PLN - Polish Zloty
CHF
4,26
wtorek, 28 września, 2021

Jak wybrać sąd w sprawie frankowej, czyli gdzie najlepiej pozwać bank?

Od wyboru sądu, do którego wniesiony zostanie pozew przeciwko bankowi w sprawie frankowej zależy kilka istotnych kwestii.

Jest to m.in.

  • czas rozpatrywania sprawy,
  • wysokość kosztów związanych z dojazdami do sądu,
  •  procent szans na korzystny wyrok.

Rozważając czy skierować pozew do bardziej doświadczonych w tych sprawach – ale i mocno obłożonych – sądów warszawskich, czy do mniej obleganych sądów w innych miastach, w pierwszej kolejności trzeba ustalić właściwość rzeczową i miejscową sądu w danej sprawie. W przeciwnym przypadku można narazić się na zarzut niewłaściwości. Wówczas sprawa zostanie przekazana do innego sądu, a cała procedura niepotrzebnie się wydłuży.

Właściwość rzeczowa – sąd rejonowy czy okręgowy?

Na wstępie należy określić właściwość rzeczową, tj. ustalić czy sprawę powinien rozpatrywać sąd rejonowy, czy też okręgowy. W treści art. 17 Kpc wymieniony został katalog spraw zastrzeżonych dla sądu okręgowego. Wszystkie pozostałe powinny zatem trafiać do sądów rejonowych. Jednakże, spory na tle kredytów frankowych należą do kategorii spraw majątkowych, dla których właściwość rzeczową określa się na podstawie wartości przedmiotu sporu.

W przypadku pozwów frankowych jest to wysokość dochodzonego roszczenia.

Tak więc jeśli wartość roszczenia frankowicza

  • nie przekracza ona 75 tys. złotych, to sprawę powinien rozpoznawać sąd rejonowy.
  • w przypadku spraw, gdzie roszczenia przekraczają 75 tys. złotych – a większość spraw frankowych dotyczy właśnie takich roszczeń – pozew powinien zostać wniesiony do sądu okręgowego.

Właściwość miejscowa – jakie miasto?

Po ustaleniu czy właściwym rzeczowo będzie sąd rejonowy czy okręgowy, trzeba określić właściwość miejscową, tj. zadecydować o położeniu geograficznym sądu, do którego wniesiony zostanie pozew.

Prościej mówiąc – trzeba wybrać miasto z sądem rejonowym lub okręgowym, który będzie rozpoznawał sprawę. Przepisy kodeksu cywilnego dopuszczają trzy podkategorie dla właściwości miejscowej sądu. Są to właściwość ogólna, przemienna i wyłączna. Do spraw frankowych zastosowanie ma właściwość ogólna oraz przemienna i wedle tych kryteriów powinno się określić miasto, do którego trafi pozew.

Właściwość miejscowa ogólna to zasada generalna, że pozew składa się do sądu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego, a w przypadku osób prawnych, takich jak banki – do sądu właściwego dla siedziby (w tym przypadku centrali banku).

Kierując się właściwością miejscową ogólną duża część pozwów frankowych powinna trafić do sądów w Warszawie, bo tam swoje główne siedziby ma większość banków z portfelami kredytów frankowych. Są to takie banki jak m.in. mBank, Santander, PEKAO S.A., PKO BP, Getin Noble Bank, Millennium, Raiffeisen.

Jednakże część banków posiada główne siedziby w innych dużych miastach Polski, np. BZ WBK we Wrocławiu, a ING Bank Śląski w Katowicach. Kierując się właściwością miejscową ogólną, do sądów w tych miastach należałoby kierować pozwy przeciwko wskazanym bankom.

Właściwość miejscowa przemienna daje powodowi możliwość wyboru sądu zgodnie z zasadami określonymi w Kodeksie postępowania cywilnego.

Do dnia 6 listopada 2019 r. Frankowicze mogli kierować pozwy do sądu właściwego ze względu na siedzibę pozwanego albo do takiego, który był właściwy ze względu na miejsce podpisania umowy.

Tym samym, można było wnieść sprawę do sądu w mieście, gdzie zlokalizowany jest oddział lub placówka banku, w której załatwiane były formalności związane z kredytem. Zdarzało się wówczas, że banki podnosiły zarzut niewłaściwości miejscowej sądu lub sam sąd uznawał się za niewłaściwy miejscowo i sprawa była przekierowywana do sądu właściwego ze względu na siedzibę pozwanego.

Nowelizacja Kpc z listopada 2019 roku wprowadziła możliwość wniesienia pozwu do sądu rejonowego lub okręgowego (zgodnie z właściwością rzeczową) najbliższego ze względu na miejsce zamieszkania powoda.

Przeczytaj: Jak wybrać kancelarie frankowe w Warszawie? 

Możliwości wyboru siedziby sądu

Znowelizowane przepisy Kodeksu postępowania cywilnego poszerzyły wachlarz możliwości wyboru lokalizacji sądu, do którego może trafić pozew frankowy.

Dla Frankowiczów jest to duże ułatwienie, bo mogą zdecydować się na sąd w miejscu swojego zamieszkania.

Przeniesienie części spraw do mniej obleganych sądów wydaje się korzystne z punktu widzenia najmocniej obłożonych sądów stołecznych i powinno przełożyć się na skrócenie czasu oczekiwania na wyroki. Frankowicz nadal ma jednak możliwość skierowania pozwu do sądu w mieście siedziby pozwanego.

Pozew w sprawie frankowej można złożyć do:

  • sądu w mieście, gdzie znajduje się główna siedziba (centrala) banku (na podstawie właściwości miejscowej ogólnej),
  • sądu w mieście, gdzie znajduje się oddział lub placówka banku, w której zawarta została umowa kredytu (na podstawie właściwości miejscowej przemiennej),
  • sądu w mieście swojego zamieszkania (na podstawie właściwości miejscowej przemiennej).

Jakie kryteria wziąć pod uwagę przy wyborze miasta?

Jakkolwiek przepisy dopuszczają możliwość złożenia pozwu do sądu nawet w niewielkiej miejscowości, w której zamieszkuje powód, to warto rozważyć wszystkie za i przeciw takiej decyzji.

Sądy w dużych miastach, a w szczególności te zlokalizowane w Warszawie mają największe doświadczenie w rozpoznawaniu spraw frankowych. Linia orzecznicza jest już tam ukształtowana i można z większą dozą prawdopodobieństwa ocenić szanse na korzystny wyrok.

Sędziowie nie mają obowiązku uwzględniania orzeczeń wydanych przez inne sądy. Tak więc, sąd w małej miejscowości, który nie wydawał dotąd wyroków w sprawach frankowych, niekoniecznie musi uwzględnić ogólny trend orzeczniczy.

Tym samym, składając pozew do sądu, który dotychczas nie zajmował się kredytami frankowymi, dużo ryzykujemy. Sprawy kredytów frankowych są stosunkowo zawiłe i nie każdy sędzia jest wyspecjalizowany w prawie bankowym. Bezpieczniejsze wydaje się wniesienie pozwu do sądu w Warszawie lub w innym dużym mieście, gdzie sądy są już zaznajomione z materią kredytów w CHF. Takie rozwiązanie cieszy się dużą popularnością o czym pisaliśmy ostatnio w artykule Frankowicze wręcz szturmują sądy. Czy sąd w Warszawie wytrzyma?

Szanse na powodzenie mają znaczenie kluczowe, ale warto zwrócić uwagę także na inne aspekty.

Decydując się na złożenie pozwu w mieście innym niż Warszawa

  • można liczyć na szybszy wyrok, bo sądy zlokalizowane poza stolicą nie są tak mocno obłożone.
  • Z drugiej strony, duże doświadczenie sędziów w stołecznych sądach i specjalizacja wyłącznie w sporach na tle kredytów CHF także mają wpływ na czas trwania procesu.

W Sądzie Okręgowym w Warszawie powstał niedawno tzw. wydział frankowy (XXVIII Wydział Cywilny SO), który zajmuje się wyłącznie sprawami frankowymi, a orzeka w nim 17 sędziów. Statystyki wskazują jednak, że do tego wydziału trafia miesięcznie 3,5 tys. spraw, co nawet przy tak znacznej obsadzie sędziowskiej przekłada się na stosunkowo długi czas oczekiwania na wyroki.

Ostatnim aspektem, jaki warto wziąć pod uwagę przy rozważaniach do którego sądu skierować pozew, są koszty. Wybór sądu zlokalizowanego blisko miejsca zamieszkania oznacza niższe koszty dojazdów na rozprawy. Koszty nie powinny jednak być czynnikiem przesądzającym o wyborze sądu. Frankowicz najczęściej jest wzywany przed sąd tylko raz w toku całego procesu, a na pozostałych rozprawach może go reprezentować pełnomocnik.

 

Łukasz Banasiak
Redaktor Franknews. Absolwent dziennikarstwa na UW. Wielbiciel politycznych biografii, reportaży książkowych i filmowych, zwłaszcza na temat polityki oraz społecznych problemów w wymiarze globalnym i lokalnym. Napisz do mnie lukasz@franknews.pl

Related Articles

Najnowsze