PLN - Polski złoty
CHF
4,35
piątek, 19 kwietnia, 2024

MBANK Frankowicze i ugody – co NAJLEPIEJ zrobić z kredytem we frankach w 2024

Sytuacja Frankowiczów procesujących się z mBankiem jeszcze bardziej poprawiła się w ciągu ośmiu miesięcy, które upłynęły od spektakularnych zwycięstw na forum TSUE z czerwca minionego roku. W tym czasie zapadło kilka ważnych orzeczeń Trybunału, które jednoznacznie wykluczyły możliwość dochodzenia przez bank wynagrodzenia za korzystanie z kapitału oraz waloryzacji. Porównując statystyki podawane przez mBank w sprawozdaniach okresowych widać jak mocna jest teraz pozycja Frankowiczów. W ciągu pół roku przybyło 1.314 prawomocnych wyroków w sprawach przeciwko mBankowi, przy czym odsetek wygranych kredytobiorców wzrósł z 96,6% na dzień 30 czerwca 2023 roku do 97,8% na dzień 31 grudnia 2023 roku. W 2024 roku bank szacuje prawdopodobieństwo swojej przegranej aż na 99%. Czy są jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, co zrobić w tym roku z kredytem w CHF? Zarówno posiadacze kredytów czynnych w mBanku jak i spłaconych w całości zobowiązań nie powinni się już dłużej wahać, lecz jak najszybciej złożyć pozew do sądu, tym bardziej że bank nie planuje uatrakcyjniać programu ugód ani wyciągać ręki do eks-Frankowiczów. 

  • Pozycja Frankowiczów w sporach z mBankiem w lutym 2024 roku jest znacznie lepsza niż w połowie roku minionego, czego bank ma świadomość. Aktualnie bank szacuje prawdopodobieństwo swojej przegranej w sądzie na 99% oraz przyznaje, że nie ma żadnych szans na wynagrodzenie za korzystanie z kapitału lub waloryzację kapitału.
  • Pomimo tak istotnych zmian, mBank nie zamierza uatrakcyjniać warunków ugód ani też oferować możliwości polubownego załatwienia sporu osobom ze spłaconymi w całości kredytami.
  • Posiadaczom czynnych i spłaconych kredytów w mBanku eksperci rekomendują w 2024 roku pójście do sądu i odzyskanie należnych im pieniędzy. Obie grupy mają olbrzymie szanse na odzyskanie swoich należności i osiągnięcie dodatkowych korzyści z wygranej w sądzie (wysokie odsetki za opóźnienie za każdy rok trwania sporu), które z nawiązką zrekompensują im koszty wynajęcia prawnika.
  • Warunkiem sukcesu jest mądry wybór kancelarii do obsługi sprawy sądowej przeciwko mBankowi. Należy go zawęzić do wyspecjalizowanych w sporach na tle kredytów frankowych kancelarii prowadzonych przez adwokatów lub radców prawnych.
  • W 2024 roku Frankowicze powinni uważać na podejrzane oferty pochodzące od pseudokancelarii i firm prawniczych. W szczególności nie powinni dać się skusić na sprzedaż spłaconych kredytów, bezpłatne negocjowanie ugód, ugody grupowe oraz oferty poprowadzenia sprawy za niską opłatę wstępną.

mBank nie zamierza uczciwie rozwiązać problemu kredytów frankowych

mBank bardzo długo opierał się przed zaproponowaniem Frankowiczom ugód. Powszechny program ugód skierowany do posiadaczy aktywnych kredytów uruchomił dopiero w październiku 2022 roku. Po ogłoszeniu równo rok temu korzystnej dla Frankowiczów opinii Rzecznika Generalnego TSUE w sprawie C-520/21, eliminującej możliwość dochodzenia przez banki wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, mBank wprowadził ugody według wariantu Szefa KNF polegające na przeliczeniu kredytu na złotówki i zastąpieniu niskiego wskaźnika SARON oprocentowaniem zmiennym na bazie indeksu WIBOR. Opcjonalnie kredytobiorcy mogą przejść na kredyt złotowy z rzekomo preferencyjnym oprocentowaniem stałym przez 5 lat, które wynosi 4,99%, przy czym RRSO takiego kredytu jest sporo wyższe. Te dwa warianty ugód obowiązują do tej pory, chociaż w orzecznictwie TSUE i sądów wiele się w ostatnich miesiącach zmieniło.

Pomimo znaczącego przyrostu przegranych prawomocnie przez mBank spraw oraz pełnej świadomości banku, że w sporach sądowych jest na straconej pozycji, nie zamierza on uczciwie rozwiązać problemu kredytów frankowych. Nic nie słychać na temat planów uatrakcyjnienia warunków ugód i dostosowania ich do aktualnych realiów. Przeciwnie – prezes mBanku Cezary Stypułkowski lobbuje w mediach za ustawą anty(frankową) i w negatywnym świetle stawia Frankowiczów, obwiniając ich za pazerność i chęć wzbogacenia się kosztem innych klientów. Nie wspomina ani słowem o przewinieniach banku, który skonstruował i wprowadził do obrotu jedne z najbardziej wadliwych umów kredytowych. Można też zapomnieć, że mBank wyciągnie rękę w kierunku posiadaczy spłaconych kredytów frankowych i zaoferuje im ugody.

Spłacony kredyt frankowy mBank – co robić w 2024 roku

Dla posiadaczy spłaconych kredytów frankowych mBanku w 2024 roku jest tylko jedna rekomendacja – trzeba jak najszybciej złożyć pozew przeciwko bankowi. Zakwestionować wadliwą umowę mBanku można także po całkowitej spłacie zobowiązania a szanse na wygraną są takie same jak w przypadku spraw dotyczących czynnych kredytów. Chociaż TSUE stwierdził w kilku wyrokach, że roszczenia Frankowiczów-konsumentów nie przedawniają się do czasu aż dowiedzą się oni o abuzywnych zapisach w umowie, to nie warto zwlekać z podjęciem kroków prawnych, bo bank z pewnością będzie szukał sposobów na skuteczne zgłoszenie zarzutu przedawnienia roszczeń.

Warto zdecydować się na dochodzenie nieprawnie pobranych przez mBank kwot na skutek stosowania niedozwolonych klauzul indeksacyjnych. Do odzyskania są olbrzymie pieniądze, a ryzyko przegranej jest minimalne. Po serii wyroków i postanowień TSUE dotyczących wynagrodzenia za korzystanie z kapitału i waloryzacji kapitału całkowicie zniknęło ryzyko dochodzenia przez bank dodatkowych roszczeń od procesujących się z nim Frankowiczów.

Po wejściu na ścieżkę sądową można tylko zyskać. Sporo zależy jednak od profesjonalizmu prowadzącej sprawę kancelarii – nie warto na tym oszczędzać, tym bardziej że korzyści z wyroku zrekompensują z nawiązką koszty wynajęcia prawnika. O ekstra korzyściach z wygranej przesądziły dwa wyroki TSUE z grudnia 2023 roku. W 2024 roku sądy nie będą już pozbawiać Frankowiczów prawa do odsetek za opóźnienie za każdy rok trwania sporu, których stawka jest teraz bardzo wysoka (11,25% w skali roku).

Eks-Frankowicze powinni mądrze wybrać kancelarię do obsługi sporu sądowego z bankiem a następnie złożyć pozew. Dobrym sposobem na znalezienie odpowiedniej kancelarii jest prześledzenie stron internetowych z informacjami na temat rezultatów prowadzonych spraw frankowych i wytypowanie 1-2 bezpiecznych ofert. Do zweryfikowanych kancelarii można przesłać skany dokumentacji kredytowej z prośbą o analizę umowy pod kątem szans procesowych, wyliczenie kwoty roszczeń wobec banku i oszacowanie kosztów poprowadzenia sprawy.

Na co muszą uważać osoby ze spłaconymi kredytami w mBanku:

a). oferty kupna spłaconego kredytu

W sieci zaroiło się od ogłoszeń o skupie spłaconych kredytów. Eks-Frankowicze są kuszeni wizją odzyskania w ciągu kilku dni pieniędzy nadpłaconych do banku, rzekomo bez ryzyka procesowego. Istnieją przesłanki przemawiające za tym, że tego typu reklamy są zamieszczane w celu wyłudzenia namiarów kontaktowych na potencjalnych klientów i ich późniejszej odsprzedaży jako tzw. leady do pseudokancelarii i firm prawniczych oferujących obsługę spraw sądowych.

Kredytobiorca nie uniknie konieczności złożenia zeznań w sądzie nawet gdyby cesja praw z umowy kredytowej na podmiot trzeci była skuteczna. Nadal musi też liczyć się z możliwością przegranej i wiążącą się z tym koniecznością zwrotu na rzecz banku kosztów procesu. Lepiej więc świadomie i mądrze wybrać kancelarię do obsługi swojej sprawy.

b). pomoc w negocjowaniu ugody za darmo

Kolejnym sposobem na pozyskiwanie przez pseudokancelarie namiarów na eks-Frankowiczów zainteresowanych odzyskaniem pieniędzy od banku są oferty rzekomo darmowych negocjacji ugody z bankiem. Banki nie oferują ugód posiadaczom kredytów spłaconych w całości. Nawet gdyby taka opcja wchodziła w grę, to dopiero na etapie trwającego już sporu sądowego. Wcześniej trzeba więc podpisać z pseudokancelarią umowę na obsługę sprawy w sądzie i zapłacić jej wynagrodzenie lub zagwarantować premię za sukces po wygranej, która z pewnością zrekompensuje takiemu podmiotowi niewielkie koszty negocjowania ugody.

c) kalkulatory obliczające korzyść z pozwania banku (udostępniane przez podmioty inne niż kancelarie)

Chociaż kalkulatory obliczające korzyści z wygranej z bankiem są bardzo pożytecznymi narzędziami pozwalającymi wstępnie oszacować możliwe zyski z różnych wariantów rozwiązania sporu, to zdecydowanie trzeba unikać tego typu narzędzi udostępnianych przez inne podmioty niż kancelarie prowadzone przez adwokatów lub radców prawnych.

Pseudokancelarie wykorzystują kalkulatory do pozyskiwania namiarów na potencjalnych klientów – aby uzyskać wyliczenia trzeba wcześniej podać adres e-mail, na który później wysyłane są reklamy. Obliczenia mogą być zmanipulowane tak aby zachęcić Frankowicza do kontaktu z danym podmiotem.

Nadal spłacany kredyt we frankach mBank – co robić w 2024 roku

Dla posiadaczy aktywnych kredytów frankowych w mBanku mamy taką samą radę jak dla osób ze spłaconymi zobowiązaniami. Powinni oni jak najszybciej wybrać dobrą kancelarię do obsługi swojej sprawy i złożyć pozew sądowy. Kurs franka szwajcarskiego jest nieprzerwanie bardzo wysoki a raty kredytów wzrosły dodatkowo na skutek podwyżek stóp procentowych w Szwajcarii. Warto więc jak najszybciej pozbyć się toksycznego zobowiązania i po prawomocnym unieważnieniu umowy kredytowej nie płacić już rat.

Wybór kancelarii do poprowadzenia sprawy przeciwko mBankowi warto zawęzić do doświadczonych i wyspecjalizowanych w kredytach frankowych kancelarii prowadzonych przez adwokatów lub radców prawnych. Najlepsze z nich zaczynały reprezentować Frankowiczów w sądach już około 10 lat temu i dziś mają na koncie po 1.500 korzystnych wyroków, z czego znaczny odsetek stanowią wygrane z mBankiem.

Na co trzeba szczególnie uważać przy wyborze kancelarii do obsługi sprawy przeciwko mBankowi:

a) spółki proponujące rozpoczęcie sprawy za 2-3 tysiące złotych i pobierające duże premie za sukces

Pseudokancelarie i spółki próbują konkurować z renomowanymi kancelariami prawnymi niską ceną usługi. Można spotkać się z ofertami poprowadzenia sprawy „za 0 zł”, czyli bez opłaty wstępnej, w zamian za gigantyczną premię za sukces po wygraniu sprawy, sięgającą od kilkunastu do kilkudziesięciu procent korzyści z wyroku. Jest pewne, że tego typu oferty nie pochodzą od kancelarii prowadzonych przez adwokatów lub radców prawnych, którym kodeks etyki zawodowej zabrania uzależniania wynagrodzenia od wyniku sprawy.

Bardzo ryzykowne są także oferty spółek proponujących rozpoczęcie sprawy za 2-3 tysiące złotych, bo po wygranej Frankowicz musi im zapłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych premii za sukces. Lepiej postawić na dobre kancelarie prawne i zapłacić wyższą opłatę wstępną w zamian za niższą premię po wygranej. Renomowane kancelarie frankowe nie pobierają premii wyższych niż 3-5% od korzyści z wygranej.

b) propozycje grupowych negocjacji ugód

Kuszącą opcją dla Frankowiczów mogą wydawać się propozycje grupowych negocjacji ugód z mBankiem. Wielu osobom wydaje się, że w grupie tkwi siła, która daje lepszą pozycję negocjacyjną, a koszty rozkładają się na wielu uczestników. W przypadku kredytów frankowych jest dokładnie odwrotnie – tylko indywidualne poprowadzenie sprawy przynosi sukces. Wszystkie spory zbiorowe utknęły w martwym punkcie i Frankowicze przez wiele lat znajdują się w zawieszeniu. Nikt też nie słyszał o sukcesie w negocjacjach grupowych ugód. Jest to wyłącznie sposób na pozyskiwanie namiarów na potencjalnych klientów do zaoferowania im obsługi indywidualnej sprawy w sądzie.

c) wszelkiego rodzaju sp. z o.o. udające kancelarie, fundacje, społeczności itp.

Podejrzane oferty zamieszczają w internecie głównie spółki z o.o., posiadające często kapitał zakładowy na minimalnym wymaganym poziomie 5 tys. zł. Tego rodzaju podmioty udają kancelarie prawne ale nimi nie są – kancelarie adwokatów lub radców prawnych nie mogą być prowadzone w formie spółek kapitałowych. Powierzenie sprawy do prowadzenia spółce wiąże się z dużym ryzykiem przegranej, bez możliwości uzyskania odszkodowania za ewentualne błędy lub zaniechania. Spółki nastawione są na prowadzenie dużej ilości spraw minimalnym kosztem a zarabiają na gigantycznych premiach za sukces płaconych za te sprawy, które uda im się wygrać.

Dużą ostrożność trzeba też zachować w stosunku do fundacji i społeczności skupiających Frankowiczów, które stwarzają pozory działalności pro bono a w rzeczywistości nastawione są wyłącznie na zysk.

Sprawy frankowe przeciwko mBankowi należy zlecać wyłącznie wyspecjalizowanym kancelariom prawnym prowadzonym przez adwokatów lub radców prawnych.

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze