PLN - Polski złoty
CHF
4,35
piątek, 19 kwietnia, 2024

Kredyty we frankach i ugody PKO BP – rozwiązania dla Frankowiczów 2024

Bank PKO BP niedawno podał do publicznej wiadomości informacje na temat wyników za 2023 rok. Na sytuacji finansowej największego polskiego banku mocno zaciążyły kredyty we franku, z powodu których konieczne było znaczące powiększenie rezerw na ryzyko prawne (w roku 2023 saldo rezerw wzrosło o 5,43 mld zł). PKO BP ma najwięcej na rynku umów kredytów powiązanych z frankiem szwajcarskim. Wielu posiadaczy czynnych umów frankowych oraz kredytów spłaconych w całości, słysząc o sukcesach w sądach innych Frankowiczów, zastanawia się co zrobić w 2024 roku – czekać na lepsze warunki ugód, czy iść do sądu? Wszystkim tym osobom eksperci rekomendują drugie rozwiązanie, tzn. złożenie w sądzie pozwu i walkę o odzyskanie nieprawnie pobranych przez bank pieniędzy. Szanse na wygraną są ogromne. W ostatnim sprawozdaniu bank podał, że spośród 2.696 prawomocnych wyroków zapadłych do tej pory w sprawach jego umów frankowych aż 2.558, czyli blisko 95 procent, stanowiły wygrane Frankowiczów. 

  • Bank PKO BP jest najczęściej pozywanym bankiem frankowym (na koniec 2023 roku toczyło się przeciwko niemu 30,5 tys. spraw sądowych) ale nadal gros Frankowiczów nic nie zrobiło z wadliwą umową kredytową.
  • Zarówno posiadacze aktywnych kredytów we franku banku PKO BP, jak i eks-Frankowicze z tego banku, powinni w 2024 roku jak najszybciej złożyć pozew sądowy. Szanse na wygraną w sądzie są olbrzymie (powyżej 95%), a spodziewane korzyści z wyroku wyższe niż w ubiegłym roku o odsetki za opóźnienie za każdy rok trwania sporu. Dodatkowo, po serii wyroków TSUE kredytobiorcy frankowi nie muszą już obawiać się roszczeń banku o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału lub o waloryzację kapitału.
  • Kluczem do sukcesu jest wybór dobrej kancelarii prawnej, która sprawnie poprowadzi sprawę sądową. Przy wyborze kancelarii do obsługi sprawy należy skupić się wyłącznie na doświadczonych w sporach z bankami kancelariach prowadzonych przez adwokatów lub radców prawnych.
  • Frankowicze z banku PKO BP powinni wystrzegać się ofert pseudokancelarii, spółek z o.o., fundacji i społeczności stwarzających pozory działalności pro bono, a w rzeczywistości nastawionych typowo na zysk.
  • W 2024 roku kredytobiorcy frankowi z PKO BP mogą być kuszeni przez spółki skupujące spłacone kredyty oraz podmioty oferujące bezpłatne negocjacje ugód lub ugody grupowe. Tego typu oferty są wymierzone w pozyskiwanie namiarów na kredytobiorców, a następnie oferowanie im obsługi sprawy sądowej lub odsprzedaż ich danych osobowych jako tzw. leady sprzedażowe.

PKO BP nie pójdzie na większe ustępstwa wobec Frankowiczów

Bank PKO BP ma olbrzymi problem z kredytami we franku szwajcarskim. Takich umów w swoim portfelu miał jeszcze niedawno około 100 tysięcy. Jako pierwszy z banków frankowych w końcówce 2021 roku wdrożył masowy program ugód skierowany wyłącznie do posiadaczy czynnych umów frankowych. Formuła ugód oparta jest na propozycji Szefa KNF, czyli przeliczeniu kredytu na złotówki z oprocentowaniem na bazie WIBOR-u.

Zwłaszcza w pierwszej fazie realizacji programu sporo kredytobiorców zdecydowało się na ugodę z bankiem PKO BP (do końca grudnia 2023 bank miał 37 tys. zawartych ugód frankowych). Z czasem popularność ugód zaczęła systematycznie spadać, co widać chociażby po liczbie wszczynanych mediacji. O ile w pierwszym kwartale ubiegłego roku bank PKO BP odnotował 10,7 tys. nowych mediacji, to w ostatnim kwartale 2023 r. było ich już zaledwie 2,1 tys. Jaki jest powód spadku zainteresowania Frankowiczów ugodami banku PKO BP?

Przede wszystkim warunki ugód odstają od obecnych realiów. W wyniku serii ubiegłorocznych prokonsumenckich wyroków TSUE Frankowicze nie muszą się już obawiać pozwów o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału lub o waloryzację kapitału. Bank PKO BP niedawno rozpoczął akcję wycofywania pozwów przeciwko Frankowiczom. Dodatkowo, kredytobiorcy procesujący się z bankiem mogą liczyć w 2024 roku na odsetki za opóźnienie za każdy rok trwania sporu, które znacząco powiększą korzyści z wygranej.

Wielu Frankowiczów doszło do słusznego wniosku, że czekanie na lepsze warunki ugód nie ma sensu, bo szanse na korzystny wyrok sądu w sprawie o unieważnienie umowy frankowej banku PKO BP są ogromne. Na koniec 2023 roku odsetek prawomocnych wygranych Frankowiczów sięgnął 95%. Chociaż osoby zarządzające największym polskim bankiem w ostatnim okresie wyjątkowo często się zmieniały, to kurs w sprawie kredytów we franku nie uległ zmianom. PKO BP nie zamierza rozwiązać problemu kredytów w CHF w sposób satysfakcjonujący dla Frankowiczów. Pomimo upływu blisko 2,5 roku od uruchomienia programu ugód, bank nie przedstawił sensownych warunków porozumień z posiadaczami aktywnych kredytów, jak i nie zaproponował możliwości polubownego załatwienia sporu eks-Frankowiczom.

Spłacony kredyt frankowy PKO BP – co robić w 2024 roku

Posiadacze spłaconych kredytów frankowych banku PKO BP nie mają co liczyć na to, że bank zaoferuje im ugody. Jedynym rozsądnym wyjściem dla nich w 2024 roku jest pozwanie banku i domaganie się zwrotu nieprawnie pobranych kwot. Można to zrobić nawet w kilka lat po spłacie kredytu, co nie oznacza aby z pozwem czekać w nieskończoność. Im dłuższe zwlekanie z decyzją, tym większe szanse dla banku na skuteczne podniesienie zarzutu przedawnienia roszczeń. Co powinni teraz zrobić eks-Frankowicze z banku PKO BP?

Pierwszym krokiem jest wybór odpowiedniej, doświadczonej w sporach z bankami kancelarii prawnej. Dobrym sposobem jest wytypowanie 1-2 dobrych kancelarii prowadzonych przez wyspecjalizowanych w kredytach frankowych adwokatów lub radców prawnych, a następnie wysłanie do nich prośby o analizę umowy kredytowej oraz o ofertę poprowadzenia sprawy sądowej. Uwaga: nie należy rozsyłać swojej dokumentacji kredytowej „w ciemno” do podejrzanych firm oraz pseudokancelarii oferujących obsługę spraw dotyczących kredytów we franku.

Na co muszą uważać eks-Frankowicze z banku PKO BP:

a) oferty firm skupujących spłacone kredyty

W ostatnim okresie w internecie można natrafić na reklamy firm oraz pseudokancelarii skupujących spłacone kredyty we franku szwajcarskim. Eks-Frankowicze są kuszeni wizją szybkiego odzyskania pieniędzy, rzekomo bez ryzyka procesowego. Jedynym warunkiem jest podanie swoich danych osobowych oraz informacji na temat umowy kredytowej a resztą ma się zająć podmiot skupujący wierzytelności frankowe. Niestety jest to zbyt piękne, żeby było możliwe. Tego typu oferty są wymierzone w pozyskiwanie namiarów na Frankowiczów i ich późniejszą odsprzedaż podmiotom oferującym poprowadzenie spraw sądowych.

O ile z prawnego punktu widzenia cesja wierzytelności z tytułu zamkniętej umowy kredytowej jest możliwa, to z pewnością kredytobiorca nie uniknie konieczności stawienia się w sądzie i odpowiedzi na szereg niewygodnych pytań ze strony sądu oraz pełnomocnika banku. Musi też liczyć się z możliwością przegrania sprawy sądowej i koniecznością zapłaty na rzecz banku kosztów procesu.

Lepszym rozwiązaniem jest świadomy wybór dobrej kancelarii prawnej do obsługi swojej sprawy. Nawet jeśli koszty wynajęcia dobrego prawnika na początku wydają się spore, to warto je ponieść, mając perspektywę odzyskania od banku olbrzymich kwot, które z naddatkiem pokryją te koszty.

b) „darmowa pomoc” w negocjowaniu z bankiem ugody

Kolejnym sposobem na pozyskiwanie klientów do obsługi sprawy sądowej są oferty bezpłatnej pomocy w negocjowaniu ugody z bankiem. PKO BP na etapie przedsądowym nie oferuje ugód posiadaczom spłaconych kredytów frankowych. Potencjalnie ugoda z bankiem PKO BP dotycząca spłaconego kredytu jest możliwa dopiero na etapie sprawy sądowej, kiedy bank spodziewa się swojej przegranej.

Obietnica darmowego negocjowania ugody finalnie okazuje się horrendalnie droga. Najpierw trzeba podpisać z podmiotem oferującym tego typu usługi umowę na poprowadzenie sprawy sądowej i zagwarantować mu olbrzymią premię po zakończeniu sporu, która z naddatkiem pokryje niewielkie koszty związane z negocjowaniem ugody.

c) kalkulatory udostępniane przez pseudokancelarie

Darmowe kalkulatory dostępne na stronach dobrych kancelarii adwokackich lub radcowskich mogą być bardzo pomocne przy podejmowaniu decyzji o pozwaniu banku w związku ze spłaconym kredytem PKO BP. Pozwalają one oszacować w przybliżeniu korzyści z drogi sądowej.

Należy jednak zachować dużą czujność w stosunku do kalkulatorów udostępnianych przez pseudokancelarie. Tego typu aplikacje przed pokazaniem wyliczeń wymagają podania adresu mailowego kredytobiorcy, na który później przesyłane są oferty dotyczące poprowadzenia sprawy sądowej. Kalkulatory na stronach podmiotów innych niż tradycyjne kancelarie prawne mogą też podawać nierzetelne, nader optymistyczne dane, tak aby zachęcić Frankowiczów do kontaktu.

Nadal spłacany kredyt we frankach PKO BP – co robić w 2024 roku

Dla osób spłacających wciąż kredyty frankowe banku PKO BP rekomendacja na 2024 rok jest taka sama jak w przypadku eks-Frankowiczów. Należy jak najszybciej dokonać mądrego wyboru kancelarii do obsługi swojej sprawy frankowej a następnie złożyć pozew do sądu. Aktualna pozycja kredytobiorców frankowych w sporach z bankiem PKO BP jest wyjątkowo mocna – Frankowicze bez przeszkód wygrywają sprawy dotyczące wszystkich wzorców umownych tego banku. Nie oznacza to jednak, że każda kancelaria, a tym bardziej pseudokancelaria, dobrze poprowadzi sprawę do szybkiego zwycięstwa. Kluczem do sukcesu jest wybór kancelarii doświadczonej w sporach na tle kredytów frankowych, prowadzonej przez adwokatów lub radców prawnych i unikanie jak ognia ofert nieprofesjonalnych podmiotów.

Na co muszą uważać osoby spłacające nadal kredyty frankowe w banku PKO BP:

a) oferty spółek kuszących poprowadzeniem sprawy za 0 zł lub za symboliczną opłatę wstępną

Na Frankowiczów z banku PKO BP polują spółki niebędące tradycyjnymi kancelariami prawnymi. Tego typu podmioty próbują pozyskiwać klientów do obsługi sprawy w sądzie, kusząc ich ofertami poprowadzenia sprawy bez opłaty wstępnej lub za symboliczną opłatę rzędu 2-3 tys. zł. Pozornie taka propozycja może wydawać się atrakcyjna, bo nie trzeba wykładać na wstępie zbyt wielu pieniędzy, ale na końcu przyjdzie zapłacić gigantyczną premię za sukces. Spółki rekompensują sobie niewielkie opłaty za przyjęcie sprawy do prowadzenia olbrzymimi premiami po wygranej, sięgającymi nawet kilkudziesięciu procent od korzyści z wyroku, co dla Frankowicza przekłada się na kilkadziesiąt, o ile nie kilkaset tysięcy złotych do zapłaty!

b) oferty grupowych negocjacji ugód

Niektóre spółki otwierają specjalne departamenty dedykowane do grupowych negocjacji ugód z danym bankiem. Niestety jest to typowa „ściema”, która służy pozyskiwaniu namiarów na Frankowiczów. Jak dotąd nie słychać na temat żadnych sukcesów w negocjowaniu zbiorowych ugód. Bank PKO BP też nie wspomina na temat istnienia takiej opcji. Wiadomo, że PKO BP przewiduje tylko indywidualne negocjacje ugód za pośrednictwem Sądu Polubownego przy KNF. Jeśli jakiś podmiot twierdzi, że jest w stanie wynegocjować tanio korzystne ugody dla szerszej grupy kredytobiorców, to rozmija się z prawdą. Można być pewnym, że po zgłoszeniu się do takiego podmiotu, Frankowicz otrzyma od niego propozycję obsługi sprawy sądowej.

c) oferty pseudokancelarii, spółek z o.o., fundacji i społeczności skupiających Frankowiczów

Posiadacze kredytów frankowych banku PKO BP powinni wystrzegać się ofert podmiotów niebędących tradycyjnymi kancelariami prawnymi a oferujących poprowadzenie sprawy sądowej. W sądzie może klienta reprezentować tylko profesjonalny pełnomocnik, czyli adwokat lub radca prawny.

Często zdarza się, że spółki udają kancelarie prawne, a tak naprawdę jedynie pozyskują klientów i następnie podzlecają sprawy mało doświadczonym kancelariom. W skrajnych przypadkach dochodzi do sytuacji, że spółka powierza przygotowanie pozwu prawnikom bez aplikacji adwokackiej lub radcowskiej, a nawet studentom prawa, a na etapie sprawy sądowej klient zostaje pozostawiony sam sobie. Tymczasem uzyskanie odszkodowania za popełnione błędy lub zaniechania w przypadku spółek (zwłaszcza spółek z o.o. z kapitałem zakładowym na poziomie 5 tys. zł) jest zupełnie niemożliwe.

Frankowicze nie powinni też dać się nabrać na oferty przystąpienia do różnego typu fundacji lub społeczności, które stwarzają pozory prowadzenia działalności pro bono, a w rzeczywistości stoją za nimi spółki nastawione wyłącznie na zysk.

Posiadacze spłaconych oraz aktywnych kredytów frankowych banku PKO BP powinni w 2024 roku jak najszybciej złożyć pozew sądowy. Wcześniej konieczne jest wytypowanie dobrej kancelarii do obsługi sprawy sądowej. Należy zawęzić wybór do wyspecjalizowanych w sporach ne tle kredytów frankowych kancelarii prowadzonych przez adwokatów lub radców prawnych.

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze