PLN - Polski złoty
CHF
4,81
piątek, 19 sierpnia, 2022

Kiedy można pozwać bank za kredyt we frankach?

Frankowicze, którzy jeszcze nie złożyli do sądu pozwu w związku ze swoim kredytem we frankach często mają dylemat czy w ich sytuacji istnieje możliwość pozwania banku. Z podpisaniem umowy kredytowej wiązały się nierzadko okoliczności faktyczne, które mogą być źródłem wątpliwości czy złożenie pozwu przeciwko bankowi będzie skuteczne. Takimi okolicznościami może być wynajmowanie kredytowanej nieruchomości albo prowadzenie w niej działalności gospodarczej. Niektórzy Frankowicze zastanawiają się czy mogą pozwać bank po separacji, po rozwodzie albo w przypadku śmierci jednego z kredytobiorców. W naszym artykule omawiamy wymienione wyżej okoliczności oraz szereg innych i dajemy odpowiedź czy w takich sytuacjach można pozwać bank. 

  • Pozwać bank można w trakcie spłaty kredytu, jak również po całkowitej spłacie. Bez znaczenia dla możliwości pozwania banku jest dobrowolne podpisanie umowy kredytowej, podpisanie oświadczenia o ryzyku, zawarcie umowy przez pośrednika, negocjowanie kilku parametrów umowy nie mających związku z mechanizmem waloryzacyjnym.
  • Pozwać bank można także po śmierci jednego z kredytobiorców, po rozwodzie, po sądowym orzeczeniu separacji oraz po zawarciu intercyzy.
  • Możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu wadliwej umowy w CHF nie są pozbawione osoby zamieszkujące zagranicą, a także nie posługujące się językiem polskim.
  • Większe ograniczenia w dochodzeniu praw w związku z kredytem frankowym mogą mieć osoby pozbawione statusu konsumenta, prowadzące działalność gospodarczą lub zajmujące się najmem nieruchomości na skalę zorganizowaną. Liczą się tu jednak okoliczności faktyczne, które sąd może zinterpretować na korzyść kredytobiorców.
  • Kwietniowa uchwała SN III CZP 40/22 stwarza szanse na unieważnianie umów frankowych m.in. przez przedsiębiorców i przez osoby, które zaciągnęły kredyt na własne cele mieszkaniowe, ale później wykorzystywały nieruchomość pod działalność gospodarczą.

1. Dobrowolne podpisanie umowy o kredyt chf

Jednym z argumentów nagminnie wykorzystywanych w sądach przez banki jest fakt dobrowolnego podpisania umowy kredytowej. Większość umów była rzeczywiście podpisywana dobrowolnie. Nie można jednak pominąć faktu, że banki prowadziły zmasowaną akcję marketingową wymierzoną w sprzedaż jak największej liczby kredytów waloryzowanych kursem CHF.

Zdarzało się całkiem często, że klienci udawali się do banku albo do pośrednika finansowego z zamiarem zaciągnięcia kredytu złotowego, a zostali namówieni na kredyt frankowy. Zarówno pracownicy banków, jak i doradcy z firm działających jako pośrednicy przekonywali klientów, że są to produkty w pełni bezpieczne i korzystniejsze niż tradycyjny kredyt złotowy.

Kwestie ryzyka związanego z zawarciem tego typu umowy nie były w ogóle poruszane lub sygnalizowano je w stopniu niewystarczającym. Kredytobiorcy nie rozumieli mechanizmów przeliczeniowych zawartych w umowie i nie mieli świadomości z jakimi negatywnymi konsekwencjami ekonomicznymi będą musieli się zmagać w przyszłości. Dla pozwania banku nie ma znaczenia fakt, że umowa została podpisana dobrowolnie.

2. Pozew po całkowitej spłacie kredytu we frankach

Pozwanie banku za kredyt we frankach jest możliwe także po całkowitej spłacie kredytu. Pod względem procesowym sytuacja kredytobiorców, którzy spłacili już kredyt w całości jest podobna do sytuacji osób posiadających kredyt aktywny. W każdym z tych przypadków można domagać się w sądzie unieważnienia umowy kredytowej lub jej odfrankowienia.

Unieważnienie lub odfrankowienie przez sąd kredytu spłaconego w całości wiąże się każdorazowo z obowiązkiem zwrotu przez bank na rzecz kredytobiorcy nadpłaconych kwot. Po wyroku rozliczenie z bankiem jest znacznie prostsze niż przy kredytach czynnych, a ponadto nie trzeba już wnioskować o wykreślenie hipoteki w przypadku wyroku unieważniającego umowę, ani też egzekwować od banku nowego harmonogramu spłat w razie wyroku odfrankowującego kredyt.

3. Klauzule abuzywne nie występują w umowie

Klauzule abuzywne, na podstawie których konsumenci mogą w sądzie domagać się nieważności umowy w całości lub jej odfrankowienia nie zawsze występują w umowie kredytowej. Banki czasami umieszczały je w regulaminie kredytowania lub w aneksie do umowy. Z tego względu analizą mającą na celu zidentyfikowanie niedozwolonych postanowień należy objąć całą dokumentację kredytową.

Wstępną weryfikację można przeprowadzić samodzielnie za pomocą darmowego narzędzia SKANER CHF, które dzięki zastosowaniu mechanizmów sztucznej inteligencji wychwytuje w kilka minut klauzule abuzywne w dokumentacji kredytowej. Aby przeprowadzić taką analizę należy wgrać do aplikacji skany umowy kredytowej, aneksów i regulaminu.

4. Kredyt został zaciągnięty przez pośrednika

Podpisanie umowy u pośrednika nie ma wpływu na możliwość zakwestionowania wadliwej umowy w sądzie. Umowy były podpisywane pomiędzy kredytobiorcą a bankiem, dlatego udział w tym procesie pośrednika nic nie zmienia. Pośredników należy traktować podobnie jak pracowników banku.

Jeżeli to pośrednik, a nie pracownik banku, przedkładał kredytobiorcy umowę do podpisu, to zostanie on przesłuchany w toku procesu. Na ogół zeznania te niewiele wnoszą do sprawy. Działania pośredników ograniczały się bowiem do podsuwania klientom dokumentów do podpisu i zapewniania, że produkt jest bezpieczny i korzystny (tańszy niż kredyt złotowy).

Pomijane były natomiast kwestie ryzyk związanych z zaciągnięciem kredytu waloryzowanego kursem obcej waluty, a nierzadko dochodziło także do dezinformacji, m.in. w zakresie stabilności franka szwajcarskiego.

5. Podpisanie oświadczenia o ryzyku walutowym

Pracownicy banków lub pośrednicy przedkładali kredytobiorcom do podpisu oświadczenia o świadomości istnienia ryzyka kursowego. Sądy na ogół uznają, że dokumenty te mają charakter blankietowy, a ponadto nie dowodzą, że banki w sposób rzetelny i wystarczający wywiązywały się z ciążącego na nich obowiązku informacyjnego wobec konsumenta.

Krajowe i unijne przepisy dotyczące ochrony konsumenta wymagają aby przedsiębiorca (w tym przypadku bank) poinformował konsumenta w sposób obszerny i szczegółowy, tak aby mógł on ocenić wszystkie skutki ekonomiczne oraz ryzyka wiążące się z zawarciem tego typu umowy. W toku licznych spraw sądowych bankom nie udało się dowieść, że wypełniły te obowiązki w sposób wystarczający. Fakt podpisania przez kredytobiorcę oświadczenia o ryzyku nie wyklucza możliwości pozwania banku.

6. Kredyt był negocjowany

Umowy kredytów indeksowanych i denominowanych kursem CHF były podpisywane na z góry narzuconym przez bank wzorcu, który nie podlegał indywidualnym uzgodnieniom jeżeli chodzi o postanowienia odnoszące się do mechanizmu waloryzacyjnego. Możliwości negocjacji ograniczały się tylko do kilku parametrów (np. wysokości marży bankowej, okresu kredytowania).

Warunkiem do zakwestionowania przez konsumenta umowy zawierającej abuzywne klauzule jest wykazanie, że umowa nie podlegała indywidualnym negocjacjom. Sądy na ogół uznają, że negocjowanie parametrów pozostających bez wpływu na fakt wadliwości umowy, nie świadczy że została ona indywidualnie uzgodniona.

7. Pozew po śmierci jednego z kredytobiorców

Złożenie pozwu przeciwko bankowi za kredyt we frankach po śmierci jednego z kredytobiorców jest możliwe. Warunkiem jest jednak ustalenie spadkobiercy bądź spadkobierców kredytobiorcy i wspólne wystąpienie do sądu z roszczeniem unieważnienia umowy kredytowej.

8. Pozew po rozwodzie, separacji lub w przypadku rozdzielności majątkowej

Pozwanie banku za kredyt we frankach po rozwodzie, separacji lub w razie zawarcia intercyzy jest możliwe. Rozwód i podział majątku nie zwalniają żadnego z kredytobiorców z obowiązku zwrotu długu. Rozwiedzeni małżonkowie, a także osoby z sądowym orzeczeniem o separacji solidarnie odpowiadają przed bankiem za spłatę kredytu.

Pozew przeciwko bankowi mogą złożyć oboje małżonkowie. Zazwyczaj jednak strony są tak skonfliktowane, że uniemożliwia to wspólne wystąpienie byłych małżonków przed sądem. Istnieje możliwość złożenia pozwu przez jednego z małżonków. Jeżeli w trakcie małżeństwa obowiązywała wspólność majątkowa, kredytobiorca może domagać się 50% roszczeń wynikających z umowy kredytowej.

Natomiast w sytuacji, gdy przed rozwodem małżonkowie podpisali umowę rozdzielności majątkowej możliwe jest pozwanie banku i dochodzenie roszczeń przez jednego z byłych małżonków, jeżeli wykaże, że to on ponosił koszty związane z ratami kredytowymi.

9. Pozew złożony przez osoby zamieszkałe zagranicą lub nieznające języka polskiego

Fakt zamieszkiwania kredytobiorcy zagranicą oraz nieznajomość języka polskiego nie ogranicza możliwości złożenia pozwu przeciwko bankowi przed polskim sądem.

Dobre kancelarie frankowe obsługują także klientów z zagranicy i dysponują prawnikami posługującymi się językami obcymi.

10. Posiadanie kilku kredytów frankowych a pozew przeciwko bankowi

Posiadanie kilku kredytów we frankach może być okolicznością istotną dla sądu. Znaczenie może tu mieć fakt, czy kredyt który chcemy zakwestionować był zaciągnięty na własne cele mieszkaniowe, czy też pod działalność gospodarczą lub najem.

Kilka kredytów we frankach zaciągały zwykle osoby zajmujące się zawodowo najmem nieruchomości. Warto skonsultować się z prawnikiem z dobrej kancelarii frankowej, który oceni jakie w tej sytuacji są szanse powodzenia sprawy w sądzie.

11. Pozew a sprzedaż lub upadłość banku

Sprzedaż banku nie ogranicza możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu wadliwej umowy frankowej. W wyniku przemian w sektorze bankowym wiele banków komercyjnych zostało przejętych przez inne banki. Przykładowo Santander Bank Polska przejął portfel kredytów frankowych banku BZ WBK. W takiej sytuacji należy skierować pozew przeciwko następcy prawnemu banku, z którym podpisana została umowa.

Upadłość banku może uniemożliwić lub utrudnić dochodzenie roszczeń z tytułu wadliwej umowy frankowej. Masy upadłościowej zwyczajnie może nie starczyć dla wszystkich wierzycieli. Na szczęście do upadłości dochodzi rzadko, częściej banki są poddawane przymusowej restrukturyzacji.

Sprawdź: Co jeśli Getin Bank upadnie? Czy trzeba będzie nadal spłacać kredyt we frankach?

Niemniej jednak w razie powzięcia wiedzy o złej kondycji finansowej banku lub wystąpienia przesłanek do ogłoszenia upadłości (taka sytuacja dotyczy Getin Banku), trzeba jak najszybciej wnieść do sądu pozew wraz z wnioskiem o zabezpieczenie roszczeń poprzez zawieszenie obowiązku spłaty rat do czasu uzyskania prawomocnego wyroku w sprawie o unieważnienie umowy.

12. Złożenie pozwu pomimo upływu 10 lat od podpisania umowy kredytowej

Zgodnie z ustawą nowelizującą kodeks cywilny, od 9 lipca 2018 roku obowiązują nowe terminy przedawnienia roszczeń konsumentów. Obecnie jest to 6 lat, wcześniej konsument miał 10 lat na dochodzenie roszczeń.

Jednakże wyroki TSUE m.in. z 10 czerwca 2021 r. w sprawach C-776/19 oraz C-782/19 wskazują, że powództwo wniesione przez konsumenta w związku z występowaniem w umowie frankowej klauzul abuzywnych nie ulega żadnym terminom przedawnienia.

Polskie sądy na ogół zgadzają się z tym stanowiskiem i uznają, że pomimo upływu ustawowego terminu przedawnienia roszczeń konsumenta, roszczenia te są aktualne (nieprzedawnione).

Może się również zdarzyć, że sąd uzna roszczenia banku o zwrot kapitału za przedawnione, bo przedsiębiorców (banki) obowiązuje trzyletni okres przedawnienia.

13. Pozwanie banku a działalność gospodarcza

Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie są uznawane za konsumentów. Jednak w każdym przypadku liczą się szczegóły związane m.in. z tym od kiedy działalność gospodarcza prowadzona jest w zakupionej nieruchomości, czy kredyt został zaciągnięty w celach mieszkaniowych, a dopiero później zarejestrowano działalność gospodarczą, w jakim stopniu nieruchomość jest wykorzystywana w celach bytowych, a w jakiej części pod działalność gospodarczą.

Ciekawe: SPŁACONY KREDYT we FRANKACH lub EURO na DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ Przedsiębiorcy mogą unieważnić i odnieść dużo korzyści

Pomimo że w wymienionych wyżej przypadkach pełnomocnicy banków mogą kwestionować status konsumenta, szansę na unieważnianie umów frankowych zaciągniętych na firmę stwarza uchwała SN III CZP 40/22 z 28 kwietnia 2022 roku. Wedle jej zapisów, umowy kredytowe zawierające postanowienia pozwalające bankom na dowolne ustalanie kursów przeliczeniowych bez odesłania do obiektywnych i weryfikowalnych kryteriów, są sprzeczne z naturą stosunku zobowiązaniowego.

W praktyce niemal wszystkie umowy kredytów waloryzowanych kursem CHF (niezależnie czy zostały zawarte przez konsumenta, czy też przedsiębiorcę) zawierają odesłania do tabel kursowych, gdzie kursy były ustalane dowolnie przez bank. Istnieją zatem duże szanse na unieważnienie takich kredytów w sądzie.

14. Pozwanie banku a wynajem nieruchomości

Dla sądu znaczenie mogą mieć kwestie od kiedy nieruchomość jest wynajmowana i jaki charakter ma najem.

Jeżeli kredytobiorca zaciągnął kredyt na własne cele mieszkaniowe, a dopiero później wynajął nieruchomość w ramach najmu prywatnego, np. z powodu przeprowadzki do innego miasta lub z powodów rodzinnych, fakt wynajmu nie wyklucza możliwości pozwania banku.

Większe trudności z zakwestionowaniem umowy i dochodzeniem roszczeń w sądzie mogą mieć osoby prowadzące najem o charakterze zorganizowanym w więcej niż jednej nieruchomości.

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze