PLN - Polish Zloty
CHF
4,32
wtorek, 26 października, 2021

Frankowicze z BPH – UOKiK daje im kolejne argumenty do walki w sądzie.

Bank BHP to kolejny już bank, który na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy został ukarany przez Prezesa UOKiK za niedozwolone tzw. klauzule spreadowe, które stosowane przez Bank w aneksach do umów o kredyt hipoteczny.

Tak jak w przypadku innych banków, podstawą do podjęcia interwencji wobec Banku BPH były skargi konsumentów dotyczące dowolności w określaniu kursów kupna i sprzedaży walut obcych, przeprowadzone postępowanie wykazało z kolei zasadność tych skarg, a na sam Bank została nałożona kara w wysokości ponad 470 tysięcy złotych.

Kara nałożona przez Prezesa UOKiK to jednak nie największy problem z jakim Bank BPH będzie musiał się zmierzyć po zakończeniu postępowania przez UOKiK, gdyż wydana decyzja to kolejny silny argument dla posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich właśnie w tym Banku, Bank BPH musi więc liczyć się z tym, że w sądzie jeszcze trudniej będzie mu wygrać z kredytobiorcami i nie wykluczone, że decyzja UOKiK skłoni innych frankowiczów do wystąpienia na drogę sądową.

Przeczytaj: SPIS DOKUMENTÓW POTRZEBNYCH DO POZWANIA BANKU – KREDYT WE FRANKACH CHF

Wady umów frankowych Banku BPH

Zakwestionowane przez Prezesa UOKiK postanowienia umowne stosowane były przez Bank BPH w przypadku wzorców aneksów do umów kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego i dotyczyły zasad przeliczania tego kredytu.

W wydanej decyzji UOKiK zwrócił uwagę, iż stosowane przez Bank kursy walut ustalane były w oparciu o „ostatni średni kurs rynkowy”, który stanowi sumę podanych w chwili ustalenia kursów Banku w serwisie Reuters – www.reuters.pl: kursu kupna danej waluty i kursu sprzedaży danej walut, podzielonej przez 2, jednak w ocenie Prezesa definicja „średniego kursu rynkowego” nie znajduje odzwierciedlenia w przepisach prawa ani w żadnych innych obiektywnych i dostępnych źródłach informacji.

Ponadto, zakwestionowane postanowienie nie wskazuje, w której konkretnie chwili Bank ustala obowiązujące w Banku kursy walut.

W konsekwencji konsumenci nie otrzymują więc w odpowiednim momencie konkretnej i precyzyjnej informacji na temat tego, w oparciu o które dane Bank wyznacza kursy walut. Powyższe rodzi zatem uzasadnione ryzyko, że na mocy przytoczonej klauzuli Bank przyznaje sobie prawo do wyboru dowolnych danych, które będą stanowiły podstawę wyliczeń dokonywanych przez Bank. W ocenie Prezesa Urzędu, Bank ustalając kursy walut obcych, po których przeliczane są raty kapitałowo-odsetkowe kredytu, musi opierać się na obiektywnych, dostępnych i możliwych do zweryfikowania przez konsumenta danych.

Przeczytaj Wniosek o wydanie zaświadczenia historii spłaty kredytu frankowego [WZÓR + WYJAŚNIENIE]

Dla konsumenta nie musi być oczywistym co należy rozumieć np. pod pojęciem serwis Reuters, i z brzmienia badanego postanowienia bez obudowania go wiedzą, którą posiada Bank jako profesjonalista, nie można uznać, iż dla konsumenta jest to określenie oczywiste niosące ze sobą jednoznaczną identyfikację.

Bank wskazał co prawda w kwestionowanym postanowieniu adres www.reuters.pl, jednakże na dzień wydania decyzji przez Prezesa UOKiK, po wejściu na stronę www.reuters.pl użytkownik jest przekierowywany na stronę https://uk.reuters.com/, która jest stroną anglojęzyczną.

W związku z tym możliwość weryfikacji kursu waluty dla konsumentów, którzy nie znają języka angielskiego jest znacznie utrudniona. Z postanowień zawartych w umowie nie wynika także, że w danym momencie na świecie występuje wyłącznie jeden obiektywny rynkowy kurs walutowy, jak również sformułowanie postanowień nie daje konsumentowi wskazówek, zgodnie z którymi mógłby uznać, że ma możliwość zweryfikowania kursu Banku w innych powszechnie dostępnych źródłach, jak ekonomiczne serwisy i portale internetowe.

Jednocześnie postanowienia zawarte we wzorcu aneksu nie precyzują, w którym dokładnie momencie (tj. o której konkretnie godzinie) Tabela kursy walut obowiązujące w Banku są sporządzane i publikowane.

Bank wskazał jedynie, że „obowiązujące kursy kupna/sprzedaży walut zawartych w ofercie Banku są publikowane na stronie internetowej Banku”. Co więcej, Bank zastrzegł, że „kurs Rynkowy w ciągu danego dnia może podlegać zmianom, w konsekwencji czego zmianom w ciągu danego dnia podlegać może również wyliczony na jego podstawie przez Bank kurs sprzedaży i kupna waluty indeksacji obowiązujący w Banku”.

Rodzi to uzasadnione wątpliwości, że konsumenci nie otrzymują jasnej i jednoznacznej informacji na temat tego, ile konkretnie kursów danej waluty będzie obowiązywać danego dnia oraz o której godzinie będą one publikowane. Oznacza to, że na mocy kwestionowanej klauzuli Bank przyznaje sobie prawo do ustalania dowolnej liczby kursów walut obowiązujących w każdym dniu roboczym w zależności od własnych potrzeb i korzyści. Zdaniem Prezesa, istnieje więc możliwość, że Bank będzie narzucać konsumentom takie kursy waluty, które będą dla niego najkorzystniejsze. Tym samym, postanowienie to pozwala Bankowi na swobodne i arbitralne kształtowanie wysokości zadłużenia konsumentów.

Należy również mieć na uwadze, że kursy obowiązujące w Banku korygowane są o marżę Banku, jednakże, sposób ustalania omawianej marży jest w ocenie Prezesa Urzędu niejasny, niejednoznaczny i niemożliwy do zweryfikowania przez konsumentów.

Bank wskazał bowiem, że na wysokość marży wpływa „zmienność kursów walutowych” lub „ceny, po których Bank może kupić lub sprzedać walutę na rynku międzybankowym”. Bank posługuje się w wskazanym postanowieniu pojęciami niedookreślonymi i pozostawiającymi wątpliwości interpretacyjne. W szczególności wyrażenia o treści: „zmienność kursów walutowych”, „rynek międzybankowy” nie znajdują odzwierciedlenia w przepisach prawa ani w innych obiektywnych i dostępnych źródłach informacji, a zatem konsumenci nie mają możliwości, na podstawie kwestionowanych klauzul, samodzielnego ustalenia, na podstawie jakich okoliczności i w którym dokładnie momencie wysokość marży obowiązującej w Banku może ulec zmianie.

Powyższe rodzi więc uzasadnione ryzyko, że wysokość marży – a w konsekwencji kursów walut stosowanych przez Bank – jest ustalana przez Bank w sposób arbitralny i niemożliwy do przewidzenia przez konsumentów.

W ocenie Prezesa Urzędu, zakwestionowane postanowienia umowne mogą kształtować prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy. Owe klauzule mogą bowiem wprowadzać nieusprawiedliwioną dysproporcję praw na niekorzyść konsumentów. Analizowane postanowienia przyznają Bankowi uprawnienie do dokonywania arbitralnych, nieprzewidywalnych i dowolnych zmian czynników wpływających na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych, do których spłaty zobowiązani są konsumenci.

Wady w umowach GE Money Bank S.A.

Natomiast w sytuacji, gdy zobowiązanie oparte jest na przeliczeniach ustalanych według zasad dawnego GE Money Bank S.A. (który połączony został z Bankiem BPH), Bank wyznacza kursy walut w oparciu o dane ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP oraz marże ustalane decyzją Banku.

Mimo iż Bank odwołuje się do obiektywnego i dostępnego źródła informacji, jakim jest tabela kursów NBP, to kursy walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP są dodatkowo korygowane przez Bank odpowiednio o marżę kupna bądź marżę sprzedaży, których sposób ustalania jest niejasny i trudny do zweryfikowania przez konsumentów.

Przytoczona klauzula zawiera więc niejednoznaczne, nieprecyzyjne i niezrozumiałe pojęcia. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że nigdzie nie zostało sprecyzowane, jak należy rozumieć sformułowanie „raz na miesiąc”. Nie jest jasne, w którym konkretnie dniu (i dokładnie, o której godzinie) omawiane marże są ustalane przez Bank. Bank posłużył się ponadto wyrażeniem o treści „ustalane są (…) decyzją Banku”, nie wskazując jednocześnie, z jakich powodów i na podstawie jakich okoliczności Bank jest uprawniony do zmiany wysokości stosowanych przez siebie marż.

Takie ukształtowanie treści omawianego postanowienia pozwala więc Bankowi na podejmowanie decyzji o zmianie wysokości istotnego parametru umowy w sposób dowolny, arbitralny i niemożliwy do przewidzenia przez konsumentów. Jednocześnie Bank zastrzegł, że „marże kupna i marże sprzedaży oraz zasady ich ustalania mogą ulegać zmianom”.

Przytoczona klauzula przyznaje więc Bankowi – niezależnie od zasad wynikających pierwotnie z treści samego postanowienia – uprawnienie do zupełnie dowolnej, arbitralnej zmiany zarówno samej wysokości marż, jak i całego sposobu ustalania ich wartości. Konsumenci nie mają żadnego wpływu i możliwości reakcji na taką decyzję Banku.

Przeczytaj: Sztuczna Inteligencja Sprawdzi automatycznie czy możesz pozwać GE MONEY BANK 

Kredytobiorcy nie posiadają także możliwości zweryfikowania działań Banku w oparciu o jakiekolwiek obiektywne i przejrzyste kryteria, gdyż omawiane postanowienie pozwala Bankowi na swobodne i zupełnie nieprzewidywalne kształtowanie wysokości i sposobu ustalania czynników wpływających na zadłużenie konsumentów.

Nie bez znaczenia w ocenie Prezesa pozostaje również to, że Bank nie wskazał i nie sprecyzował, w jaki sposób ustalałby marże kupna i sprzedaży, gdyby zdecydował się na zmianę dotychczasowych zasad.

Rodzi to uzasadnione ryzyko, że Bank w dowolnym momencie – biorąc pod uwagę własne korzyści i potrzeby – przyjmie niejasny, niemożliwy do zweryfikowania i niekorzystny dla konsumentów sposób wyznaczania marż obowiązujących w Banku, nie przyznając jednocześnie konsumentom możliwości zareagowania na takie modyfikacje.

Marże stosowane w Banku ustalane są poprzez obliczenie różnicy pomiędzy średnimi kursami złotego do danych walut ogłoszonymi w tabeli kursów średnich NBP w przedostatnim dniu roboczym miesiąca poprzedzającego okres obowiązywania wyliczonych marż a średnią arytmetyczną z kursów kupna/sprzedaży stosowanych do transakcji detalicznych z pięciu banków na ostatni dzień roboczy miesiąca poprzedzającego okres obowiązywania wyliczonych marż.

Jednocześnie, nie jest zrozumiałe i jasne, w jaki sposób konsumenci mogą w odpowiednim momencie ustalić dane, w oparciu o które dokonywane jest obliczenie wysokości poszczególnych marż, jeśli nie znają oni okresu ich obowiązywania (jednocześnie w odniesieniu do tego okresu Bank wybiera dane do wyliczania wysokości marż).

Jak już zostało powyżej wskazane, marże ustalane są „raz na miesiąc”, natomiast okres ich obowiązywania nie został sprecyzowany i określony. Co więcej, mogą one w dowolnym, nieznanym i niemożliwym do przewidzenia przez konsumentów momencie ulec zmianom, co tym bardziej utrudnia ustalenie okresu ich obowiązywania, a w konsekwencji uniemożliwia zweryfikowanie wysokości danych prezentowanych przez Bank pod kątem prawidłowości.

Podsumowanie

Postanowienia zawarte w umowach zawieranych przez Bank BPH pozwalają więc Bankowi wpływać na wysokość świadczeń ustalonych w umowach. Kursy walut, po których przeliczane są raty kapitałowo-odsetkowe kredytów, określane są i publikowane są każdorazowo na stronie internetowej Banku, przy czym sposób ustalenia tych kursów jest niejasny, a dodatkowo zależy od czynników arbitralnie przyjętych przez Bank.

Oznacza to, że przedsiębiorcy została przyznana jednostronna możliwość ustalania kryteriów oddziałujących na wysokość świadczenia konsumentów. Uwadze Prezesa Urzędu nie umknął fakt, że konsumenci są faktycznie słabszą stroną stosunku umownego w relacji z przedsiębiorcą – w tym przypadku bankiem.

Przewaga Banku polega m.in. na możliwości kształtowania postanowień wzorców umów stosowanych w obrocie z konsumentami. Konsument posiada jedynie możliwość podjęcia decyzji, czy do umowy przystąpić. Należy również mieć na uwadze, że charakter umów kredytu hipotecznego odnoszącego się do walut obcych wiąże się ze znacznym skomplikowaniem, a dodatkowo nabycie tego typu produktu pociąga za sobą długotrwałe zobowiązania finansowe po stronie konsumentów.

W związku z powyższym, konieczne jest, aby ponoszone przez konsumentów koszty związane z zawarciem i wykonywaniem umów, oparte były na obiektywnych i dostępnych dla nich kryteriach. Sposób ich ustalania musi być możliwy do zweryfikowania przez konsumentów pod kątem prawidłowości. Prezes Urzędu stoi na stanowisku, że przedsiębiorca powinien zapewnić konsumentom możliwość przewidzenia, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, konsekwencji ekonomicznych wynikających dla nich z danego postanowienia umownego.

FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze