń.

Co zrobią banki po wyroku TSUE w sprawie zabezpieczenia roszczeń?

Upowszechnienie się zabezpieczenia roszczeń w powództwach frankowych to dla banków tragedia. Już w kilka tygodni od otrzymania pozwu bank musi spodziewać się, iż sąd zawiesi wykonywanie spornej umowy, a zatem szeroki strumień pieniędzy płynący do podmiotu z tytułu rat kapitałowo-odsetkowych zostanie zatrzymany. Prawdopodobnie już trwale, bowiem aż do prawomocnego wyroku w sprawie, a ten na 99,1 proc. będzie korzystny dla kredytobiorcy (dane za I kwartał 2023 roku).

Adwokaci i radcowie prawni z entuzjazmem wypowiadają się o nowej praktyce krajowych sądów, podyktowanej unijnym orzeczeniem. Do niedawna zabezpieczenie roszczeń można było uzyskać głównie w Sądzie Okręgowym w Warszawie, w ramach którego funkcjonuje XXVIII Wydział Cywilny, czyli tzw. Frankowy.

Obecnie kredytobiorca sądzący się poza Warszawą ma znacznie większe szanse na to, że załączony do pozwu wniosek o zabezpieczenie roszczeń spotka się z przychylnym przyjęciem sądu.

Nowa sytuacja, wywołana wyrokiem w sprawie C-287/22, wpłynie także na zachowanie frankowiczów, którzy swoje powództwa zainicjowali przed czerwcem bieżącego roku. Ci, którym odmówiono wcześniej zabezpieczenia roszczeń, ponowią swoje wnioski, i z dużą dozą prawdopodobieństwa tym razem spotkają się z uznaniem prośby o wstrzymanie wykonywania frankowego kontraktu.

Czy frankowicze powinni czekać na nową odsłonę ugód?

Banki są w bardzo kłopotliwej sytuacji: dopiero co ruszył program „Ugoda lepsza niż proces”, promowany intensywnie w przestrzeni publicznej przez ZBP. Sektor liczył, że powalczy o uwagę kredytobiorców działaniami marketingowymi i namówi choć część z nich na konwersję spornej umowy na złotówki.

Po czerwcowych wyrokach TSUE będzie to trudniejsze niż kiedykolwiek, dlatego eksperci są zdania, że w najbliższych miesiącach banki dostosują swoje programy ugodowe do nowej rzeczywistości prawnej, ale również tej ekonomicznej.

WIBOR wciąż jest rekordowo wysoki, co przekłada się na koszty odsetkowe konwertowanych kredytów. Nic dziwnego, że frankowicze nie garną się do przewalutowywania zobowiązań, mając w perspektywie wzrost miesięcznej raty i całkowitego kosztu kredytu, i to nawet mimo umorzenia części salda zadłużenia.

Frankowiczom, którzy już otrzymali propozycję ugody od banku, doradza się rozpatrywanie tej decyzji na chłodno, najlepiej po konsultacji z dobrym adwokatem lub radcą prawnym. W następnych tygodniach banki wyślą tysiące ofert ugodowych do frankowiczów, zarówno tych, którzy jeszcze wahają się co do zakwestionowania umowy, jak i do tych, których kredyty są już przedmiotem postępowania sądowego.

Ugoda z bankiem na warunkach zaproponowanych przez szefa KNF daje zaledwie ułamek korzyści, które są do wzięcia po unieważnieniu umowy. Dodatkowo pozbawia kredytobiorcę prawa do roszczeń związanych z nieważnością pierwotnej umowy oraz wystawia go na nowe ryzyka, związane z wyższymi kosztami obsługi kredytu.

Niewykluczone, że banki w przyszłości zaproponują lepsze ugody, być może oparte o niższą, stałą stopę oprocentowania czy większe umorzenie salda zadłużenia. Nie należy jednak spodziewać się, że te skompromitowane w procederze frankowym podmioty zaczną masowo proponować klientom porozumienia, z których korzyści będą zbliżone do tych dostępnych po wyeliminowaniu umowy z obrotu prawnego.

Co więcej, na negocjacje pozasądowe z bankiem mogą liczyć tylko aktywni frankowicze, których umowy wciąż są spłacane. Ci, którzy spłacili hipotekę, a dziś chcieliby odzyskać choć część z nienależnie spełnionych świadczeń, nie mają czego szukać w placówce banku. Jedyną drogą do odzyskania nadpłaty kapitału dla tej grupy poszkodowanych jest proces sądowy.

Subskrybuj nas także na Facebooku oraz Twitter i ZAWSZE otrzymuj jako pierwszy najważniejsze informacje! 

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze