PLN - Polish Zloty
CHF
4,32
piątek, 22 października, 2021

Odfrankowienie kredytu czy unieważnienie kredytu frankowego – co wybrać?

Najskuteczniejszym sposobem, żeby uwolnić się od kredytu frankowego, jest zakwestionowanie zawartej umowy w sądzie, gdyż niestety, ale na atrakcyjne propozycje ugodowe nie ma co ze strony banków liczyć.

Szacuje się, że obecnie tj pod koniec 2020 r. w sądach toczy się około 20 000 spraw dotyczących umów kredytowych odnoszących się do franka szwajcarskiego, a kredytobiorcy wygrywają w około 90 procentach przypadków. Wśród wygranych spraw dominują te w których sądy unieważniły zawarte umowy, około 2/3 wydanych wyroków dotyczy unieważnień, natomiast w pozostałych przypadkach, dochodzi do odfrankowienia kredytu.

Co daje unieważnienie kredytu we frankach?

Skutki unieważnienia frankowej umowy kredytowej są bardzo daleko idące, dlatego każdy kredytobiorca domagający się w sądzie unieważnienia musi sobie z nich zdawać sprawę, jednocześnie jednak podkreśla się, że jest to rozwiązanie najkorzystniejsze dla kredytobiorcy.

Stwierdzenie nieważności powoduje, że zawarta umowa kredytowa przestaje istnieć, traktowana jest jak nigdy nie zawarta i jest usuwana z obrotu prawnego, problematyczną, i niestety nadal wątpliwą, kwestią jest jednak sposób wzajemnego rozliczenia się stron takiej nieważnej umowy.

Zasada jest jednak prosta, każda ze stron powinna oddać drugiej to co na podstawie nieważnej umowy otrzymała, kredytobiorca powinien więc oddać równowartość otrzymanego kredytu, a bank wszystkie pobrane wraz z odsetkami raty, prowizję za udzielenie kredytu oraz wszystkie inne opłaty, które na podstawie zawartej umowy pobrał.

Problematyczne w przypadku spraw frankowych nie jest jednak to by ustalić wysokość świadczeń podlegających zwrotowi, lecz to w jaki sposób dokonać rozliczenia, a co za tym idzie, od którego momentu należy liczyć terminy przedawnienia roszczeń w takim przypadku.

Teoria salda i teoria dwóch kondykcji – rozliczenie po unieważnieniu

W zakresie rozliczenia nieważnej umowy pomiędzy bankiem, a kredytobiorcą stosowane są dwa sposoby: teoria salda i teoria dwóch kondykcji, od sądu zależy więc czy i który sposób zastosuje, choć w doktrynie mocno się podkreśla, że teoria salda nie jest prawidłowa i nie powinna być stosowana.

Teoria salda polega bowiem na wzajemnym potrąceniu przysługujących stronom nieważnej umowy roszczeń, już w wyroku stwierdzającym nieważność umowy kredytu frankowego.

Sąd porównuje więc, wysokość udzielonego kredytobiorcy kredytu i sumę wszystkich uiszczonych przez niego opłat, a następnie w zależności od wyniku, zasądza świadczenie na rzecz banku lub na rzecz kredytobiorcy.

Zobacz: Sprawdź automatycznie ONLINE czy Twoją umowę można unieważnić

Jeśli bowiem, kredytobiorca otrzymał kredyt w wysokości 250 000 złotych, a na przestrzeni lat w ramach spłaty zadłużenia, do banku wpłacił kwotę 300 000 złotych, wówczas to bank zostałby zobligowany do zwrotu różnicy, czyli 50 000 złotych.

Przypadki nadpłat dokonanych przez kredytobiorców są w sprawach frankowych bardzo częste, jeśli jednak kredytobiorca nie spłaciłby całego udzielonego kredytu, lecz np. 200 000 złotych, wówczas sąd, stosując teorię salda, obowiązek zwrotu 50 000 złotych nałożyłby na kredytobiorcę.

Dokonując z kolei rozliczenia pomiędzy stronami nieważnej umowy kredytowej w oparciu o teorię dwóch kondykcji, sąd nie mógłby automatycznie potrącić przysługujących stronom świadczeń, gdyż zastosowanie znajdują w tym zakresie przepisy o potrąceniu.

Jeśli więc w procesie o unieważnienie tylko kredytobiorca domaga się zwrotu wpłaconych kwot, to zgodnie z tą teorią, sąd uwzględniając powództwo powinien zasądzić na rzecz kredytobiorcy żądaną kwotę, natomiast bank będzie mógł wytoczyć odrębne powództwo o zapłatę względem kredytobiorcy.

W postępowaniu o zapłatę kredytobiorca będzie mógł natomiast podnieść wobec banku zarzut przedawnienia roszczeń, przepisy stanowią bowiem, że bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne, a że umowa kredytowa od początku była nieważna, to roszczenie banku wymagalne stało się natychmiast po przekazaniu środków kredytobiorcy.

Mając z kolei na względzie, że roszczenia banku przedawniają się z upływem trzech lat, stwierdzić należy, że bank skutecznie niczego nie wyegzekwuje. W doktrynie pojawiły się już jednak głosy, że w przypadku unieważnienia umowy kredytu frankowego wyrok nie ma charakteru deklaratoryjnego, czyli potwierdzającego dany stan faktyczny, lecz charakter konstytutywny, a więc tworzący i wówczas bieg terminu przedawnienia będzie dla każdej strony się rozpoczynał od stwierdzenia nieważności przez sąd.

Powyższe dwie kwestie stanowią pole do licznych dyskusji, jednak już wkrótce stanowisko w tym zakresie ma zająć Sąd Najwyższy, możliwe więc, że problematyka ta zostanie wreszcie jednoznacznie rozstrzygnięta.

Zobacz: Unieważnienie kredytu we frankach czy odfrankowienie co się bardziej opłaca?

Zostawiając już jednak na boku dywagacje na temat tego, które rozwiązania powinny być stosowane, podkreślić jeszcze należy, że skutkiem unieważnienia umowy kredytowej jest to, iż kredytobiorca nie będzie już musiał dłużej spłacać zaciągniętego kredytu, bo go po prostu nie będzie, a zatem upadnie również i zabezpieczenie hipoteczne ustanowione na rzecz banku na nieruchomości kredytobiorcy.

Na czym polega odfrankowienie kredytu?

Odfrankowienie umowy kredytowej polega z kolei na usunięciu z umowy kredytowej niedozwolonych postanowień umowy, czyli klauzul waloryzacyjnych, dzięki którym bank mógł pobierać od kredytobiorcy raty w zawyżonej wysokości.

Kredyt frankowy po odfrankowieniu staje się więc kredytem złotówkowym, lecz co istotne, oprocentowanym stawką LIBOR, a więc tą bardziej korzystną dla kredytobiorcy. Dla kredytobiorcy zmiana kredytu frankowego na kredyt złotówkowy ma zatem zasadnicze znaczenie, gdyż nie tylko obniżeniu ulegną pozostałe do spłaty raty, lecz dodatkowo, kredytobiorca będzie mógł zwrócić się do banku o zwrot nadpłaty, która powstała na przestrzeni lat, gdy kredytobiorca spłacał kredyt w zawyżonej wysokości.

W przypadku odfrankowienia kredytobiorca zyskuje więc niejako dwukrotnie, a dodatkowo nie ponosi ryzyka natychmiastowej spłaty pozostałej części udzielonego kredytu, jak w przypadku unieważnienia, jednak pamiętać należy, że po odfrankowieniu umowa o kredyt nadal pozostaje ważnie zawarta i nadal obowiązuje. Kredytobiorca wciąż będzie więc zobligowany do spłaty zaciągniętego zobowiązania na zasadach określonych umową, lecz jego raty będą niższe.

Odfrankowienie nie zmienia również nic w ustanowionym na rzecz banku zabezpieczeniu hipotecznym, hipoteka więc obowiązuje do czasu całkowitej spłaty kredytu.

Zobacz: Odfrankowienie kredytu – Instrukcja dla frankowiczów.

Wybór, które rozwiązanie uwolnienia się od kredytu frankowego jest korzystniejsze, zależy oczywiście od preferencji kredytobiorcy i jego sytuacji, zdarza się jednak również, że w niektórych postępowaniach kredytobiorca ma większe szanse na odfrankowienie zawartej umowy, niż na jej unieważnienie, dlatego też decyduje się na bezpieczniejsze i bardziej realne rozwiązanie.

Każdorazowo szanse i możliwości kredytobiorcy w sporze z bankiem powinien jednak ocenić prawnik specjalizujący się w prowadzeniu spraw frankowych, gdyż sprawy frankowe nadal potrafią „zaskoczyć”, zwłaszcza, gdy do problematyki z nimi związanej nie podjedzie się z uwagą i należytą starannością.

FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze