PLN - Polski złoty
CHF
4,47
poniedziałek, 23 maja, 2022

Jedni Frankowicze wygrywają, inni czekają – od czego zależy czas oczekiwania na wyrok?

Dobre kancelarie frankowe chętnie dzielą się wynikami swoich działań. Coraz częściej można przeczytać o błyskawicznych unieważnieniach umów frankowych w kilka miesięcy od wniesienia pozwu. Jedni Frankowicze mogą cieszyć się z wygranej z bankiem szybciej niż inni, którzy czekają na rozstrzygnięcie sprawy kilka lat. Od czego zależy czas oczekiwania na wyrok? Wpływ na to ma wiele czynników, w tym wybór sądu, do którego trafi pozew, łut szczęścia przy losowaniu sędziego, a w znacznej mierze także know-how prowadzącej sprawę kancelarii.

Dobre kancelarie frankowe wygrywają szybciej

Najbardziej doświadczone kancelarie frankowe wygrywały z bankami jeszcze na długo przed przełomowym wyrokiem TSUE z października 2019 roku w sprawie państwa Dziubak. Na koncie mają nawet kilkaset korzystnych wyroków w sprawach frankowych, w tym wiele prawomocnych.

Dzięki wąskiej specjalizacji przez lata wypracowały własną argumentację w walce z bankami, know-how jak szybko prowadzić sprawy do wyroków oraz jak przeciwdziałać taktyce banków polegającej na przewlekaniu postępowań. Takie kancelarie stale śledzą zmieniające się orzecznictwo TSUE, SN oraz sądów powszechnych i na bieżąco reagują na modyfikację strategii banków. Potrafią też trafne i zwięźle sformułować roszczenia w treści pozwu, co przemawia do sędziów.

Jeśli prześledzimy omówienia korzystnych dla kredytobiorców wyroków, które zapadły w ekspresowym tempie kilku miesięcy, to okaże się że takie rezultaty osiągają wyłącznie doświadczone kancelarie. Szybkie wyroki uzyskują nawet w mocno obłożonych sądach warszawskich, przy czym lepiej radzą sobie z bankami niż nowe kancelarie oferujące pomoc Frankowiczom.

Doświadczony sędzia sprawniej prowadzi postępowanie

Sprawy frankowe przydzielane są sędziom w wyniku losowania. Z punktu widzenia czasu oczekiwania na wyrok ważne jest szczęście przy losowaniu sędziego. Sędzia posiadający doświadczenie w sprawach frankowych może znacząco skrócić okres rozpoznawania sprawy. Doświadczony sędzia na pewno z łatwością oddzieli kwestie istotne dla rozstrzygnięcia sporu, od tych które mają znaczenie marginalne.

Banki od lat stosują taktykę polegającą na przedłużaniu postępowań, co z jednej strony ma odsunąć w czasie moment wydania prawomocnego wyroku, ale także zniechęcić pozostałych Frankowiczów do wnoszenia pozwów. Doświadczeni sędziowie znają już dobrze te metody banków i zazwyczaj oddalają nieistotne dla sprawy wnioski oraz dowody.

Przeczytaj: Frankowicze w 2022 r. składają ok 180 pozwów dziennie tylko w Warszawie. Statystyki zachęcają

Niemal w każdym postępowaniu banki powołują na świadków tzw. ekspertów bankowych, czyli swoich pracowników, których zadaniem jest przekazanie wiedzy w jaki sposób bank ustala kursy walut oraz opowiedzieć o obowiązujących w banku procedurach informacyjnych, przewidzianych dla kredytobiorców walutowych.

Świadkowie ci najczęściej nie brali udziału w procesie podpisywania umowy kredytowej, dlatego wielu sędziów z doświadczeniem pomija dowody z ich zeznań jako nieistotne dla sprawy. Jeżeli zdarzy się, że sędzia zdecyduje się uwzględnić taki dowód, to świadek składa zeznania na piśmie i dzięki temu bank nie ma możliwości wpływania na odroczenie rozprawy. W przeszłości zdarzało się, że wezwany na świadka pracownik banku nie odbierał zawiadomienia lub po prostu nie stawiał się na rozprawie. Obecnie świadkowie mają zwykle 1-2 tygodnie na złożenie zeznań na piśmie.

Kolejnym sposobem na przedłużanie postępowań przez banki są wnioski o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny rachunkowości. Bardziej doświadczeni sędziowie pomijają te dowody, zwłaszcza jeśli roszczeniem głównym jest unieważnienie umowy kredytowej. Takie dowody są konieczne tylko w przypadku, gdy kredytobiorca domaga się odfrankowienia kredytu.

Czas trwania postępowania może wówczas ulec znacznemu wydłużeniu, bo biegły ma zwykle na sporządzenie opinii kilka miesięcy od momentu otrzymania do wglądu akt sprawy. Czas oczekiwania na opinię uzależniony jest także od dostępności biegłych i stopnia skomplikowania sprawy.

Wydział frankowy w Sądzie Okręgowym w Warszawie dysponuje sędziami z największym doświadczeniem

W ubiegłym roku ponad 40% nowych spraw frankowych trafiło do Sądu Okręgowego w Warszawie. Od 1 kwietnia 2021 roku funkcjonuje tam XXVIII Wydział Cywilny, tzw. wydział frankowy, dedykowany do rozstrzygania sporów na tle kredytów walutowych. Skład sędziowski wydziału frankowego tworzy 19 najbardziej doświadczonych w tych sprawach sędziów w kraju.

Postępowania prowadzone są sprawnie, bo sędziowie dysponują dużą wiedzą w dziedzinie kredytów waloryzowanych kursem obcej waluty, znają specyfikę tych spraw i są świadomi, że banki stosują różne kruczki, żeby przedłużać postępowania. Sędziowie wydziału frankowego niejednokrotnie udowodnili, że postępowania frankowe można prowadzić szybko, a wyroki mogą zapadać nawet w kilka miesięcy od wniesienia pozwu. Skierowanie pozwu do Sądu Okręgowego w Warszawie gwarantuje więc, że sprawę poprowadzi doświadczony sędzia, co nie tylko zwiększa szanse na korzystny wyrok, ale może także pozytywnie wpłynąć na czas trwania postępowania.

Przeczytaj: W 2022 r. wystarczy zaledwie kilka miesięcy aby unieważnić kredyt we frankach?

Niestety Sąd Okręgowy w Warszawie jest coraz bardziej obłożony sprawami, co w przyszłości przełoży się zapewne na wydłużenie czasu trwania postępowań, o ile nie zapadnie decyzja o jego wzmocnieniu kadrowym. Z najświeższych informacji wynika, że tylko w pierwszych dwóch tygodniach stycznia do XXVIII Wydziału Cywilnego SO w Warszawie wpłynęło 1660 nowych spraw frankowych, a już pod koniec ubiegłego roku na jednego sędziego przypadało ponad 1000 spraw.

Sędziowie w innych miastach także mają coraz większe doświadczenie

Jeżeli zdecydujemy się na wniesienie pozwu do sądu w innym mieście, nie zawsze istnieje pewność, że sprawa zostanie przydzielona doświadczonemu w tej materii sędziemu. Dużo zależy więc od szczęścia przy przydzielaniu sprawy.

Jednak w większości sądów orzekają sędziowie, którzy zdążyli już zapoznać się ze specyfiką sporów na tle kredytów waloryzowanych kursem CHF. Ze statystyk wynika, że w 2021 roku wiele sądów w kraju (m.in. w Gliwicach, Ostrołęce, Siedlcach) odnotowało trzycyfrowy procentowy przyrost nowych spraw frankowych.

Wraz ze wzrostem liczby postępowań rośnie także wiedza i doświadczenie sędziów. Można więc zakładać, że z czasem spory na tle kredytów frankowych będą rozstrzygane w innych miastach poza Warszawą coraz szybciej.

FrankNews
FrankNews
FrankNews.pl składa się z ekspertów od spraw frankowych, prawników, dziennikarzy. Aktywnie śledzimy rozwój problematyki frankowej już od 2014 r, obserwujemy rozwój orzecznictwa oraz podmiotów oferujących pomoc prawną dla frankowiczów. Nasze artykuły regularnie publikowaliśmy w mediach oraz portalach internetowych. W 2020 r. postanowiliśmy stworzyć portal dzięki któremu każdy posiadacz kredytu frankowego znajdzie w jednym miejscu wszystkie niezbędne informacje. Tak powstał FrankNews.pl Materiały zamieszczone w serwisie Franknews.pl nie są substytutem dla profesjonalnych porad prawnych. Franknews.pl nie poleca ani nie popiera żadnych konkretnych procedur, opinii lub innych informacji zawartych w serwisie. Zamieszczone materiały są subiektywnymi wypowiedziami autorów.

Related Articles

Najnowsze