PLN - Polski złoty
CHF
4,47
poniedziałek, 24 czerwca, 2024

Rzecznik Praw Obywatelskich czyli ostatnia nadzieja? Będzie bronił FRANKOWICZÓW i wierzycieli Getin Noble Bank

O aferze z wyciekiem danych wrażliwych dotyczących wierzycieli Getin Banku, którzy zgłosili swoją wierzytelność za pośrednictwem Krajowego Rejestru Zadłużonych, media trąbiły już pod koniec sierpnia. Jako pierwszy o zagrożeniu informował portal Niebezpiecznik.pl, który przetestował możliwość dotarcia przez osoby nieuprawnione do danych osobowych i majątkowych około 30 tys. poszkodowanych klientów Getin Banku i poinformował o zagrożeniu Ministerstwo Sprawiedliwości oraz UODO. Teraz sprawą zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich, który poprosił o wyjaśnienia jakie działania zostały podjęte w tej sprawie przez odpowiedzialne instytucje państwowe. Trudno oprzeć się wrażeniu, że poszczególne organy państwa przerzucają się pismami i nic nie robią aby chronić obywateli. Czy RPO jest w stanie wymusić na Ministerstwie Sprawiedliwości zmiany w funkcjonowaniu KRZ i obronić wierzycieli Getin Banku?

  • Rzecznik Praw Obywatelskich pod koniec września wystąpił do Prezesa UODO oraz Ministerstwa Sprawiedliwości z zapytaniem jakie działania zostały podjęte w związku z upublicznieniem danych osobowych i majątkowych tysięcy wierzycieli Getin Banku.
  • RPO wcześniej interweniował w sprawie niedostosowania systemu teleinformatycznego KRZ do zgłaszania wierzytelności wobec banku i braku odpowiednich formularzy.
  • Pomimo że o zagrożeniach związanych z możliwym dostępem do danych zamieszczonych w KRZ przez osoby nieuprawnione, w tym potencjalnych oszustów, żadna z instytucji państwowych nie podjęła konkretnych działań, które spowodowałyby zablokowanie systemu lub weryfikację użytkowników.
  • Ministerstwo Sprawiedliwości administrujące systemem Krajowy Rejestr Zadłużonych stoi na stanowisku, że wszystko działa zgodnie z prawem a dane wierzycieli Getin Banku są bezpieczne.
  • Osoby, które zgłosiły swoją wierzytelność za pośrednictwem KRZ, powinny zachować czujność i sprawdzać czy ktoś nie wykorzystał ich danych osobowych. Jeżeli ktoś dopiero planuje zgłoszenie wierzytelności, warto zastanowić się czy konieczne jest dołączanie do zgłoszenia umowy kredytowej lub innych dokumentów zawierających dane wrażliwe.

Ciąg dalszy afery z upublicznieniem danych wierzycieli Getin Banku

W dniu 28 września br. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz Ministerstwa Sprawiedliwości z prośbą o wyjaśnienia jakie działania zostały podjęte w związku z wyciekiem wrażliwych danych osobowych i majątkowych około 30 tys. osób, które zgłosiły swoje wierzytelności wobec Getin Banku znajdującego się od 20 lipca 2023 roku w stanie upadłości.

Trzeba przypomnieć, że wierzyciele banku, wśród których znajduje się ogromna grupa Frankowiczów, mają możliwość zgłoszenia swoich roszczeń w ramach postępowania upadłościowego jedynie w formie elektronicznej, tj. za pośrednictwem administrowanego przez Ministerstwo Sprawiedliwości Krajowego Rejestru Zadłużonych. Wymogiem jest posiadanie Profilu Zaufanego, za pomocą którego można otworzyć konto w KRZ.

Problem w tym, że dane wszystkich uczestników postępowania są jawne i widoczne dla pozostałych użytkowników. Rodzi to olbrzymie zagrożenie w związku z możliwym dostępem do danych osobowych i majątkowych tysięcy klientów banku-bankruta przez osoby nieuprawnione, w tym oszustów. Dostęp do Profilu Zaufanego można pozyskać nielegalnie, a zgłosić wierzytelność może każdy posiadacz Profilu Zaufanego, którzy otworzy konto w KRZ.

Zgłoszenie wierzytelności następuje niejako automatycznie, bez żadnej weryfikacji, niewymagane jest wniesienie opłaty ani złożenie podpisu. Osoba, która przejdzie ten proces, a niekoniecznie jest wierzycielem Getin Banku, ma jak na dłoni wrażliwe dane tysięcy osób. Dane te może wykorzystać także w celach przestępczych.

RPO prosi UODO i Ministerstwo Sprawiedliwości o wyjaśnienia w sprawie wycieku danych osobowych i majątkowych

Rzecznik Praw Obywatelskich, powołując się na doniesienia medialne, w wystąpieniu z dnia 28 września zwrócił uwagę na skalę problemu. Podkreślił, że Krajowy Rejestr Zadłużonych umożliwia dostęp do szczegółowych, wrażliwych danych wierzycieli, takich jak imię i nazwisko, numer PESEL, numer dowodu osobistego, adres zamieszkania, informacje na temat zakupionej z kredytu nieruchomości, wysokość kredytu, wzór podpisu, treść umowy kredytowej. Tutaj warto dodać, że wiele osób do zgłoszenia wierzytelności dołącza skany umowy kredytowej, historię spłat kredytu, treść pozwu sądowego lub inne dokumenty zawierające dane osobowe i majątkowe.

RPO zapytał Prezesa UODO czy w związku z podejrzeniem naruszenia przepisów o ochronie danych osobowych podjął on jakiekolwiek czynności w ramach kompetencji tego organu, czy wszczęte zostały działania administracyjne oraz czy do Prezesa UODO wpłynęły skargi od osób poszkodowanych. Jak wynika z odpowiedzi, sprawa jest przedmiotem postępowania nadzorczego prowadzonego przez UODO, które w dniu 24 sierpnia br. wystąpiło o wyjaśnienia do Ministerstwa Sprawiedliwości i aktualnie analizuje odpowiedź uzyskaną z tego resortu.

Subskrybuj nas także na Facebooku oraz Twitter i wspieraj naszą dzialalność poprzez udostępnianie naszych postów. Dziękujemy! 

Instytucje państwowe przerzucają się odpowiedzialnością, a dostęp do danych wrażliwych nadal nie został zablokowany

Sprawa zatacza koło, poszczególne instytucje wymieniają między sobą pisma i przerzucają się odpowiedzialnością, a zagrożenie nie zostało wyeliminowane. Dostęp do danych wrażliwych nie został zablokowany i nic nie wskazuje na to, żeby tak się miało stać. Ministerstwo Sprawiedliwości uważa bowiem, że wszystko działa prawidłowo.

Już pod koniec sierpnia pytanie w sprawie upublicznienia danych wierzycieli Getin Banku wysłał do Ministerstwa Sprawiedliwości portal Niebezpiecznik.pl i doczekał się nawet odpowiedzi. Jak można było się spodziewać, dla resortu sprawiedliwości kluczowe znaczenie mają przepisy. Kpc oraz ustawa Prawo upadłościowe mówią o tym, że wgląd do akt postępowania upadłościowego mają wszyscy uczestnicy, co ma im zagwarantować równe prawa. Według Ministerstwa Sprawiedliwości, dane zgromadzone w KRZ są w pełni bezpieczne i przetwarzane zgodnie z przepisami.

Przyjrzyjmy się brzmieniu art. 228 ustawy Prawo upadłościowe. Dostęp do akt postępowania upadłościowego jest możliwy rzeczywiście za pośrednictwem systemu teleinformatycznego dla każdego uczestnika, ale musi on dostatecznie usprawiedliwić potrzebę przejrzenia akt. Po drugie, powinno to odbywać się w sekretariacie sądu. Czy przypadkowa osoba rejestrująca się w KRZ i niebędąca wierzycielem banku powinna z automatu uzyskiwać dostęp do danych wrażliwych innych osób, w tym numerów PESEL?

Warto wspomnieć, że w 2018 roku przyjęta została ustawa o Krajowym Rejestrze Zadłużonych, zakładająca że numery PESEL podlegają w tym systemie upublicznieniu. W tej sprawie swoje uwagi zgłosił UODO, który wskazał że jawność i publiczna dostępność takich danych rodzi realne zagrożenia. Internet rządzi się bowiem swoimi prawami. Raz ujawnione dane nie znikają i – pomimo podejmowanych prób ich usunięcia – mogą być dalej przetwarzane.

Uwagi te zostały zignorowane przez twórców przepisów. Co więcej, Ministerstwo Sprawiedliwości celowo zaprojektowało działanie Krajowego Rejestru Zadłużonych w taki sposób, aby każdy uczestnik postępowania upadłościowego miał elektroniczny dostęp do akt. Pomimo interwencji UODO, który zarzucił naruszenie przepisów RODO, resort sprawiedliwości twierdzi że jest to zgodne z prawem.

Czy interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich w UODO oraz w Ministerstwie Sprawiedliwości coś zmieni w funkcjonowaniu KRZ? Czy dostęp do danych wierzycieli Getin Banku zostanie zablokowany?

Minęło już sporo czasu odkąd dane te są widoczne w systemie, więc każde działanie będzie spóźnione. Osoby, które zgłosiły wierzytelność za pomocą KRZ, powinny zachować czujność i sprawdzać czy ktoś nie podszywa się pod ich dane osobowe. Rada dla osób, które jeszcze nie zgłosiły wierzytelności, aby nie wgrywały do systemu innych dokumentów poza niezbędnymi.

Frankowicze i wierzyciele Getin Banku mają sojusznika w osobie Rzecznika Praw Obywatelskich

Fakt że Rzecznik Praw Obywatelskich stanął po stronie wierzycieli Getin Banku należy ocenić pozytywnie. Trzeba też przypomnieć, że nie pierwszy raz RPO ujmuje się za Frankowiczami z Getin Banku, którzy zostali poszkodowani w wyniku przymusowej restrukturyzacji w formule przyjętej przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

W marcu RPO interweniował w związku z tym, że Getin Bank w restrukturyzacji nie wykonywał prawomocnych wyroków unieważniających kredyty frankowe. We wrześniu RPO zwrócił się do Ministerstwa Sprawiedliwości z wnioskiem o wyjaśnienia i wprowadzenie zmian w związku z niedostosowaniem systemu teleinformatycznego KRZ do zgłaszania wierzytelności wobec banku i brakiem odpowiednich formularzy.

Zajął się też sprawą posiadaczy obligacji podporządkowanych, którzy – podobnie jak Frankowicze – zostali poszkodowani na skutek objęcia Getin Banku procesem restrukturyzacji. Można więc uznać, że Frankowicze oraz inne osoby poszkodowane w wyniku przymusowej restrukturyzacji, a następnie upadłości Getin Banku, mają wsparcie w biurze RPO.

Subskrybuj nas także na Facebooku oraz Twitter i ZAWSZE otrzymuj jako pierwszy najważniejsze informacje! 

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze