PLN - Polski złoty
CHF
4,47
czwartek, 13 czerwca, 2024

Kancelarie od kredytów we frankach w formie SPÓŁKI PORZUCĄ sprawy frankowiczów? Samorząd wydał zakaz do radców prawnych

Dopiero trwają prace legislacyjne nad regulacją zasad działalności kancelarii odszkodowawczych (projekt ustawy zgłosiło Ministerstwo Sprawiedliwości). Tymczasem samorząd radców prawnych już od 1 stycznia 2023 roku wprowadził zmiany w kodeksie etyki radcy prawnego, w wyniku których unormowane zostały kwestie współpracy radców prawnych z tzw. „podmiotami nieuprawnionymi do świadczenia usług prawnych”. Wprowadzono całkowity zakaz współpracy radców prawnych ze spółkami kapitałowymi i innymi podmiotami posługującymi się dla celów marketingowych mianem „kancelarii odszkodowawczych” lub „kancelarii frankowych”. Zmiany w przepisach są efektem patologii, których dopuszczały się nawet duże kancelarie odszkodowawcze, nierzadko równolegle oferujące obsługę spraw frankowych. Modyfikacja przepisów ma służyć wzmocnieniu ochrony klientów przed nieuczciwymi praktykami, a do takich należy m.in. przetrzymywanie przez spółki na swoich rachunkach należności klientów.

  • Od początku stycznia 2023 roku radcowie prawni nie mogą współpracować ze spółkami kapitałowymi ( spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i spółki akcyjne ) oraz wszelkiego typu pseudokancelariami.
  • Zakaz dotyczy podwykonawstwa oraz pośrednictwa, w których uczestniczyły tzw. podmioty nieuprawnione do świadczenia usług prawnych. Radcowie prawni nie mogą także dzielić się z takimi podmiotami wynagrodzeniem, jeżeli nie brały one udziału w świadczeniu pomocy prawnej na rzecz klienta.
  • Wprowadzone zmiany w kodeksie etyki radców prawnych mają wyeliminować patologie na rynku pseudokancelarii oraz w większym stopniu chronić klientów przed nieetycznymi praktykami.
  • Spółki określające się mianem „kancelarii odszkodowawczych” oraz „kancelarii frankowych” przypuszczalnie nie będą już podejmowały się obsługi spraw frankowych, bo nie dysponują odpowiednią kadrą prawników.
  • Dla Frankowiczów zmiany oznaczają większe bezpieczeństwo, wyższy standard usług oraz niższe koszty obsługi prawnej. Spółki zarabiały bowiem na gigantycznych premiach za sukces oraz na prowizjach za pośrednictwo.

Patologie na rynku usług prawnych wymusiły zmiany w regulacjach

O patologiach na rynku usług prawnych w sferze publicznej mówiło się od dawna, ale przez długi czas niewiele robiono w tej materii. Dopiero po głośnej sprawie dużej kancelarii odszkodowawczej EuCO, która w październiku ubiegłego roku zgłosiła do sądu dwa wnioski – o restrukturyzację oraz o upadłość, Ministerstwo Sprawiedliwości skierowało do KPRM projekt ustawy, która ma ucywilizować działalność kancelarii odszkodowawczych. Samorządy adwokatów oraz radców prawnych domagały się jednak szerszych regulacji w zakresie dostępu do świadczenia usług prawnych.

Zgodnie z aktualnym stanem legislacyjnym podmiot określający się mianem „kancelarii odszkodowawczej” lub „kancelarii frankowej” może prowadzić każdy, także osoba bez wykształcenia prawnego, bez matury czy karana. Część tego typu podmiotów oferowała dotąd również prowadzenie spraw sądowych o unieważnienie kredytów frankowych.

W związku z tym, że spółki działające jako „kancelarie” nie dysponują kadrą profesjonalnych pełnomocników, na ogół do tej pory podejmowały współpracę z radcami prawnymi, którzy próbowali nieco obejść przepisy ustawy regulującej zasady ich działalności.

Nie chodzi tutaj oczywiście o topowych prawników zajmujących się od wielu lat sprawami Frankowiczów, ale o świeżo upieczonych radców prawnych bez wyrobionego nazwiska. Współpraca ta odbywała się albo na zasadzie podwykonawstwa, albo typowego pośrednictwa.

W pierwszym przypadku klient zainteresowany obsługą prawną swojej sprawy zawierał umowę ze spółką, która z kolei podzlecała sprawę radcy prawnemu i podpisywała z nim drugą umowę. Po zakończeniu sprawy radca prawny mógł liczyć na część wynagrodzenia, które klient płacił spółce.

Natomiast drugi model współpracy radców prawnych ze spółkami polegał na tym, że spółka pozyskiwała klientów dla określonego radcy prawnego. Klient podpisywał najpierw umowę ze spółką, a następnie z radcą prawnym wytypowanym przez tę spółkę. Wynagrodzenie było płatne na rzecz radcy prawnego, który część tej kwoty przekazywał spółce jako prowizję za pośrednictwo.

W obu wariantach – pomijając inne zagrożenia m.in. niski poziom usług oraz większe ryzyko przegranej w sądzie – klient narażony był na duże obciążenia finansowe. Zarobić musiała zarówno spółka, jak i radca prawny, dlatego wynagrodzenie płatne po wygraniu sprawy (tzw. premia za sukces) sięgało niejednokrotnie kilkudziesięciu procent sumy korzyści z wyroku.

Jak pokazuje przykład kancelarii odszkodowawczej EuCO, która również obsługiwała sprawy frankowe, klienci często mieli problemy z odzyskaniem swoich należności, bo umowa zakładała że pieniądze w pierwszej kolejności trafią na rachunek spółki, a ta przetrzymywała je całymi miesiącami i pozostawała głucha na telefony oraz próby kontaktu.

Koniec współpracy radców prawnych ze spółkami i pseudokancelariami

Mając na względzie ochronę podstawowych wartości zawodu radcy prawnego oraz budowanie relacji zaufania z klientem, samorząd radców prawnych przy okazji jubileuszu 40-lecia istnienia zainicjował w 2022 roku zmiany w kodeksie etyki zawodowej oraz w regulaminie wykonywania zawodu, które weszły w życie z początkiem tego roku.

Zmiany mają na celu głównie uregulowanie zasad współpracy radów prawnych z osobami trzecimi oraz podmiotami nieuprawnionymi do świadczenia pomocy prawnej, jak również wzmocnienie ochrony klienta przed nieuczciwymi praktykami ze strony tych osób i podmiotów.

Luka w przepisach ustawy o radcach prawnych pozwalała do niedawna obchodzić zakaz świadczenia pomocy prawnej w formie spółek kapitałowych właśnie poprzez podwykonawstwo lub pośrednictwo.

Od 1 stycznia 2023 roku obowiązuje całkowity zakaz podejmowania przez radców prawnych współpracy z podmiotami nieuprawnionymi, którymi są w szczególności spółki kapitałowe (w tym z o.o. i akcyjne) lub inne podmioty, które dla celów marketingowych określają się mianem „kancelarii odszkodowawczych” lub „kancelarii frankowych”.

Po drugie, radcowie prawni nie mogą już korzystać przy pozyskiwaniu klientów z usług pośredników, ani też dzielić się z nimi wynagrodzeniem otrzymywanym od klienta, jeżeli podmioty te nie brały udziału w świadczeniu pomocy prawnej dla tegoż klienta.

Istotna modyfikacja wewnętrznych przepisów regulujących zasady wykonywania zawodu przez radców prawnych dotyczy kwestii badania konfliktu interesów. Każdy radca prawny przed przystąpieniem do świadczenia pomocy prawnej jest od stycznia br. zobowiązany zweryfikować, czy nie zachodzi konflikt interesów, a jeżeli taki wystąpi, radca prawny musi odmówić podjęcia się prowadzenia sprawy.

Jak podkreślają przedstawiciele samorządu radcowskiego, zmiany mają na celu wyeliminowanie patologii na rynku usług prawnych. Współpraca ze spółkami kapitałowymi i pseudokancelariami została uznana za nieetyczną i godzącą w fundamentalne wartości zawodu, a także zagrażającą relacji z klientem budowanej na zaufaniu.

Poza sprawą utrzymania renomy zwodu radcy prawnego, celem przyświecającym zmianom kodeksu etyki zawodowej była także troska o dobro klienta.

Co zmiany zasad pracy radców prawnych oznaczają dla Frankowiczów?

Jakie będą konsekwencje zmian w zasadach pracy radców prawnych dla Frankowiczów, czas pokaże. Z pewnością spółkom i różnym pseudokancelariom będzie teraz pod górkę, bo na etapie sprawy sądowej klient powinien być reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, a w większości przypadków spółki takimi nie dysponują, bądź mają bardzo wąską kadrę prawników.

Dla Frankowiczów oznacza to większe bezpieczeństwo i niższe koszty. Spółki kapitałowe, a zwłaszcza z o.o., odpowiadają za swoje działania wyłącznie do wysokości kapitału zakładowego, który może wynosić zaledwie 5 tys. zł, a ich kadra nie musi posiadać obowiązkowego ubezpieczenia OC na wypadek szkód wyrządzonych klientom.

W przypadku podzlecania spraw lub typowego pośrednictwa wszystkie osoby i podmioty zaangażowane w ten proces chcą zarobić, co odbywa się kosztem klienta. Oferty spółek są promowane jako najtańsze na rynku („za zero złotych”, „bez opłaty wstępnej”), ale na koniec klient ma do zapłaty kilkadziesiąt lub nawet kilkaset tysięcy złotych tzw. premii za sukces.

Co więcej umowy zawierane jak dotąd ze spółkami na ogół przewidywały przelew należności zasądzonych od banku na konto spółki, która mogła je przetrzymywać miesiącami lub bronić się przed wypłatą np. wdrażaniem procesu restrukturyzacji, a w skrajnym wypadku nawet upadłością.

Zmiany w zasadach funkcjonowania radców prawnych powinny wyjść na dobre klientom. Spółki określające się mianem „kancelarii”, ale nie mające nic wspólnego z prawdziwymi kancelariami prawnymi, nie będą już podejmować się obsługi spraw sądowych, w tym prowadzenia postępowań Frankowiczów, które są mocno skomplikowane i wymagają szerokiej wiedzy z pogranicza prawa i finansów.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W serwisie Franknews.pl każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach dla Frankowiczów. Odwiedź nas także na Facebooku oraz Twitter i ZAWSZE otrzymuj jako pierwszy najważniejsze informacje! NIE zapomnij udostępnić dalej!  

 

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze