PLN - Polish Zloty
CHF
4,26
wtorek, 28 września, 2021

Czy wszystkie umowy frankowe są wadliwe?

Przed kilkunastoma laty banki masowo sprzedawały kredyty waloryzowane kursem franka szwajcarskiego. Były to umowy kredytów denominowanych lub indeksowanych do CHF. Obecnie kredytobiorcy kwestionują te umowy w sądach, zarzucając im wady prawne, skutkujące nieważnością lub koniecznością usunięcia niedozwolonych zapisów. Część Frankowiczów waha się czy pozwać bank, nie mając pewności co do wadliwości swojej umowy kredytowej. Czy wszystkie umowy frankowe zawierają wady prawne?

Sprzeczność z ustawą Prawo bankowe

Do roku 2011, a więc do czasu gdy większość umów kredytów walutowych była już zawarta, nie istniał przepis określający w jaki sposób zobowiązanie w walucie powinno zostać przeliczone na złotówki.

Zasady udzielania kredytów denominowanych lub indeksowanych do innej waluty zostały uregulowane dopiero na mocy nowelizacji ustawy Prawo bankowe z dnia 19 lipca 2011 r., w treści artykułu 69. Uznaje się, że umowy kredytów powiązanych z kursem CHF zawarte przed tą datą są co do zasady sprzeczne z ustawą.

Niezgodność z ustawą przejawia się także w braku cech umowy kredytu. W praktyce kredyty frankowe były produktami zbliżonymi do instrumentów pochodnych (np. SWAP) służących do celów spekulacyjnych na rynkach finansowych.

Przeczytaj: SZTUCZNA INTELIGENCJA dla Frankowiczów sprawdzi w 2 min czy możesz pozwać bank

Jednym z najważniejszych wymogów prawa bankowego w zakresie kredytów jest dokładne określenie kwoty zobowiązania. W przypadku kredytów waloryzowanych kursem CHF kwota zadłużenia ulega ciągłym zmianom wraz z wahaniami kursu franka. Można to zakwalifikować jako przesłankę przemawiającą za wadliwością umowy – brak istotnego postanowienia umownego dotyczącego kwoty zadłużenia eliminuje obowiązek obligacyjny, a umowa nie wiąże stron.

Co więcej, artykuł 69 przywołanej ustawy stanowi, że kredytobiorca jest zobowiązany do „zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami”, a nie arbitralnie ustalanej przez bank sumy zadłużenia, która na skutek wzrostu kursu franka przekracza wartość pożyczonego kapitału.

Wadliwość w związku z niedozwolonymi zapisami w umowach

O wadliwości kredytów frankowych decydują jednak przede wszystkim zawarte w umowach niedozwolone postanowienia umowne, tzw. klauzule abuzywne. Prawie wszystkie banki oferujące przed laty kredyty powiązane z kursem CHF stosowały w umowach lub innej dokumentacji kredytowej zapisy sprzeczne z prawem.

Obecnie kredytobiorcom posiadającym status konsumenta przysługuje ochrona przed nieuczciwymi warunkami w umowach na mocy przepisów unijnych (Dyrektywa 93/13) i krajowych (art. 385 k.c.).

Według Kodeksu Cywilnego, niedozwolone postanowienia umowne to takie, które są sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interesy kredytobiorcy.

Za klauzule abuzywne uznaje się ponadto warunki umowy, które nie zostały indywidualnie uzgodnione z klientem (nie podlegały negocjacjom). Wszystkie banki oferujące kredyty w CHF narzucały klientom wzorzec umowy, a na jego treść kredytobiorcy nie mieli wpływu.

Oznacza to, że nieuzgodnione indywidualnie postanowienia umowne, naruszające interes kredytobiorcy w sposób rażący oraz pozostające w sprzeczności z dobrymi obyczajami, powinny zostać określone jako niedozwolone i nie wiązać stron.

Tak stało się w przypadku kredytów frankowych – wiele zapisów zostało uznanych przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów albo przez Prezesa UOKiK za niedozwolone i wpisane do rejestru klauzul abuzywnych.

Znajdujące się w rejestrze klauzule odnoszą się do konkretnego banku i do ściśle określonego brzmienia zapisu w dokumentacji kredytowej. Występowanie takich zapisów w danej dokumentacji może wskazywać na wadliwość umowy. Trzeba jednak pamiętać, że każdy przypadek i stan faktyczny jest przedmiotem indywidualnej oceny sądu w toku procesu. Dlatego występowanie w dokumentacji kredytowej klauzul abuzywnych zwiększa szanse na unieważnienie umowy lub jej odfrankowienie, ale nie daje w tym względzie pełnej gwarancji.

Klauzule abuzywne w kredytach frankowych

Klauzule abuzywne można zidentyfikować w umowach lub w innej dokumentacji (np. w regulaminach udzielania kredytów) niemal wszystkich banków posiadających portfele kredytów frankowych.

W odniesieniu do kredytów frankowych klauzule abuzywne obejmują głównie mechanizm przeliczania sumy kredytu na podstawie kursu CHF, zapisy dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego oraz oprocentowanie kredytu w sytuacji jeśli było określone na podstawie jednostronnej decyzji banku, bez odwołania do stawek referencyjnych.

Lista banków stosujących klauzule niedozwolone w związku z kredytami frankowymi

  1. BPH i GE Money Bank,
  2. BNP Paribas, BGŻ i Fortis Bank,
  3. Raiffeisen i Polbank,
  4. Bank Ochrony Środowiska,
  5. Getin Noble Bank,
  6. DNB Bank,
  7. ING Bank Śląski,
  8. mBank i BRE Bank,
  9. Millennium i Euro Bank,
  10. PEKAO S.A.
  11. PKO BP i Nordea,
  12. Santander,
  13. BZ WBK (Kredyt Bank),
  14. Deutsche Bank,
  15. Credit Agricole (Lukas Bank).

Nie jest to zamknięta lista banków stosujących klauzule abuzywne – rejestr jest cały czas uzupełniany. Znalezienie w swojej dokumentacji kredytowej zapisów podobnych do stosowanych przez inne banki uprawdopodabnia, że Prezes UOKiK wpisze je na taką listę.

Inne zarzuty wobec banków

Podstawowym zarzutem pod adresem banków jest skonstruowanie umów kredytowych w taki sposób, że przyznały sobie one prawo do arbitralnego wyliczania rat i sumy zadłużenia według ustalanego przez siebie kursu waluty. Narzucenie wzorca umowy bez możliwości negocjacji warunków świadczy o nierówności stron i wykorzystywaniu przez banki uprzywilejowanej pozycji wobec konsumenta.

Argumentów przemawiających za wadliwością umów kredytów frankowych jest znacznie więcej. Można tu wymienić nieetyczne zachowanie polegające na przerzuceniu całości ryzyka kursowego na kredytobiorcę.

Banki, jako profesjonalni gracze na rynku finansowym, zabezpieczyły się od ryzyka zmiany kursu CHF, a kredytobiorcy ponieśli całość skutków finansowych wzrostu wartości franka. Ryzyko kredytobiorców było niczym nieograniczone, tymczasem banki stosowały dodatkowe zabezpieczenia (hipoteka, ubezpieczenia), które chroniły ich interesy.

Ostateczna ocena wadliwości umowy należy do sądu. Skala wygranych Frankowiczów w sądach (ponad 90%) przemawia jednak za tym, że zdecydowana większość umów frankowych zawiera wady prawne, na podstawie których można domagać się unieważnienia lub odfrankowienia umowy.

FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze